REKLAMA
REKLAMA

Stracona szansa Osasuny

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  22.04.2017 20:26
W meczu dwóch zespołów walczących o utrzymanie w hiszpańskiej La Liga Santander, Osasuna Pampeluna zremisowała przed własną publicznością ze Sportingiem Gijon. Gospodarze mogą sobie jednak pluć w brodę, albowiem do 79. minuty prowadzili po golach Mere (samobój) i Kodro. Punkt gościom zapewniły jednak gole Canelli i Castro.

Trzech zmian po porażce na Vicente Calderon dokonał trener Vasiljevic - miejsca Garcii, Olavide i Berenguera zajęli Vujadinović, Redrado oraz Torres. Trzech piłkarzy wymienił także po porażce z Realem trener Rubi - Lopeza, Castellano i Amorebietę zastąpili Pereira, Canella i Burgui.

Premierowa odsłona meczu na Estadio El Sadar nie obfitował w podbramkowe okazje, a obie drużyny oddały tylko po jednym celnym strzale. Pierwszą sytuację stworzyli sobie w ósmej minucie piłkarze z Gijon, ale strzał Carmony wybronił Sirigu.

Dziesięć minut później było jednak 1:0 dla Osasuny - po dośrodkowaniu Torresa z lewej flanki nieszczęśliwą interwencję zanotował Mere, który skierował futbolówkę do własnej bramki. W 25. minucie bliski wyrównania był Cop, który uderzył jednak minimalnie niecelnie.

W drugiej odsłonie, podobnie jak w pierwszej, sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. W 72. minucie prowadzenie podwoili jednak gospodarze - Torres wypatrzył w polu karnym nadbiegającego Kodro, który silnym strzałem pokonał bezradnego Cuellara.

Kiedy wydawało się już, że Osasuna sięgnie komplet punktów, przebudzili się goście. W 79. minucie po dośrodkowaniu z lewej flanki piłka spadła na ósmy metr, skąd do siatki skierował ją Canella. Dwie minuty później było już 2:2 - piłkę głową zgrał Cop, a sytuację sam na sam z bramkarzem wykorzystał Castro.

Osasuna dała sobie wyrwać dwa cenne punkty, przez co z dorobkiem 18 oczek pozostaje na dnie ligowej tabeli. Gijon zbliżyło się za to do Leganes na odległość czterech punktów. W następnej kolejce Osasuna zmierzy się z Barceloną, a Sporting zagra z Espanyolem.

Osasuna Pampeluna - Sporting Gijon 2:2 (1:0)
1:0 Mere (sam.) 19'
2:0 Kodro 72'
2:1 Canella 79'
2:2 Castro 81'

Zobacz pełną statystykę meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

mad_PD | 23.04.2017 00:33

Obie drużyny z wielkim niedosytem. Remis to słaba opcja dla obu drużyn.
Teoretycznie Osasuna może być zawiedziona wynikiem, bo prowadzili 2-0, ale z przebiegu meczu i stworzonych sytuacji to powinni dziękować, że nie przegrali tego meczu.

Burgui 1v1 z bramkarzem i gol, sędzia widział spalonego, którego nie było.
Gol dla Osasuny - samobój, gdyby nie Mere to nikt by tego nie zamknął.
Cop 10000% sytuacja na 1:1
No i przy 2-2 ze dwie wyśmienite sytuacje dla GIjonu na zwycięstwo. Zaprzepaścili wiele, bo mogli na bardzo blisko zbliżyć się do Leganes. Osasuna i tak nawet przy zwycięstwie miałaby niewielkie szanse na utrzymanie. Wyjazdy na Camp Nou, Mestalla, Pizjuan. A punktów do odrobienia sporo.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy