REKLAMA
REKLAMA

Skromne zwycięstwa Juve i Interu

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: SerieA.pl  |  03.02.2016 22:51
Juventus pokonał Genoę 1:0 w ramach 23. kolejki Serie A i tym samym ustanowił nowy klubowy rekord zwycięstw z rzędu. Komplet bianconerim zapewniła samobójcza bramka De Maio. Równie skromnie wygrał Inter, który powtórzył wyczyn z rundy jesiennej i zwyciężył Chievo 1:0, a podobnie jak wtedy do siatki trafił Mauro Icardi.

Pierwszy kwadrans zakończył się pozytywnym akcentem od Paulo Dybali, który od pierwszego gwizdka był bardzo aktywny. W 13 minucie jego uderzenie było niezwykle bliskie znalezienia drogi do siatki, ale ostatecznie piłka minęła słupek o centymetry.

Po półgodzinie meczu było już jednak 1:0 dla miejscowych. Bardzo dobry rajd przeprowadził Juan Cuadrado, który minął obrońcę, wbiegł niemal pod linię końcową i zagrał wzdłuż bramki tak, że Sebastien De Maio skierował futbolówkę do własnej siatki.

Do przerwy mieliśmy więc skromne prowadzenie Juventusu.

W 55 minucie pierwszą akcję, po pojawieniu się kilkanaście sekund wcześniej na boisku, miał Simone Zaza. Napastnik Starej Damy znalazł się sam na sam z Mattią Perinem, ale nie potrafił pokonać golkipera genueńczyków i wciąż mieliśmy tylko 1:0.

Ten sam zawodnik osłabił jeszcze swoją ekipę w doliczonym czasie gry, gdy kompletnie spóźniony sfaulował Izzo i sędzia nie miał wątpliwości wyrzucając go z boiska z czerwoną kartką.

Ostatecznie Juve dowiozło zwycięstwo do ostatniego gwizdka i cieszyło się z historycznego 13. kompletu punktów z rzędu.

Juventus FC - Genoa CFC 1:0 (1:0)
1:0 De Maio (sam.) 30'

Pełna statystyka meczu
_________________________________

Już w trzynastej minucie mogło być 1:0 dla miejscowych, gdy Mauro Icardi otrzymał podanie w pole karne i uderzył na bramkę Seculina, który świetnie wybronił próbę Argentyńczyka. W 33 minucie swoją okazję miał natomiast Brozovic, ale ponownie na posterunku był golkiper gości.

Tuż przed przerwą bliski zdobycia pierwszej bramki w nowych barwach był natomiast Eder, ale mimo świetnego wyjścia na pozycję, napastnik sprowadzony z Sampdorii uderzył tuż nad poprzeczką Latających Osłów.

Tym samym po pierwszych 45 minutach mieliśmy bezbramkowy remis.

Druga połowa rozpoczęła się jednak od bardzo mocnego uderzenia drużyny Roberto Manciniego, który oglądał ten mecz z wysokości trybun. Po rzucie rożnym Miranda dograł futbolówkę do Icardiego, a Maurito w takich sytuacjach nie zwykł się mylić. Argentyńczyk zaliczył drugiego gola przeciwko Chievo w tym sezonie.

Dziesięć minut później Icardi powinien cieszyć się już z doppietty, ale uderzył z pola bramkowego głową jedynie w poprzeczkę. Trzecią już okazję po przerwie dla napastnika Interu wybronił natomiast w 66 minucie Seculin, który rozgrywał genialne zawody.

Wynik do ostatniego gwizdka nie uległ już zmianie i komplet punktów pozostał w Mediolanie.
Inter Mediolan - Chievo Werona 1:0 (0:0)
1:0 Icardi 48'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

IvIod | 03.02.2016 22:53

bardzo ładnie Juve, wynik cieszy...gra już trochę mniej :P

NewMaldini | 03.02.2016 22:55

Zaza "bystrzak" sezonu.

Inter klasycznie.

gk87 | 03.02.2016 22:56

Ogromna dominacja Interu,ale nie potrzebna nerwowka na koniec,przypominaja sie mecze z poczatku sezonu,dominacja i wyniki po 1-0,Chievo nie zagrazalo dzis nam,duzo sytuacji,poprzeka Mauro itp,Eder wozil ich niemilosiernie,Kondo dzis w koncu bdb,a no i bramkarz Chievo dzis kot :) Viola w koncowce strzela :( szkoda :( ale nic gramy dalej,status quo zachowane,czolowka powygrywala swoje mecze,Napoli w ostrym gazie,dziwi mnie tylko tak skromna wygrana Juve no ale 3 pkt maja,sezona trwa dalej,FORZA INTER!!!

Rivera | 03.02.2016 23:19

Inter w nastepnej kolejce ma za rywala Hellas, ktory do dzis nie wygral ani jednego meczu w lidze. Mocno sie zdziwie jesli nie przywioza trzech pkt do Mediolanu.

Italia00 | 03.02.2016 23:31

13 zwycięstwo z rzędu... to brzmi dumnie...

Dzisiejsza gra Juventusu - to już mniej. Zwycięstwo wymęczone, ale jest. Napoli nadal nie odskoczyło na więcej niż 2 punkty!

bizon88 | 03.02.2016 23:41

druga polowa to kaszana straszna,ale wazne 3 pkt.
Zaza w kolejnym meczu pracuje na czerwien i w koncu dopial swego.

dalmare | 03.02.2016 23:43

Ekonomika czy olewanie? Fakt, nie potrzeba kolejnych urazów i zmęczeń mięśni, ale 1-0 dzisiaj... nie wypada.
Juventus oddał 2 strzały w 2. połowie, żadnego po 55tej minucie... i na tym zakończę analizę. Piękne wypracowanie 1-0 przez Cuadrado nie daje mu w statystykach nawet asysty- ma to sens?
Zaza, ten problem znamy z Sassuolo: 350 minut/ 3 gole/ 3 Żółte/ 1 Czerwona.

Odet | 04.02.2016 07:43

Wreszcie dobry mecz !!!
no i życiówka Seculina :(
Pozdr.

JPMagik | 04.02.2016 08:11

Gra Juve wręcz okrutna dla oka, czasami to wymiotować się chciało. A Zaza powinien zostać przywołany do porządku, dzięki je głupocie  zostajemy tylko z dwoma napastnikami.

Adqu | 04.02.2016 10:38

Inter nawet nieźle, cieszą 3pkt. Szkoda, że nie udało się wbić więcej bramek, okazje były. Kondogbia miał 3 bardzo dogodne sytuacje i d..a. Niech poćwiczy strzały bo ogólnie nieźle.

Oby koljene 3pkt z większym zapasem bramek,



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy