REKLAMA
REKLAMA

Wenger przegrał ostatni mecz na wyjeździe

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: Goal.pl  |  09.05.2018 22:44
Wenger przegrał ostatni mecz na wyjeździe

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Żegnający się z Arsenalem Arsene Wenger przegrał swój ostatni mecz na wyjeździe. W środowy wieczór jego podopieczni ulegli Leicester City (1:3).

Spotkanie to było pojedynkiem o przysłowiową pietruszkę. Arsenal nie ma już szans na włączenie się do walki o wyższą pozycję, a Lisy nie muszą martwić się o to czy się utrzymają.

To gospodarze wyszli w 14. minucie na prowadzenie, gdy po dograniu Fousseniego Diabate strzałem z woleja do siatki Petra Cecha popisał się Kelechi Iheanacho.

Chwilę później sytuacja Kanonierów stała się jeszcze bardziej skomplikowana, bo czerwoną kartkę obejrzał Konstantinos Mavropanos.

Pomimo tego Arsenal starał się wrócić do gry po przerwie. W 53. minucie piłkarze Arsene'a Wengera wyrównali, a z bliska piłkę do siatki skierował Pierre-Emerick Aubameyang.

Koniec końców dała o sobie jednak gra w przewadze. Piłkarze Leicester City wrócili na prowadzenie po trafieniu z rzutu karnego. Skutecznie jedenastkę egzekwował na kwadrans przed końcem Jamie Vardy.

Ostatecznie wynik meczu został ustalony na 3:1. Kropka nad i została postawiona w doliczonym czasie gry przez Riyada Mahreza.

Leicester City - Arsenal 3:1 (1:0)

1:0 Iheanacho 14'
1:1 Aubameyang 53'
2:1 Vardy (k.) 76'
3:1 Mahrez 90'
Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 5 komentarzy

jarekkwiat | 09.05.2018 22:58

Rozumiem że autor tekstu odwołał mecz z Huddersfield

Joker | 10.05.2018 00:04

Niebywała jest ta niemoc Arsenalu na wyjazdach... W tym roku w PL same porażki, a jest już maj ! Jedynie w LE wygrali w Szwecji i Mediolanie plus remis w Moskwie... A za to u siebie w lidze same zwyciestwa...

MasterArsenal | 10.05.2018 09:27

Grary dla Leicester. Jak juz wspomnialem wczesniej liga skonczyla sie w styczniu, ale warto ogladac Arsenal dla Obamy. Mimo samych porazek na wyjezdzie i slabej gry Pierre strzela jak z armaty. Oby nie zwalnial tempa w nowym sezonie, a nowy trener poukkladal defensywe

Rafa_El | 10.05.2018 11:02

Mecz ustawiala czerwona kartka dla mlodego Greka ,stracil pilke i przetrzymal przeciwnika powodujac jego upadek , jednak sedzia mogl ukarac go zolta kartka bo jeden z zawodnikow Arsenalu byl na rowni z nimi i gracz Lester wcale nie musial miec sytuacji sam na sam z bramkarzem. Mimo gry  oslabieniu Arsenal nie gral zle strzelil nawet na 1-1 . Sedzia ponownie podjal decyzje na korzysc lisow dyktujac rzut karny, ktorego rowniez nie musial dyktowac , ostani gol to kontra i gol  slabego w tym meczu Mahreza , ktory jakos nawet sie z tego gola zbytnio nie ceszyl, widac ,ze w chlopie siedzi fakt iz obecnie moglby swietowac mistrzostwo z City bede rowniez jeszcze bardziej bogatym czlowiekiem.

zordon | 10.05.2018 14:31

Szkoda Wengera. Niedawno przegral ostatni mecz w europejskich pucharach, teraz ostatni mecz na wyjezdzie. Czas na ostdtni mecz u siebie. Chyba inaczej sobie wyobrazal moment odejscia z Arsenalu. Moze tez dlatego sie tak zasiedzial bo chcial odejsc w chwale a chwala nie nadchodzila.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy