REKLAMA
REKLAMA

Na problemy Dybala, Juve z kompletem

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: SerieA.pl  |  15.10.2016 22:36
Juventus podobnie jak przed rokiem miał problemy z Udinese przed własną publicznością, ale ostatecznie zdołał pokonać rywala 2:1. Wprawdzie goście wyszli na prowadzenie po błędzie Hernanesa oraz Buffona i trafieniu Jankto, jednak później doppietta Paulo Dybali dała Mistrzowi kolejny komplet w sezonie.

Od początku było widać, że Udinese nie zamierzało przyjechać po porażkę na J-Stadium. W pierwszych 30 minutach nie ujrzeliśmy żadnego gola, ani jednego naprawdę groźnego strzału na bramkę Karnezisa. Poza okazją Mandzukicia, który nie trafił z siedmiu metrów mając przed sobą tylko golkipera gości.

Zemściło się to już na otwarciu trzeciego kwadransa pierwszej połowy. Hernanes stracił piłkę pod własną bramką, Jakub Jankto pognał na bramkę i uderzył zza pola karnego na bramkę Buffona. Gigi przepuścił piłkę pod pachą i ta znalazła się w siatce.

Dopiero wówczas obudził się Juventus, ale pierwsza okazja Lichtsteinera zakończyła się na bocznej siatce. Stara Dama zdołała wyrównać jeszcze przed przerwą za sprawą Dybali, który doskonale przymierzył z rzutu wolnego tak, że Karnezis musiał skapitulować.

Tym samym po pierwszych 45 minutach mieliśmy remis 1:1.

Chwilę po zmianie stron Alex Sandro został sfaulowany w głupi sposób przez De Paula i sędzia wskazał na wapno. Do stałego fragmentu gry podszedł Dybala i Argentyńczyk zaliczył doppiettę po pewnym strzale z jedenastu metrów.

W dalszej części gry obie ekipy miały swoje okazje - w 57 minucie Delneri zmienił słabego De Paula i wprowadził Pericę, który niemal od razu zagroził bramce Buffona. Napastnik Udinese padł w polu karnym i sędzia mógł odgwizdać jedenastkę, był jednak wyjątkowo wstrzemięźliwy.

W odpowiedzi po wrzutce w pole karne Alex Sandro doskonale wyszedł na pozycję, ale fatalnie przy tym przestrzelił. Nieco później formę Buffona sprawdził Thereau, ale jego strzał golkiper Juve sparował na rzut rożny.

W samej końcówce Udinese szukało jeszcze wyrównania, ale ostatecznie zachowawczy Juventus nie został skarcony i komplet punktów pozostał w Turynie.

Juventus FC - Udinese Calcio 2:1 (1:1)
0:1 Jankto 30'
1:1 Dybala 43'
2:1 Dybala (k.) 51'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 14 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Turecki_Snieg | 15.10.2016 22:40

Ale ten Juventus jest nudny, dzisiaj żadnego groźnego strzału z gry, zero polotu. Dziwie się ludziom, którzy przychodzą na te stadiony tydzień w tydzień i płacą za oglądanie takiej padaki. Drużyna za setki milionów euro, a na boisku jak jakaś Pescara.

Kokodzambo | 15.10.2016 22:44

@Turecki_Snieg, styl okropny, ale oni właśnie dopisują sobie 3 punkty. W piłce nożnej nie ma dodatkowych punktów za wrażenia artystyczne.

Gachu | 15.10.2016 22:45

Ja naprawdę nie rozumiem co Allegri chce osiągnąć sadzając Pjanicia , Gonzalo i Khedire na ławce.

nutopia | 15.10.2016 22:45

3 punkty najważniejsze, gra faktycznie padaka.

brooojan | 15.10.2016 22:48

Turecki_Snieg, 19 drużyn we Włoszech rok w rok od 5 lat dałaby wszystko, żeby być taką "Pescara" :)
Mecz wygrany na chodzonego ale z takim składem nie można bylo wiele oczekiwac...
Man of the match: Anderson Hernanes Podanie Do Tyłu Albo Strata Carvalho Viana Lima.

brooojan | 15.10.2016 22:51

Turecki_Snieg, 19 drużyn we Włoszech rok w rok od 5 lat dałaby wszystko, żeby być taką "Pescara" :)
Mecz wygrany na chodzonego ale z takim składem nie można bylo wiele oczekiwac...
Man of the match: Anderson Hernanes Podanie Do Tyłu Albo Strata Carvalho Viana Lima.

