Carrick ma poparcie szatni. Piłkarze chcą, żeby został w Man United
Manchester United w miniony weekend wygrał prestiżowe starcie z Liverpoolem (3:2). Tym samym Czerwone Diabły oficjalnie wywalczyły awans do Ligi Mistrzów. W elitarnych rozgrywkach nie grali od dwóch sezonów. Nie wiadomo jednak, czy w przyszłej kampanii trenerem zespołu wciąż będzie Michael Carrick. Anglik przyszedł do klubu w roli strażaka, podpisując kontrakt do końca czerwca.
Pod wodzą Carricka drużyna Czerwonych Diabłów poprawiła wyniki. Gdyby brać pod uwagę tabelę tylko od czasu zatrudnienia 44-latka, Manchester United byłby na 1. miejscu. Zarząd nie podjął jeszcze decyzji, a sam szkoleniowiec nie zaprząta sobie tym głowy.
– To nie chodzi o to, co bym chciał lub czego nie chciał. To nie jest w mojej kontroli. Wszystko idzie bardzo dobrze, jestem zadowolony z tego, gdzie jesteśmy, chcemy się rozwijać. Zobaczymy, co wydarzy się dalej. Nie zaprzątam sobie tym głowy – mówił Michael Carrick.
Za pozostaniem obecnego szkoleniowca opowiedziała się szatnia. Piłkarze są zachwyceni współpracą z Anglikiem. Matheus Cunha otwarcie przyznał, że obecnie na Old Trafford panuje klimat jak za najlepszych czasów Sir Alexa Fergusona.
– Kiedy Carrick przyszedł, przyniósł ze sobą magię! Klimat jak za czasów Sir Alexa Fergusona – podsumował go Matheus Cunha.









