Raków zmienia koncepcję. Zatrudni zagranicznego trenera?
Raków Częstochowa po przegranym finale Pucharu Polski postanowił dokonać zmiany na ławce trenerskiej. Zwolniony został Łukasz Tomczyk, zaś jego miejsce do końca sezonu zajmie Dawid Kroczek, który był jego asystentem, a wcześniej pracował też u boku Marka Papszuna. W najbliższych tygodniach klub chce natomiast znaleźć trenera, który będzie docelowym następcą Tomczyka.
Decyzja o pożegnaniu byłego szkoleniowca Polonii Bytom była dużym zaskoczeniem dla kibiców – choć wyniki niekoniecznie go broniły, przedstawiciele regularnie sugerowali, że nie ma mowy o zakończeniu współpracy. Tomczyk miał być twarzą długoterminowego projektu, a wytrwał raptem kilka miesięcy.
Raków szuka trenera na przyszły sezon. Tym razem może postawić na opcję zagraniczną, a ciekawą kandydaturę przedstawił „Przegląd Sportowy Onet”. Medaliki mają się bowiem przyglądać czeskiej lidze i pracującemu tam opiekunowi FK Jablonec. To Lubos Kozel, który jest związany z tym zespołem od 2024 roku. Aktualnie zajmuje z nim czwarte miejsce w czeskiej ekstraklasie.
Kozel ma ważną umowę z FK Jablonec tylko do końca obecnego sezonu i być może skusi się na nowe wyzwanie. Raków chciałby wykorzystać fakt, że może być dostępny jako wolny szkoleniowiec. 55-latek w przeszłości pracował jako selekcjoner młodzieżowych kadr Czech oraz Banika Ostrava, Slovana Liberec czy Dukli Praga.









