REKLAMA
REKLAMA

Puchar Króla: Real wygrywa, będzie walkower?

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: primeradivision.pl  |  02.12.2015 23:50
Real Madryt pewnie 3:1 pokonał na wyjeździe Cadiz w pierwszym meczu 1/16 finału Pucharu Króla. Niewykluczone jednak, że wynik zostanie zweryfikowany, bowiem jak informują hiszpańskie media, w zespole Królewskich wystąpił nieuprawniony zawodnik - Denis Cheryshev.

Strzelec pierwszego gola dla Realu w środowym meczu, powinien pauzować za żółte kartki otrzymane w poprzednim sezonie. Pojawił się jednak w wyjściowym składzie swojej drużyny.

Cadiz - Real Madryt 1:3 (0:1)
0:1 Cheryshev 3'
0:2 Isco 66'
0:3 Icco 74'
1:3 Marquez 88'


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 26 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

cr7rules | 03.12.2015 09:36

Nikt nie wiedział,  nikt nie pamiętał,  nawet sam zawodnik, ale jakoś w Cadizie wiedzieli ;)

laliga88 | 03.12.2015 09:57

A ja mam taka teorie spiskowa ,Perez wiedzial nie powiedzial i narobil klopotow ,teraz sypnie hajsem uratuje klub w rozgrywkach cdr i wszysycy zaczna go znowu kochac ,co myslicie o tej teorii ?:P

wood | 03.12.2015 10:07

cr7rules - dokładnie... mnie też to zadziwia. Dziwnym przypadkiem tylko oni o tym wiedzieli.

Joxerek | 03.12.2015 10:08

W Cadizie wiedzieli bo media narobily szumu jeszcze w czasie meczu ;)

Dobrze ze Benitez nie wpuscil jeszcze Mayorala bo w ogole bylby komplet (rowniez dyskwalifikacja za kartki) bo tez siedzial na lawce.

Na poczatku sezonu wszystkie kluby dostaja informacje o zawieszeniach - kto kiedy i dlaczego. Real tez dostal. Tak trudno sprawdzic? Rozumiem maly klub ktory ma malo pracownikow ale taka fabryka jak Real, ktora zatrudnia dziesiatki pracownikow majac ludzi do wszystkiego.

Jestem ciekaw co zrobia z Realem. Osasune za takie cos wywalili z rozgrywek. Beda rowni i rowniejsi czy nie?

dawid95 | 03.12.2015 10:23

Joxerek

Z tą różnicą, że Cheryshev w tamtym sezonie grał w Villarreal. I podobno Villarreal nie powiadomił Realu. Piszę >podobno

Fest | 03.12.2015 10:41

Co by było gdyby Real wygrał 0-3? Chyba, że chodzi tu o dyskwalifikację, a nie o walkower.

adzikoski | 03.12.2015 10:48

Myślę że jednak cała sprawę zawalił ktoś w sztabie królewskich bo o ile w przypadku samego czeryszewa mogli by się tłumaczyć brakiem informacji ze strony Villa realu to sytuacji z Mayoralem  nie da się wytłumaczyć. Oboje nie powinni znaleźć się w kadrze na ten mecz. Tez ciekawi mnie czy jak to zwykle bywa będą równi i rowniejsi;)

adzikoski | 03.12.2015 10:54

Fest
Jeżeli będzie to walkower to jest to żadna kara. Real wystawiając pierwszy garnitur spokojnie odrabia straty grając na Bernabeu :) powinno się skończyć dyskwalifikacja jak w przypadku Osasuny)

V1ctor | 03.12.2015 10:59

Mnie, tak jak i kilku kolegów tutaj, interesuje najbardziej, czy znów się okaże, że są równi i równiejsi?

Jeśli tak, to trzeba z przykrością stwierdzić, że ten piękny kiedyś świat, zamienił się w wielkie bagno.

Riv10do | 03.12.2015 11:06

Villareal nie powiadomił biednego Realu :D proponuje dyskwalifikacje na 30 lat i 100 godzin robot publicznych dla oficjeli Villi.

[Jeszcze raz i kolejny ban.Moderator]

Żaden walkower nie wchodzi w grę. Wobec ostatnich doniesień u ustawianiu sędziów na mecz z Barca itp itd nikt tu nie zaryzykuje i kara bedzie jedyna możliwa.

Fest | 03.12.2015 11:07

adzikoski
Aaa sie zakrecilem myślałem że walkower na nastepny mecz :D Z tym odorbieniem strat to nie byłbym taki pewien. Ostatnio Real ma duże problemy.

HalaMadrid1465 | 03.12.2015 11:50

Rivaldo

Z kolejnych doniesień wynika, że z niepowiadomieniem (kwestia tylko kogo przez kogo) coś jednak mogło być na rzeczy. Zamiast jechać po Hala kibicach, poczekaj zatem z końcowymi ocenami. I nie ma co przeginać w drugą stronę, bo o karaniu kogokolwiek innego (zwłaszcza Żółtych Łodzi) nikt tu nie pisał.

Poczekajmy zatem na spokojnie na oficjalne rozstrzygnięcie. Domyślam się, że jeśli jakimś cudem jednak Real nie zostanie wyrzucony, to głosiciele teorii spiskowych się uaktywnią i wydadzą wyrok bez względu na niuanse różniące sytuację Realu od wspominanej sytuacji Osasuny.
Takim niuansem może być np. brak powiadomienia.

Ale jak pisał Joxerek, to jest całe szczęście do sprawdzenia i będzie jasne.

Poczekajmy i osądźmy po oficjalnym rozstrzygnięciu.

Pozdrawiam

adzikoski | 03.12.2015 11:58

Fest
No zgodzę się ze real ostatnio prezentuje się nie najlepiej ale z nożem na gardle myślę że awansowali by mimo walkowera:) grając na wyjeździe drugim składem wygrali zasłużenie strzelając 3 bramki :) dlatego myślę że i tak cadiz odpadło by mimo walkowera po pierwszym meczu :)

adzikoski | 03.12.2015 12:07

HalaMadrit1465
Szkoda tylko że w 99% takie sprawy rozpatrywane są na korzyść tych najbogatszych;) o ile się nie mylę każdy klub może sprawdzić w hiszpańskiej federacji piłkarskiej ilość żółtych kartek danego zawodnika .

AxelF | 03.12.2015 12:35

Tylko dla zwolenników teorii o braku info z Villarreal - gdzie jest przepis/nakaz informowania kolejnych klubów o sytuacji swoich byłych zawodników. Odpowiedzialność spoczywa na zainteresowanych - Realu.
Zawodnik wraca z wypożyczenia na koniec rozgrywek tamtego sezonu, w tym momencie jest graczem Realu.
Federacja traktuje wszystkich tak samo, fax w sierpniu, z listą kar dyscyplinarnych i tyle. Każdy klub ma od tego osoby, by o takie rzeczy dbały. Real w tym wypadku, nie wiem czy ktoś personalnie, czy jest grono ludzi, tego nie dopatrzył.

Krax | 03.12.2015 12:37

Przepisy są po to żeby je respektować i choć trudno to przyznać, nie ma znaczenia, że chodzi tutaj o tak wielki klub jakim jest Real Madryt.

Pytanie tylko kto zawinił?? Jeśli Real rzeczywiście nie dostał żadnej informacji od Federacji, to dla mnie sprawa jest jasna, jednak czy jest możliwe, aby Federacja dopuściła się takiego zaniechania??
Inna wersja mówi też o tym, że info o kartach Czeryszewa zostało wysłane tylko do Villarreal, co wydaje się niedorzeczne. Dziwne wydaje się również to, że Federacja siedzi cicho i nie próbuje odpowiadać na zarzuty Realu Madryt poprzez przekazanie opinii publicznej dokumentu w którym informuje klub z Madrytu o kartach Rosjanina.

Pozostaje nam czekać na orzeczenie sędziego rozgrywek


[edit]

laliga88 | 03.12.2015 12:50

Krax
Ale RFEF chyba wyslalo wszystkim klubom notke o zawieszeniach ,w sierpniu jakos

laliga88 | 03.12.2015 12:52

http://m.fangol.pl/view/133851/fata lna-wpadka-krolewskich

Nie wiem tylko na ile jest to ptawdziwa informacja

Krax | 03.12.2015 13:07

laliga88

Jeśli ten dokument jest prawdziwy, to wina leży tylko po jednej stronie, a mianowicie po stronie Realu Madryt. Tylko na ile wiarygodnym źródłem jest fangol.pl?? :) Patrzyłem na stronie Federacji i tam nic nie ma, więc czekam na oficjalne info.

V1ctor | 03.12.2015 13:32

Krax
Skoro Real nie został poinformowany o karze dla Czeryszewa, to Cadiz tym bardziej, a jednak o tym wiedzieli. Stąd można łatwo wysnuć wniosek, że ktoś tu kłamie. Ciekaw jestem czy domyślasz się kogo mam na myśli:)

Joxerek | 03.12.2015 13:43

dawid95

A niby czemu Villarreal mial powiadamiac Real o czymkolwiek??? Przed pierwszym meczem sezonu do klubu sa przesylane wszystkie informacje o zawieszeniach w rozgrywkach czy to ligowych czy tez pucharowych. I Czeryszew na tej liscie powinien byc. I nie wysylaja tego kluby tylko organizatorzy rozgrywek.

Krax | 03.12.2015 13:57

V1ctor

Cadiz tak samo jak Real dowiedział się o całej sprawie dopiero w czasie meczu, więc nie wymyślaj i wstrzymaj się trochę z oskarżeniami o kłamstwo.
Rzecznik Cadiz potwierdził, że dowiedzieli się dopiero z prasy, a przed meczem nie miał żadnej informacji o zawieszeniu Czeryszewa.

V1ctor | 03.12.2015 14:49

Krax
'W programie Tiempo de Juego rozgłośni COPE wypowiadał się Emilio Rosanes. Były arbiter a obecny analityk piłkarski twierdzi, że wiedział o zawieszeniu Czeryszewa i starał się poinformować o tym klub, który zignorował jego ostrzeżenia.

– Lubię bardzo dokładnie sprawdzać, którzy zawodnicy są dostępni do gry. Kiedy dowiedziałem się, że Czeryszew został powołany, zrozumiałem, że klub może nagiąć przepisy. Dałem im znać telefonicznie, wysłałem też fax. Nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.' - realmadryt.pl

No dobrze, dziennikarze wiedzieli, jak widać jakiś były sędzia wiedział i informował o tym Real(pewnie wysłał informacje na ten zepsuty od jakiegoś czasu fax), Cadiz mógł nie wiedzieć, bo co ich obchodzą zawodnicy Realu, natomiast skoro tyle osób poza klubem wiedziało o zawieszeniu, to jakim cudem nikt w Realu o tym nie wiedział?

Jak widzisz jeśli kogoś oskarżam, to mam ku temu mocne podstawy(tylko nie koniecznie o tym informuję).

A teraz znając te wszystkie fakty, powiedz mi na jakiej podstawie uważasz, że przedstawiciele Realu mówią prawdę?

HalaMadrid1465 | 03.12.2015 15:50

Jeśli okaże się, że zarówno sytuacja Osasuny, jak i sytuacja Realu były identyczne, to nie ma o czym gadać. Wyrzucenie z rozgrywek.

Notabene Legia w ten sposób znalazła się w dość ekskluzywnym gronie :-)

Krax | 03.12.2015 15:55

V1ctor

Po pierwsze nigdzie nie twierdziłem, że przedstawiciele Realu Madryt mówią prawdę. Po drugie ten były sędzia nie reprezentuje żadnej ze stron, a po fakcie ja również mogę powiedzieć, że wiedziałem o całej sytuacji i próbowałem skontaktować się z Perezem, ale ten nie wiadomo dlaczego nie odbierał. Po trzecie jeśli swoje oskarżenia opierasz na mediach (nonsens) i byłym arbitrze, któremu tak samo mogę zarzucić kłamstwo jak Ty przedstawicielom Realu Madryt i uważasz to za mocne podstawy do oskarżenia, to dzięki Bogu, że nie jesteś sędziom w żadnym sporze, bo w takim wypadku strona oskarżana z góry byłaby skazana na przegraną.

I żeby była jasność, ja wcale nie twierdze, że Real jest tu bez winy, bo bardzo możliwe, że to przez ich niedopatrzenie klub znalazł się w tej sytuacji, ale jeśli oficjele Realu Madryt wypowiadają się o możliwym zaniechaniu sprawy przez Federacje, to dopóki sędzia rozgrywek nie orzeknie po której stronie leży wina, radziłbym poczekać trochę z osądami żeby później nie wyjść na głupka.

pozdro

freaky23 | 04.12.2015 12:11

O cholerka, taki klub jak Real Madryt a z faxami to mają problemy. Najpierw problemy z papierkami Davida, teraz z papierkami dotyczącymi zawieszenia zawodnika. Może fax zamontowany w biurach madryckiego klubu jest pochodzenia katalońskiego? To by wyjaśniało problemy z wysyłaniem papierków (drobny żarcik). Jeśli nie ma równych i równiejszych to Real czeka wyrzucenie i niechlubne grono obok naszej Legii.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy