Bruk-Bet Termalica z konkretnym stanowiskiem ws. Brosza po spadku

Bruk-Bet Termalica spadnie po tym sezonie z Ekstraklasy. Mimo tego, trenerem ma pozostać Marcin Brosz. W programie TVP Sport przekazał to wiceprezes klubu Rafał Wisłocki.

Marcin Brosz
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Marcin Brosz

Brosz podejmie się wyzwania w pierwszej lidze?

Bruk-Bet Termalica po wysokiej porażce z GKS-em Katowice stracił matematyczne szanse na utrzymanie w Ekstraklasie. To pierwszy zespół w tym sezonie, który na pewno spadnie do pierwszej ligi. Na przestrzeni całej kampanii osiągał zdecydowanie najgorsze wyniki w stawce, choć niekiedy jego gra mogła się podobać. Mimo niepowodzenia i ostatecznego spadku z Ekstraklasy, nie było dotąd tematu zwolnienia Marcina Brosza.

Dla Termaliki brak utrzymania w Ekstraklasie z pewnością jest rozczarowaniem, ale władze klubu nie zamierzają doprowadzać do rewolucji. Wiąże się to bezpośrednio z osobą Brosza, który najprawdopodobniej będzie kontynuował pracę z zespołem. Temat rozstania przede wszystkim nie wyjdzie z inicjatywy klubu, który chce go zatrzymać na dłużej. Potwierdził to wiceprezes Rafał Wisłocki na antenie TVP Sport.

– Trener ma kontrakt i myślę, że podejmie rękawice, żebyśmy byli zespołem, który znowu powalczy o awans do Ekstraklasy i że znowu zrobimy coś takiego, co może jeszcze przyniesie taki jednak trwalszy efekt – przekazał.

Brosz pracuje w Niecieczy od marca 2024 roku. W zeszłym sezonie wywalczył z Bruk-Bet Termalicą awans do Ekstraklasy, a niebawem może znów prowadzić ją w pierwszej lidze.

POLECAMY TAKŻE