Widzew Łódź walczy o utrzymanie, ale ekspert nie widzi żadnych szans
Bieżący sezon PKO BP Ekstraklasy dostarczył kibicom wielu emocji. Na trzy kolejki przed końcem nie znamy jeszcze większości rozstrzygnięć. Na ten moment poznaliśmy tylko jednego spadkowicza. Z elitą pożegnała się Termalica Bruk-Bet Nieciecza. Niewykluczone, że reszta ostatecznych wyników będzie znana dopiero po ostatnim meczu w sezonie.
Zagrożony spadkiem jest Widzew Łódź. Mimo ponad 20 milionów euro wydanych na transfery w łódzkim klubie nie byli w stanie wydostać się z miejsc zagrożonych spadkiem. Po 31. kolejkach zajmują 16. miejsce w tabeli ze stratą dwóch punktów do bezpiecznego miejsca. Ta różnica może jeszcze wzrosnąć, ponieważ Lechia Gdańsk, która jest przed nimi, ma jeden mecz rozegrany mniej.
Szans na utrzymanie zespołu Aleksandara Vukovicia nie widzi Adam Sławiński. W programie „Liga PL” na Kanale Sportowym przewidywał, że niestety, ale Widzew spadnie z Ekstraklasy.
– Arka ma piekielnie trudny terminarz. Nie chciałbym, żeby Widzew spadł z Ekstraklasy, to jest duży klub i fajnie się obserwuje, co tam się dzieje. To jest klub, który sprawia, że będziesz miał mecze podwyższonego ryzyka, ale niestety uważam, że Widzew spadnie – powiedział Adam Sławiński w Kanale Sportowym.
Widzew do końca sezonu rozegra jeszcze trzy mecze. W najbliższy weekend zmierzą się z Lechią Gdańsk. Potem czeka ich rywalizacja z Koroną Kielce oraz Piastem Gliwice.









