REKLAMA
REKLAMA

Zwycięstwo Barcelony, hat-trick Messiego

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  07.04.2018 22:35
Zwycięstwo Barcelony, hat-trick Messiego

ZAKŁAD BEZ RYZYKA 50pln (zwrot na konto depozytowe)
Coraz bliżej mistrzowskiego tytułu są piłkarze Barcelony - podopieczni Ernesto Valverde pokonali dziś przed własną publicznością Leganes 3:1 (2:0) po hat-tricku Leo Messiego. Bramkę dla Los Pepineros zdobył El Zhar. Przed jutrzejszymi derbami Madrytu, Katalończycy mają dwanaście punktów przewagi nad drugim Atletico.

Czterech zmian po wygranej z Romą w środku tygodnia dokonał w wyjściowej jedenastce Ernesto Valverde - miejsca Umtitiego, Alby, Busquetsa i Iniesty zajęli Vermaelen, Coutinho, Gomes i Dembele. Na dwie korekty zdecydował się za to trener Garitano po porażce z Valencią - zamiast Rico i Munoza mogliśmy oglądać Garcię i El Zhara.

Czego można się było spodziewać, od pierwszych minut stroną dominującą była Barcelona. W 17. minucie pierwszy raz przetestowany został Cuellar, który sparował uderzenie Coutinho. Cztery minuty później po wymianie kilku szybkich podań w doskonałej sytuacji znalazł się Suarez, którego strzał z kilku metrów doskonale wybronił jednak bramkarz.

W 27. minucie Katalończycy objęli już prowadzenie - Leo Messi, w swoim stylu, idealnie przymierzył z rzutu wolnego, pozostawiając Cuellara bez szans na skuteczną obronę. Pięć minut później było już 2:0 - po wymianie piłki z Coutinho, drugiego gola zdobył Leo Messi.

Druga połowa niespodziewanie mogła rozpocząć się od bramki dla gości - po dośrodkowaniu z prawej flanki, minimalnie niecelnie główkował jednak Beauvue. Chwilę później akcja przeniosła się na drugą stronę boiska, gdzie z niewielkiej odległości przestrzelił Pique.

W 68. minucie Los Pepineros zdobyli bramkę kontaktową - Gabriel zagrał do ustawionego przed polem karnym El Zhara, który płaskim strzałem z linii szesnastki pokonał ter Stegena. Dziewięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry, po zagraniu z prawej flanki w bramkę nie trafił Suarez.

W 87. minucie hat-tricka skompletował Leo Messi - Dembele zagrał piłkę na piąty metr, gdzie po nieudanej interwencji Bustinzy, Argentyńczyk przypieczętował zwycięstwo posyłając piłkę do siatki nad próbującym interweniować Cuellarem.

Barcelona wykonała dziś kolejny krok w kierunku mistrzostwa Hiszpanii, natomiast Leo Messi - w kierunku tytułu króla strzelców. W następnej kolejce podopieczni Ernesto Valverde zmierzą się z Valencią, natomiast Leganes rywalizować będzie z Celtą.

FC Barcelona - UD Leganes 3:1 (2:0)


1:0 Messi 27'
2:0 Messi 32'
2:1 El Zhar 68'
3:1 Messi 87'

Zobacz pełną statystykę meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Ermac | 07.04.2018 22:48

Leo pod formą, ale trzy bramki wbija i gdyby Urugwajczyk wykończył patelnię z pierwszej polowy to miałby jeszcze asystę. Niezły mecz Semedo i również Gomesa, Rakitić jak zwykle klasa. Martwi mnie Dembele, który chyba nie czuje się zbyt dobrze na tej prawej stronie, od czasu do czasu błyśnie ładnym podaniem, ale zdecydowanie zbyt często znika podczas meczu.

Joker | 08.04.2018 04:25

Trochę mnie wkurzyli, że znowu tryb ekonomiczny został włączony po 2.golu... A należało dobić Leganes szybciej i wtedy byłby prawdziwy tryb ekonomiczny, bo wtedy mogliby zejść Messi, Suarez czy Rakitic, a nie musieliby wchodzić Alba i Iniesta, żeby uspokoić te nerwówke, która powstała po stracie gola...

Messi zdobył już 6.gola z wolnego w sezonie, niesamowity wynik, też niesamowite jest to iż Leo wyraźnie pod formą ładuje hat-tricka :) Dembele i Coutinho też bez szału, ale po asyście mają, więc zawsze coś... Najbardziej podobał mi się Ivan, który jest w mega formie, na plus A.Gomes, bardzo solidny i odpowiedzialny występ, zaimponował mi S.Roberto solidną grą na kolejnej już pozycji :) trochę chaotyczny, ale w sumie pozytywny Semedo, Verma ok, Pique jako tako, bo z 2 razy dał się łatwo ograć... Średnio też b.nieskuteczy Suarez, który znowu zaczał zbyt często partolić dobre okazję...

TteamWand | 08.04.2018 11:29

Komentatorzy Eleven mistrzami w przekręcaniu wszystkiego.
Joker, Messi nie potrzebuje odpoczynku tylko gry. Przecież chłop nie grał 90 min przez 2.5 tyg. Jak zakończył mecz przed przerwą na reprezentację tak wszedł dopiero 2 tyg później na trochę z Sevillą i dopiero z Romą zagrał od 1 min. I Po tym meczu pojawił się właśnie te "doniesienia" o tym że Leo przyznał kolegom że nie jest w najwyższej formie bo...potrzebuje więcej gry.

Dembele faktycznie znika na zbyt długo w meczu. Pewnie w dużej mierze dlatego że i Messi i Iniesta częściej grają z lewą stroną. Nie mniej jednak zaliczył świetną asystę i to on stworzył patelnie w pierwszej połowie gdzie genialnie podał do Coutinho. On też zagrał w pierwszej połowie świetną piłkę do Semedo wypuszczając go idealnie i miał też świetną piłkę gdzie najpierw nie trafił Suarez a potem Pique tyle że był tam minimalny spalony.
On jest jeszcze w wieku w którym Neymar biegał w Brazylii więc spokojnie.

Semedo w dwóch ostatnich meczach pokazał więcej niż od początku sezonu. Widać że robi krok do przodu. Gomes dobry mecz i jeśli ktoś kupi go w dzisiejszych czasach za 30 mln to zrobi świetny biznes.
Roberto na lewej stronie po zejściu do środka rzucił dwie świetne piłki. W kategorii poziom+uniwersalność najlepszy piłkarz na świecie :)
Rakieta mógł by faktycznie dostać odpoczynek i czuje w moczu że stanie się to we wtorek. Spokojnie może zagrać środek Busi + Paulinho/Gomes/Roberto bo na prawej myślę że zagra Semedo.

TysonFCB | 08.04.2018 11:47

Tak wlasnie jest... Messi rozregulowal sie przez ta kontuzje. Stracil rytm. To czucie.

Messi jakis czas temu przyznal ze najlepiej gra mu sie co 3 dni. Najlepiej wtedy odpowiadaja mu treningi i tryb "pracy". Stalo sie tak ze przy kontuzji nie trenowal. Nie zagral w obu meczach repry. Wrocil. Nie zagral z Sevilla od 1szej. Wszedl na ost 30min, moim zdaniem nie bedac gotowym na to. Bardziej sytuacja (zly wynik) wplynal na to.

Mecz z Roma to juz byl Messi ktoremu brakuje rytmu.
Wczoraj bylo juz lepiej, ale widac ze nie ma tego czucia, tej magi.


Odpoczynek to przydal by sie Suarezowi. Moim zdaniem wczoraj z Paco, byloby latwiej. Suarez zmarnowal patelnie niesamowita. Kazdy bramkarz rzuca sie tak w ciemno, a wystarczylo lepiej podciac pilke i wpakowac pod poprzeczke, z 5 metrow, mysle ze Thiago Messi by to skonczyl hehe.

Mogl zagrac Paco od pierwszej i np od 60 min Mina, ktory wgl nie zostal powolany. Szkoda.


Podoba mi sie coraz bardziej Semedo, bo gaz do przodu ma niesamowity i super technike jak na obronce, on nie ma problemu, by minac rywala 1vs1. A z tylu jest dosc odpowiedzialny. Z Dani Alvesem byl ten problem, ze gdy byl w formie bylo cacy, ale czesto tez w formie nie byl i z przodu podejmowal zle decyzje, a z tylu sie podpalal i popelnial bledy.

Czekam w koncu, mysle ze najwczesniej od przyszlego sezonu, dac Semedo nr 1 na PO, a Roberto na stale do pomocy, bo on ma swietna wizje gry i technike uzytkowa. Szukamy alternatyw do pomocy, a mamy taki skarb.

Rakitic gra niesamowicie duzo. Ale widac ze on jest tego swiadomy i musi bardzo dbac o siebie. Bo on i duzo biega, walczy. Gra praktycznie wszystko. A fizycznie wyglada dobrze, plus nie doznaje kontuzji. Wniosek? On jest perfekcyjnie przygotowany i chce grac podobnie jak Leo... wszystko.


Wazne 3 pkt. Dograc awans do polfinalu i jest super.

Ale potrzebna wyzsza forma. Bo w grze pozostana juz same najlepsze ekipy tego sezonu. Real, Liverpool, Bayern.

Nie mam watpliwosci, zeby awansowac do finalu... trzeba bedzie grac lepiej, niz w ostatnich tygodniach ;)

TysonFCB | 08.04.2018 12:46

No i bardzo wazne... Wyrownany rekord Realu Sociedad !

Ten rekord utrzymywal sie przez 38 LAT !

38 meczy bez porazki z rzedu. Barca tego dokonala. Ciekaw jestem, czy damy rade nie przegrac do konca sezonu. To byloby cos niesamowitego i ciekawe, czy komus w La Liga udaloby sie to powtorzyc ;)

530558653 | 08.04.2018 23:05

Pięknie



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy