Arsenal lepszy od Atletico w dwumeczu. Zagrają w finale Ligi Mistrzów
We wtorek (5 maja) poznaliśmy pierwszego finalistę tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Po remisie przed tygodniem Arsenal i Atletico Madryt mieli po pięćdziesiąt procent szans na awans do wielkiego finału, który odbędzie się w Budapeszcie. Starcie w Hiszpanii zakończyło się remisem (1:1). Na Emirates Stadium również nie oglądaliśmy zbyt wielu bramek. Kibice mogli cieszyć się z jednego trafienia.
O wszystkim przesądził gol pod sam koniec pierwszej części spotkania. W 44. minucie błąd popełniła nie tylko obrona Atletico, ale również Jan Oblak. Saliba zagrał świetne podanie na dobieg do Gyokeresa, któremu próbował przeszkodzić słoweński bramkarz. Golkiper Atletico zbyt dalekim wyjściem od bramki sprawił, że ustawienie obrońców Atleti nie było do końca prawidłowe. Gdy futbolówkę dostał Trossard, defensywa gości wykazała się zbyt dużą biernością, a po chwili futbolówkę w siatce umieścił Bukayo Saka.
Atletico mogło w drugiej połowie doprowadzić do remisu. W 50. minucie mieli do tego najlepszą okazję. Kanonierzy popełnili koszmarny błąd w obronie, ale Giuliano Simeone nie wykorzystał prezentu od rywali. Domagał się jeszcze karnego, ale sędzia nie odgwizdał faulu.
Wynik meczu nie uległ zmianie, więc Arsenal mógł cieszyć się z awansu do finału Ligi Mistrzów. W Budapeszcie zmierzą się z Paris Saint-Germain albo Bayernem Monachium. Pierwsze starcie wygrali Paryżanie (5:4).
Arsenal 1:0 Atletico Madryt (44′ Saka)