Turecki_Snieg | 15.10.2016 22:56

Jasne, oni tę ligę wygrają nawet jak im się nie będzie chciało. Tylko na dłuższą metę zwycięstwa w takim stylu przestają cieszyć. Dostaniemy 15 minut świetnej ofensywnej gry raz na jakiś czas jak z Sassuolo czy Empoli, reszta meczu na stojąco, a tak to trzeba się męczyć patrząc na boje z Palermo albo Udinese, drużynami, które będą się plątać do końca sezonu w końcówce tabeli. Oszczędzają niby te siły, a w środku tygodnia i tak będzie kopanina z Lyonem. Dajcie grać temu Higuainowi, jak Pjanić ma znaleźć formę jak gra co drugi mecz? Allegri moim zdaniem przesadza z tą rotacją i przez to mamy popisy Hernanesa i Mario na którę się patrzeć nie da.

Trynidator | 15.10.2016 22:57

Coż powiedzieć. Trochę masakrycznie, powolnie i do przodu.
Miało być gładko i przyjemnie. Nie było.
Trochę deprymuje gra Juve.
Ważne punkty i tyle. O styl się będe dąsał jak Napoli się bardziej przybliży hehe...

Pozdrawiam

brooojan | 15.10.2016 22:58

1OO% racji. Nie wiem dlaczego on ich tak oszczędza ale dopóki wygrywają nie ma co narzekać. Fakt, ze czasami ciężko się to ogląda.

Szczeptun | 15.10.2016 23:25

@Turecki_Snieg - oczywiście, że może to nudzić, ja na przykład obejrzałem dziś tylko drugą połowę, bo nie spodziewałem się fajerwerków po przerwie reprezentacyjnej i to była dobra decyzja. Ale wiesz co? Wcale nie narzekam na taką stabilizację, przeżyłem dużo gorsze czasy dla Juventusu ;)

To, że Juve może sobie wygrać wszystkie mecze w lidze na stojąco to akurat w najmniejszym stopniu problem Juventusu. Niech się inni martwią, że stanowią dla tej drużyny tak żenujące tło. A w LM niestety na pewno się to odbija, podobnie na rynku transferowym, bo będzie coraz trudniej namówić Juventusowi największe gwiazdy do ligi, w której największym wyzwaniem będzie mecz z takimi tytanami jak za przeproszeniem Milik i Zieliński.

V1ctor | 16.10.2016 09:47

Spokojnie z tymi komentarzami. Jestem kibicem Barcelony i dwa lata temu o tej porze chciałem, żeby Enrique został wyrzucony z klubu na zbity pysk. Moje argumenty były takie same jak Wasze. Na koniec sezonu było mi trochę głupio, bo Barca zdobyła tryplet, więc czasem warto jednak zaufać trenerowi.

dostojnyfarmata | 16.10.2016 11:19

Niestety jest pewna grupa "kibiców", dla których liczą się wyłącznie wysokie i okazałe zwycięstwa odniesione w pięknym stylu. A i wówczas doszukają się powodów do niezadowolenia bo przecież mogli jeszcze ze 2 bramki dorzucić albo trener mógł wpuścić 16-latka żeby się ograł albo karnego mógł wykonać Buffon bo jeszcze nigdy gola nie strzelił a bardzo chciał...
Nie dogodzisz. Jak trener nie rotuje składem i trafiają się kontuzje to jego wina bo nie rotuje składem. Jak rotuje oszczędzając zdrowie piłkarzy i dając pograć rezerwowym to nawet jak wygrywa to jest źle bo rotuje :)

David85Juve | 16.10.2016 12:27

dostojny
podpisuje sie pod tym ! dzieciakom nie dogodzisz

skoro mamy taka szeroka kadre to kiedy maja pograc rezerwowi jak nie w takich meczach? skoro dalismy rade wygrac pol rezerwowym skladem to tylko sie cieszyc, ja ufam trenerowi

jak sie komus nie podoba styl niech przerzuci sie na rome albo napoli, graja ladnie,zdobywaja przy tym puchary

a nie...niczego nie zdobywaja

koster | 17.10.2016 08:46

Jasne - w tygodniu czeka nas mecz z Lyonem ale zespół będzie się spinał na maksa na jakies Udinese. Myślcie trochę. Zwycięstwo najmniejszym nakładem sił. W Juve nikogo nie interesuje SerieA w tym sezonie. Uda się wygrać - świetnie. Nie uda się kosztem sukcesów w LM - tym lepiej.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy