Koniec ery Lewandowskiego w Barcelonie
Robert Lewandowski w sobotę poinformował, że opuszcza szeregi Barcelony, w której spędził cztery lata. W 37. kolejce sezonu kapitan reprezentacji Polski ma pożegnać się z kibicami na Camp Nou w meczu przeciwko Realowi Betis. Dla 37-letniego napastnika będzie to symboliczne zakończenie ważnego etapu kariery w jednym z największych klubów świata.
W ostatnich tygodniach prowadzone były rozmowy dotyczące przedłużenia kontraktu, jednak ostatecznie negocjacje zakończyły się fiaskiem. Polak w kolejnym sezonie będzie występował już w nowych barwach. Coraz częściej w mediach pojawiają się informacje, że jego kolejnym kierunkiem będzie Arabia Saudyjska. Al-Hilal miał zaoferować nawet 90 milionów euro Lewandowskiemu.
Według informacji przekazanych przez Mateusza Borka, kluczowym problemem w rozmowach z Barceloną nie były kwestie finansowe, lecz długość kontraktu. – Z tego, co wiem, Robert był skłonny totalnie zejść z kasy. Tylko chciał umowy dwuletniej z Barceloną, bo chciał sobie zaplanować to piłkarskie życie do samego końca – zdradził dziennikarz „Kanału Sportowego”.
– Z moich informacji wynika, że 90 mln euro Lewandowski dostanie za dwa sezony i pewnie pojedzie pograć za petrodolary. Ten pieniądz w lidze saudyjskiej się zmienił. Robert pewnie wynegocjuje sobie jakieś bonusy. Nie wiem, czy zdecydują się małżonka z dziećmi na przeprowadzkę – dodał. W bieżącym sezonie Lewandowski zdobył 18 bramek i zanotował cztery asysty w 44 spotkaniach.









