REKLAMA
REKLAMA

Mecz na szczycie dla Królewskich

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: primeradivision.pl  |  24.10.2015 17:54
Real Madryt umocnił się na prowadzeniu w tabeli Primera Division. Podopieczni Rafy Beniteza w sobotnie popołudnie pokonali w wyjazdowym meczu na szczycie Celtę Vigo.

Spotkanie na szczycie Primera Division zapowiadało się niezwykle ciekawie. Celta liczyła na kolejne zwycięstwo nad hiszpańskim gigantem (wcześniej pokonała 4:1 Barcelonę). Goście zdawali sobie jednak sprawę, że nie mogą lekceważyć rywala, który do tej pory zdobył tyle samo punktów co oni.

Pojedynek doskonale ułożył się dla Królewskich, którzy już w ósmej minucie objęli prowadzenie. Po bardzo dobrym podaniu Lucasa Vazqueza, do piłki w polu karnym dopadł Cristiano Ronaldo i mocnym uderzeniem zmusił bramkarza Celty do kapitulacji.

W kolejnych minutach Celta szukała okazji do wyrównania. Do dobrych sytuacji dochodzili Aspas i Orellena, ale wynik nie ulegał zmianie. Tymczasem w 23. minucie Real podwyższył na prowadzenie. Jese świetnie zagrał piłkę do niepilnowanego Danilo, który mając przed sobą tylko bramkarza, nie miał problemów z umieszczeniem futbolówki w bramce.

Gospodarze nie zamierzali się poddawać. W pierwszej połowie wypracowali się kilka świetnych okazji do wyrównania, ale w bramce Królewskich doskonale spisywał się Navas. Reprezentant Kostaryki popisał się kilkoma efektownymi paradami. W efekcie Real mógł schodzić na przerwę przy komfortowym prowadzeniu.

Druga połowa mogła bardzo dobrze rozpocząć się dla Realu, ale Lucas Vazquez nie zdołał wykorzystać sytuacji sam na sam z bramkarzem Celty. W 56. minucie okazję miał Orellana, ale po podaniu Nolito nie trafił w światło bramki.

Kilkadziesiąt sekund później Celta doznała poważnego osłabienia. Z powodu drugiej żółtej kartki boisko musiał opuścić Cabral. Grający w liczebnej przewadze Real, w kolejnych minutach kontrolował wydarzenia na boisku. W 68. minucie bliski zdobycia trzeciego gola był Isco, ale futbolówka po jego strzale sprzed pola karnego trafiła w poprzeczkę.

W 72. minucie Królewskich przed stratą gola uratował Marcelo, który wybił piłkę z linii bramkowej po strzale Nolito. W 85. minucie napastnikowi Celty w końcu udało się znaleźć sposób na trafienie do siatki. Navas skapitulował po świetnym uderzeniu w samo okienko.Ostatnie słowa należało jednak do Realu. W doliczonym czasie gry wynik meczu na 3:1 ustalił Marcelo.

Celta Vigo - Real Madryt 1:3 (0:2)
0:1 Ronaldo 8'
0:2 Danilo 23'
1:2 Nolito 85'
1:3 Marcelo 90+5'


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 34 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

archero | 24.10.2015 17:55

Różnica jest taka, że w poprzednich meczach Celta była skuteczna. Dzisiaj napotkali Navasa będącego w formie. Druga linia chyba nie udźwignęła trochę ciężaru spotkania. Wszystko grane było na Nolito, który był jak zwykle najjaśniejszym punktem ofensywy gospodarzy. A Orellana zaliczył jeden z najgorszych meczów w barwach Celtinas, prawie same złe decyzje w jego wykonaniu. No i szkoda tej sytuacji Guidettiego.

Crash | 24.10.2015 17:56

Znowu Keylor... brak słów na jego fantastyczną formę a za to na Ronaldo szkoda słów, żenada po raz kolejny, gdyby nie nazwisko to siedziałby na ławce do końca sezonu... wstyd. Bardzo ważny mecz wygrany, teraz porządnie odpocząć i przygotować się na łatwiejszy mecz za tydzien z Las Palmas

bsbs | 24.10.2015 17:58

Navas to obecnie najlepszy piłkarz na świecie. Ronaldo już w drodze do szejków.

Ronaldo324 | 24.10.2015 17:58

Mecz taki jak można było się spodziewać czyli Celta grała Real strzelał. Czy Celta była lepsza? Tak. Czy Real na najlepszą obronę w lidze ? Nie. Obrona jest co najwyżej poprawny a My mamy najlepszego bramkarza na świecie. Marcelo MOTM gość jest niesamowity od kilku spotkań. Ronaldo jak kaleczył tak kaleczy dalej. Zwycięstwo jest,zmiennicy trzymają poziom jest dobrze.

admiral | 24.10.2015 17:59

po dzisiejszmy meczu juz mozna powiedziec ze Manchester z De Gea/ Navasem nie zrobil w konia Real tylko sam siebie...

Wisnia1990 | 24.10.2015 18:00

Co tu duzo pisac... Celta grala a Real strzelal...
W pierwszej polowie na drodze Celty stanal Navas, a w drugiej... sedzia!
Real gra 11 na 10 a Benitez wpuszcza obronce... smiechlem..

Szkoda mi Celty bo byli wstanie wygrac te spotkanie. Pierwsza bramka Ronaldo to tez jakis zart obroncow Celty... Real mial poprzeczke po strzale Isco ale to juz gospodarze grali w 10... Dobry nur Ronaldo w pierwszej polowie i zmarnowana setka w drugiej, pod koniec spotkania. Dobry mecz Marcelo, ktory jak jest w formie to oglada sie go bajecznie. Tesknie za Ikerem hehe.

Gratki dla fanow Celty za swietne spotkanie a dla kibicow Realu za 3pkt.

P.S
PSG niech sie uczy jak stwarzac sytuacje bramkowe, bo to nie jest az takie trudne... i nie jedna druzyna juz to udowodnila w tym sezonie przeciwko Realowi.

Pozdrawiam.

Xzewe | 24.10.2015 18:01

Brawo !!!
Nie myślałem, że kiedyś to powiem ale Navas jest najlepszy na Świecie.

Xzewe | 24.10.2015 18:03

Przyznam, że chciałem DDG, byłem zły , że transfer się nie udał ale w perspektywie czasu Real miał FARTA. Nie stracił 30/40 mln i jeszcze zachował takiego zawodnika. Nie ma wielkiego nazwiska jak Hiszpan ale ma czas by to zmienić i zrobi to z pewnością ;)
Wystarczy żeby dalej tak grał.

fymlymymlym89 | 24.10.2015 18:03

Zmiany na plus ? Isco tracił tyle piłek, że głowa mała Nacho też odpuścił przy golu i myślę, że zmiany były totalną porażką . Jedynie Cheryshev coś tam ogarnął :)

Kucharz | 24.10.2015 18:07

Szkoda Celty bo grali lepiej od Realu i zasłużyli na przy najmniej remis ale w bramce gości stała dziś skała nie do przejścia :) Świetny mecz Navasa,to dzięki niemu Real wyjeżdża z Vigo z 3 punktami.

dragao7 | 24.10.2015 18:12

Świetny mecz.

Mimo, że Real wygrał uważam, że był drużyną słabszą. Aż zal było patrzeć, jak Celta długimi fragmentami potrafiła stłamsić Królewskich na całej długości i szerokości boiska. Żal oczywiście w obliczu różnic finansowych jakie dzielą oba kluby. Takiemu zespołowi jak Real nie przystoi taka gra, zwłaszcza, że kontry przez nich wyprowadzane w bardzo wielu przypadkach były niedokładne, żeby nie napisać niechlujne. Celta to oczywiście świetny zespół, ale na silniejszych rywali w LM z większym doświadczeniem i szczęściem pod bramką rywala, taka gra na pewno nie wystarczy. No i fakt, że grali 5-4-1 przy wyniku 0-2 i przewadze liczebnej... bez komentarza, chociaż wcale nie twierdzę, że to była zła decyzja. Mam tutaj bardziej na myśli sposób w jaki Real gra.

O wyniku zdecydowała przede wszystkim genialna postawa Navasa, który w myśl maksymy "jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz", jest prawdopodobnie w tej chwili najlepszym golkiperem na świecie. Real mimo, że oczywiście mógł strzelić więcej goli zaskakująco skuteczny. O ile się nie mylę pierwsze 2 groźne akcje to 2 gole. W obliczu kilku meczów z tego sezonu (bezbramkowych remisów i zarazem rażącej indolencji strzeleckiej) to zdecydowanie pozytywna zmiana.

Z jednej strony klasa Nolito jest niezaprzeczalna, ale z drugiej człowiek za 31 milionów, nie może tak się dawać objeżdżać w sytuacjach 1 na 1. Danilo w starciach z Nolito grał tragedię.

Gol Nolito cudowny. Strzał idealny. Celta imponuje, zresztą nie pierwszy raz, ale tylko w ataku. Jeśli dodać do tego równie solidną grę w obronie (czy to możliwe) to zaryzykuję tezę, że w Hiszpanii mielibyśmy kolejnego giganta przynajmniej patrząc czysto sportowo.

Decyzja sędziego o drugiej żółtej za dyskusje co najmniej kontrowersyjna. Pewnie niedługo dowiemy się za jakie słowa wyleciał Cabral.

Gol Marcelo w końcówce też moim zdaniem genialny. Do końca obserwował bramkarza i strzelił niby łatwo, niby prosto, ale jednak wyjątkowo.

admiral | 24.10.2015 18:17

Celta naprawde mogla to nawet wygrac ale trzeba pamietac ze Real  ma za soba wyjazd do PSG gdzie troche zdrowia zostawili... zobaczymy jak Celta bedzie musiala laczyc lige z pucharami a szczegolnie z LM zreszta czego im zycze

Ricardo Roomest | 24.10.2015 18:23

Ufff. Navas uratował Real i to on powinien być na zdjęciu, który grał tragicznie po strzelaniu gola. Real nie ma lidera pod nieobecność Jamesa i tyle. To co prezentuje Portugalczyk woła o pomstę do nieba. Gra ogólnie była niezła mimo kilku błędów w obronie, które niesamowicie ratował Navas. Real musiał zagrać uważnie w obronie i skutecznie w ataku i dużej części to zadanie zostało wykonane. Bramka Nolito palce lizać. Trochę szkoda, że Nacho nie doskoczył, ale akurat ta bramka mu się należała, bo grał niesamowicie.

Wisnia199024.10.2015 18:00

Śmiechłeś, bo albo nie jesteś na bieżąco z piłką, albo jej po prostu nie rozumiesz. Celta grała w 10, ale mimo to grała bardzo ofensywnie i rzuciła wszystkie siły do ataku, a Real miał jeszcze w nogach mecz w Paryżu, który rozgrywał 2,5 dnia wcześniej... Po drugie kogo miał wpuścić za wyczerpanego Modricia skoro w Realu jest tylu kontuzjowanych zawodników ?

Ronaldo324 | 24.10.2015 18:36

dragao7
Co Ty wypisujesz... Mówisz tu o potencjale finansowym to o Barsie można powiedzieć to samo a wyniki w meczu z Celtą obu klubów są zupełnie inne. Po drugie popatrz ile Real ma w zespole kontuzji oraz to że 2,5 dnia temu graliśmy z PSG...

Wisnia1990 | 24.10.2015 18:36

Ricardo Roomest

Nie obrazaj mnie na wstepie, bo pilke rozumiem ale nie decyzje Rafy... Modric odebral wiele pilek w defensywie a Nacho bez rytmu meczowego byl jak dla mnie o wiele bardziej niebezpieczna decyzja anizeli asekuracja, czy bronieniem wyniku. Modric nie wygladal na zmordowanego ani ciut ciut wiec nie wiem czy ogladales to samo spotkanie co ja... fakt jest po kontuzji ale w meczu z PSG zagral zaledwie 30min i dzis wygladal dobrze kondycyjnie. Moim zdaniem ta zmiana wcale nie byla koniecznoscia! Uwazam rowniez, ze przy wyniku 2:0 dla Realu i graniu w przewadze 1 zawodnika, to wprowadzanie obroncy jest smieszne/niewytlumaczalne. Mozna rowniez zaobserwowac po zmianie Vazqueza jak bardzo siadla asekuracja... Zmiany Beniteza byly slabe i co do tego chyba nie ma nikt watpliwosci... wiec swoje zdanie na moj temat niewiedzy zostaw dla siebie.

ans994 | 24.10.2015 18:44

Wisnia1990
"Co tu duzo pisac... Celta grala a Real strzelal...
W pierwszej polowie na drodze Celty stanal Navas, a w drugiej... sedzia!"

Gdyby Real tylko strzelał jak to sugerujesz to byłoby 1:5/6
Real zepsuł kilka świetnych okazji żeby zabić ten mecz wcześniej.
A w drugiej połowie na drodze Celty nie stanął sędzia jak to ładnie sugerujesz, tylko emocje (czytaj głupota) gracza Celty. Rozumiem protestować, każdy to robi, ale bez przesady, faul ewidentny to po co dyskutować...

Po tej całej akcji z kartkami, chwilę później Orellena gonił piłke w polu karnym Realu, jak był już na straconej pozycji to bezmyślnie uderzył Vazqueza. Zwyczajne boiskowe chamstwo, więc nie rób tutaj z Celty pokrzywdzonych...

Wisnia1990 | 24.10.2015 19:02

ans994

To, ze Celta grala a Real strzelal... chyba wiekszosc kibicow pilki kopanej widziala to samo ale Ty Panie madrala odniosles sie tylko do mojego posta... a powinienes odniesc sie do wiekszosc ludzi na rm.pl czy swoim kolegow z tego forum, ktorzy uwazaja podobnie. Coz za agresja... czy faul na Ramosie to byla zolta kartka? Hmmm ja bym to jeszcze raz ogladnal kolego... bo cala sytuacja byla kontrowersyjna. Oczywiscie, ze Real mial sytuacje np. poprzeczka Isco i zmarnowana setka Vazqueza czy Ronaldo... ale ile tych sytuacji miala Celta w samej pierwszej polowie... Genialny mecz Navasa zrobil swoje (chociaz to juz norma)

Jestem tu uzytkownikiem dosc dlugo i praktycznie nigdy o Realu nie pisze... zle! Napisze gratulacje i pochwale Waszym pilkarzom, ktorzy dobrze zagrali. Jestem fanem Barcy to fakt ale rowniez lubie ogladac Real... czy cos w tym zlego... szanuje Was i Wasz klub ale jak napisze sie (moim zdaniem) prawde a taki typ jak Ty nie moze tego zaakceptowac to wielkie halo... zwyczajnie szkoda mi Celty bo zasluzyla na wiecej a czerwona kartka nie zmienila gry Realu na lepsze... po bramce Celty na 2:1, byla nastepna sytuacja aby strzelic bramke na 2:2. Dlatego uwazam, ze Real mial duzo szczescia w tym meczu plus swietnego GK.

Pozdro.

dragao7 | 24.10.2015 19:41

Ronaldo324

"Mówisz tu o potencjale finansowym to o Barsie można powiedzieć to samo a wyniki w meczu z Celtą obu klubów są zupełnie inne. "

Czy napisałem nieprawdę ws. finansowych? I czy ja pisałem coś o Barcelonie? Twoja nadinterpretacja jest po pierwsze zupełnie niepotrzebna, a po drugie oczywiście błędna.

"Po drugie popatrz ile Real ma w zespole kontuzji oraz to że 2,5 dnia temu graliśmy z PSG..."

Nie dowiemy się jakby wyglądał Real w pełnym składzie... Dlatego też oceniamy to co było tu i teraz. Możemy sobie pogdybać, ale i tak do żadnego pewnego wniosku nie dojdziemy, więc chyba lepiej dywagacje odłożyć na kiedy indziej.

Ogólnie było słabo. Chyba obaj się w tej kwestii zgadzamy. Gdyby Real przegrał chyba nikt nie byłby zaskoczony (mówię ogólnie o tym meczu, bo oczywiście porażka przy prowadzeniu 0-2 i czerwonej dla gospodarzy byłaby niemałym skandalem). Ponadto, gdyby real rzeczywiście przegrał to z pewnością nie omieszkałbym wspomnieć o absencjach. Nawiązując do słów np Pereza - "Real Madryt w całej swojej 112 letniej historii dąży do perfekcji" - musiałem skupić się przede wszystkim na negatywach. A tych w grze Królewskich nie brakowało i obawiam się brakować nie będzie przynajmniej w najbliższej przyszłości.

Poza tym już nie przesadzaj z tymi absencjami. Ogólnie rzeczywiście jest 5 nieobecnych (James. Benzema, Pepe, Carvajal i Bale), ale tak naprawdę możemy założyć, że Pepe jest obecnie rezerwowym, Danilo jest (przynajmniej teoretycznie) solidną alternatywą dla Daniela, a Isco przynajmniej w teorii jest na poziomie Bale'a czy Jamesa (choć oczywiście Jamesowi, który prawie zawsze jest w formie obecnie do pięt nie dorasta). Reasumując problem absencji... Realowi brakuje właściwie dwóch graczy. Jamesa i Benzemy.

Tak czy siak sposób wyprowadzania wielu ataków Realu wołał o pomstę do nieba. Niektóre zagrania czy to Vasqueza, czy (o zgrozo) Ronaldo to jakieś totalne nieporozumienia. Ja rozumiem, że nie każdy atak kończy się strzałem. Ale widok podań do nikogo czy utraty piłki przy pierwszym starciu z rywalem na takim poziomie niepokoi. I ja nie widzę tu usprawiedliwienia (zwłaszcza dla Ronaldo, który oprócz gola, który oczywiście był bardzo ważny, ZNOWU zagrał bardzo słabo).

Kwestia zmęczenia jest kwestią bardzo otwartą. Raz się gra  co 3 dni raz co 4, a raz co 7. Nie ma co płakać. Tematem do dyskusji jest bez wątpienia terminarz sezonu 11/12 i maraton tak Realu jak i Barcelony 1/2 LM - El Clasico - 1/2 LM, gdzie jedna z drużyn (chyba Barcelona) grała 3 mecze na poziomie finału LM w 6 dni (druga w 8 dni)!!!

Moim skromnym zdaniem tam zmęczenie było decydujące i nie ma tu nawet o czym dyskutować. Gdyby jakiś idiota nie "wsadził" El Clasico między 1/2 LM to myślę, że w 2012 mielibyśmy klasyk w finale LM... Ale to tylko gdybanie...

Ricardo Roomest | 24.10.2015 19:42

Wisnia199024.10.2015 18:36

Napisałem, że albo się nie znasz,    albo nie jesteś na bieżąco... Piszesz, że Modrić odebrał dużo piłek i to się zgadza, a teraz pomyślmy... Czy Celta grała słabo i Modrić nie musiał wkładać wysiłku by odbierać te piłki czy Celta grała znakomicie i Lukita musiał na te statystyki charować? Grała świetnie jak sam z resztą przyznałeś. Moim zdaniem Benek nie chciał ryzykować, bo Chorwat wrócił po kontuzji i rozegrał bardzo intensywny mecz. Bale został zmieniony w meczu z Levante zaraz po przerwie i też nie wyglądał na zmęczonego, a potem co ? Okazało się, że wróciła kontuzja. W tamtym sezonie utrata Modricia była dla Realu kosztowna i nie dziwię się, że na niego tak uważają. Inna kwestia to ta, że Celta nie odstawiłam nogi i to też mógłbyć jeden z powodów zmiany. Widziałeś zbliżenie na zakrwawioną getrę Lucasa? Modrić zrobił swoje i Modrić mógł zejść, a że ławka obecnie jest taka, a nie inna to już nie wina Rafy. Śmiej się z niego ile chcesz, bo śmiech to zdrowie. :D

TysonFCB | 24.10.2015 19:43

Hmmm. Wynik 1:3. Czy Celta zasłużyła na porażkę? Czy Real zasłużył na wygrana? Patrząc na wynik odpowiedz jest oczywista... Patrząc na grę, moozna dyskutować.


W piłce nożnej szczęście odgrywa główna role... Naprawdę wygrywa zespół lepszy, ale musi mieć szczęście... Dziś Real je mial... Swoje okazje wykorzystał (w wystarczającym stopniu). Celta z kolei znów popisała się w defensywie... Co robili obrońcy przy golu CR7? Niewiadomo a ta akcja ustawiła mecz... Potem poszła kolejna akcja i bylo 0:2, Celta przegrała mecz w pierwszych 25 minutach... Potem Real bronił swego, dość głęboko że tak to ujmę, ale kontrowal... Piłkarzy gospodarzy napewno dobijal Navas, ktory wspaniale bronił... Ale trzeba powiedzieć ze Celta była nieskuteczna!! Bo wcale ta obrona Realu nie taka mocna, Nolito bawił się z Danilo, a Marcelo robił wypady do przodu, trzeba to było "tylko" wykorzystac... Zawiódł mnie Orellena, naprawdę gdyby miał swój dzień to... Juz się nie dowiemy co;)


Moim zdaniem takimi meczami wygrywa się mistrzostwo. Real w mojej opini był gorszy od Celty, a wynik pokazuje dość wyraźne zwycięstwo. Mecz ustawiła szybka bramka i czerwona kartka... Po której Celcie bylo jeszcze ciężej, a mimo to ciągle atakowała... Navas w formie, ale też bramkarz musi mieć szczęście, swój czas... Navas przezywa go teraz! Benitez różni się od Carlo, nie szuka efektownych zwycięstw, a zwycięstw. Bo jeżeli Real w przewadze wpuszcza kolejnego obrońcę to znaczy ze myśli o obronie wyniku, a nie powiększeniu go... Celta w końcówce zaryzykowala i dostała nokaut...


Brawo królewscy cenne punkty...


Wiśnia
Spokojnie, mysle ze ci którzy mieli cię zrozumieć... Zrozumieli cię... A inni? Może gdybyś użył innych słów ;)

dragao7 | 24.10.2015 20:03

Wisnia1990

"W pierwszej polowie na drodze Celty stanal Navas, a w drugiej... sedzia!"

Nie dziw się napinaczom, że reagują na twoje prowokacje. Napisanie "a w drugiej... sedzia!" to oczywista prowokacja. Ja się nie dziwię, choć wcale tego nie pochwalam. Prowokatorów (w tym wypadku Cb) najlepiej olewać. Nie dziw się, że ludzie z obozu Realu reagują na takie teksty, zwłaszcza że w tym akurat przypadku nic nie jest oczywiste. No chyba, że Ty wiesz coś czego ja nie wiem. Może podasz jakiś dowód? Rozumiem, że masz na myśli czerwo dla Cabrala. Zachodzę jedynie w głowę skąd możesz wiedzieć, że sędzia w tej sytuacji pomógł Realowi?

Ronaldo324 | 24.10.2015 20:31

Kartka była słuszna bo gość trzymał za koszulkę czy też rękę ewidentnie Ramosa gdzie ten był w biegu a co tam sobie krzyczał Cabral gów*o mnie to obchodzi. Taka sama sytuacja jak z Pique- nie potrzebne kalumnie i tyle. Gdyby nie kłapał to by nie wyleciał a być może przez niego Celta zamiast 1 czy 3 punktów ma zero.

Wisnia1990 | 24.10.2015 20:52

Ricardo Roomest

Oczywiście, że widziałem zakrwawiona nogę i nie był to przyjemny widok. Jeśli chodzi o grę Chorwata to wydaje mi się, że spełnił wszystkie wyznaczniki trenera i przypominał mi bardzo Inieste, który często wspomaga obronę i daje mnóstwo asekuracji z tyłu więc moim zdaniem Modric w tym spotkaniu był bardzo kluczowym zawodnikiem. Mam do niego słabość nie od dziś... Warto dodać, że parę minut po jego zejściu padła bramka. Jednak twoje argumenty są trafne w kwestii zdrowia zawodnika i nie wziąłem tego pod uwagę wiec chylę czoła.

dragao7

Nigdzie ale to nigdzie nie napisałem, że sędzia ustawił to spotkanie, a z prowokatorem daruj sobie... To,że w drugiej połowie sędzia stanął na drodze gospodarza można było zauważyć... Wykartkowal paru graczy Celty plus czerwono dał zawodnikowi za dyskusje, bo w powtórkach widać gołym okiem, że gdyby nie zaczął protestować to sędzia by go oszczedzil... To, że stanął na drodze Celty nie oznacza dania Realowi 3pkt...

Jak to Tyson ujął... Może źle się wyraziłem ale koledze to nie przeszkodziło aby zrozumieć mój wpis.

Pozdrawiam i sorki za owe prowokacje.

TysonFCB | 24.10.2015 21:03

Rozumiem ze juz nie mozna normalnie pod newsem napisać tego co człowiek widział... Facet napisal subiektywnie jak on widział mecz, a tu jaki hejt... Nasmiewanie się ze nie zna się na piłce itd...

A co user Wiśnia takiego napisal? Z czym się nie zgadzacie?

Ze Real mial dużo szczęścia? Ze Celta grała lepsza piłkę? Ze duży wpływ na wynik mial Navas? Ze zawiedli kluczowi piłkarze Celty?

Real świetnie zaczął, pomagał jak mógł Navas... W drugiej połowie, tak naprawdę każdy wiedział że Real ma mecz z PSG w nogach, a Celta jest przygotowana i przycisnie pod koniec... Czerwona kartka zatrzymała (najprawdopodobniej) ten proces. Dyskusyjna? Tak. Bo sędzia mógł dać Cabralowi druga kartkę, a mógł tego nie robić... Naprawdę sam gram (co prawda nie w PD hehe) i są takie mecze gdzie sędzia jest obrazany. I wtedy przez charakter, dobry humor nie wiem przez co choc moze dac kartę nawet czerwona tego nie robi... A w innym spotkaniu za rzucenie paru słów protestu wyrzuca kolegę z drużyny... To są emocje, gdyby wszyscy byli tak skrupulatni czerwone sypały by się na prawo i lewo... Sędzia mógł dac kartke i dal, ale mógł tego nie robić...


Zmiana Modrica, czy my mamy możliwość się dowiedzieć co myslal Rafa? Czy chciał oszczędzić Luke, czy wprowadzić defensora by nie stracić 3pkt? Widział/wiedzial ze Celta w końcówce wyłoży karty na stol... Nie wiemy czym się kierowal...

Trochę zrozumienia ludzie i szacunku do siebie, chłopak na gorąco pisze swoje przemyślenia a tu... Ahh pozdrawiam

dragao7 | 24.10.2015 21:13

Wisnia1990

"Nigdzie ale to nigdzie nie napisałem, że sędzia ustawił to spotkanie"

Nigdzie, ale to nigdzie nie napisałem, że Ty tak napisałeś ;)

"W pierwszej polowie na drodze Celty stanal Navas, a w drugiej... sedzia!"

Co prawda zapytałem, co miałeś na myśli pisząc to zdanie jednak pisząc o prowokacji, nie wnikałem w to co miałeś na myśli pisząc "a w drugiej sędzia". Zauważyłem jedynie, że trudno nie odebrać tego jako prowokację.

A jeśli mogę wysnuć jakiś wniosek to jest on taki, że na przyszłość po prostu lepiej się wysilić i napisać punkt po punkcie co i jak, albo powstrzymać się od pisania tak DWUZNACZNYCH opinii. Tyle


dragao7 | 24.10.2015 21:24


TysonFCB

Nie wiem czy twój ostatni komentarz jest kierowany również do mnie, ale założę, że tak.

"Trochę zrozumienia ludzie i szacunku do siebie" (rozumiem, że miałeś na myśli siebie nawzajem)

Brakiem szacunku z Twojej strony dla mojej osoby jest wrzucanie mnie do wora hejterów, mimo że nie przeczytałeś moich komentarzy. Przeczytałeś zapewne tylko jeden...

Cytując go zwróciłem Jego uwagę na fakt, który być może On sam zupełnie nieświadomie przeoczył. Gdzie tu hejt?

Ricardo Roomest | 24.10.2015 21:38

Wisnia199024.10.2015 20:52

Miło, że to co napisałem do Cb trafiło i nie brniesz dalej. Takich kibiców bardzo szanuje. Każdy ma swoje zdanie, ale akurat z tą zmianą Benka nie ma co polemizować, bo widocznie wyciągnął wnioski z poprzedniego sezonu gdzie Carlo wyczekiwał ze zmianami do ostatnich minut meczu, a potem plaga kontuzji ( chociaż w sumie i teraz tez jest ich dużo), ale zawsze może być gorzej. Gdyby Kova był zdrowy to jestem pewny, że to on zmieniłby Luke, a tak mieliśmy Nacho, który jest mocno obciążony strata tego gola.

TysonFCB | 24.10.2015 21:49

Dragao7


bardziej chodziło mi o ogol, lecz skoro zwróciłeś się do mnie to okaże szacunek odpisujac do ciebie i sprobuje się obronić przed zarzutami.


"

Brakiem szacunku z Twojej strony dla mojej osoby jest wrzucanie mnie do wora hejterów, mimo że nie przeczytałeś moich komentarzy. Przeczytałeś zapewne tylko jeden...

Cytując go zwróciłem Jego uwagę na fakt, który być może On sam zupełnie nieświadomie przeoczył. Gdzie tu hejt ? "


To prawda przyznam ze od niedawna sledze twoje wpisy ze tak powiem...


Przez to ze odniosłem się do ogółu, a jeszcze bardziej chodziło mi o przyszłe podobne sytuację wiec przeczytałem jeszcze raz twoj zbiór zdań ;)


"pochwalam. Prowokatorów (w tym wypadku Cb) najlepiej olewać"

To zdanie chyba jednak obraza osobę do ktorej zostało ów zdanie kierowane
Pozdrawiam


Wisnia1990 | 24.10.2015 22:19

Ricard Roomest

Właśnie zapomniałem o drugim Chorwacie (Kovacic) i pewnie to on by zastąpił Luke... Szczerze powiedziawszy to zupełnie o nim zapomniałem i jeśli to właśnie on wszedł by w miejsce Modrica to uznalibysmy to za dobrą zmianę. Ja od dawna czytam twoje komenty i zawsze się z nimi zgadzam i chyba dlatego nigdy nie wchodzilismy w dyskusję hehe.

dragao7

Masz rację, następnym razem lepiej się wyslowie aby uniknąć takich sytuacji. A o co dokładnie chodziło mi z arbitrem to kolega Tyson wyjaśnił to w sposób, który ja powinienem. I z ręką na sercu o to właśnie mi chodziło. Co nie oznacza,że potrzebuje adwokata hehe. Ale z drugiej strony to dzięki Tyson za pomoc wyjaśnienia. Przynajmniej jeden wie,że nie mam w zwyczaju obrażać fanów Realu ani Ich klubu,który jest prawdziwym gigantem.

Pozdrawiam.

dragao7 | 24.10.2015 22:55

TysonFCB

Jeśli przeczytasz co napisałem o wypowiedzi Wisnia1990 to zrozumiesz dlaczego uznałem go za prowokatora. Jeśli uznasz, że miałem podstawy do ocenienia zdania "W pierwszej polowie na drodze Celty stanal Navas, a w drugiej... sedzia!", jako prowokacji (opisałem w poprzednim komentarzu dlaczego tak sądzę) to zapewne zgodzisz się również, że miałem pełne prawo napisać to zdanie: "Prowokatorów (w tym wypadku Cb) najlepiej olewać"

Wydaje mi się dosyć logiczną rzeczą uznanie osoby, która prowokuje (napisała coś, co uznałem za prowokacje) za prowokatora. Tu się chyba zgadzamy? A to czy Wisnia1990 patrząc szerzej jest, bądź nie jest prowokatorem, to zupełnie inna sprawa, której oceny się nie podejmuje z prostego powodu. Nie śledzę jego wypowiedzi na tyle, żeby wyrażać takie opinie.

Ricardo Roomest | 24.10.2015 22:57

Wisnia199024.10.2015 22:19

Miło mi to słyszeć i dziękuję. Ja też śledzę Twoje komentarze tak jak wielu użytkowników tej strony, którzy legularnie się ty udzielają i w Twoich komentarzach faktycznie nie ma wielkiej uszczypliwości w stosunku do Realu Madryt czy ich piłkarzy i faktycznie rzadko wchodzimy w polemikę. :) A tak wracając jeszcze do Twojej poprzedniej wypowiedzi na temat Twojej słabości do Modrića... Ja osobiście zawsze podziwiałem Inieste za jego kontrolę nad piłka i to co potrafił z nią zrobić na małej przestrzeni.   Miałem nadzieję, że Isco wyrośnie na takiego drugiego Inieste, ale jeszcze dużo mu brakuje do starszego rodaka. Potencjał ma i ciągle jest młody. Mam nadzieje, że jeszcze wejdzie na ten poziom.

Real Madridista | 25.10.2015 00:37

Jak to dobrze, ze Navas zostal w Madrycie ;-)
Po 2-0 Real chyba juz uwierzyl w latwe 3 pkt.
Celta pokazala jaja i to bardzo mi zaimponowalo, a po czerwieni to juz byl podziw!
Pieknie walczyli i napierali.
Ale Krolewscy maja Navasa :-D
Chlop jest w mega formie! Jak killer! Jak Tommy Lee Jones w sciganym! ;-)
Wyciagnal Real za uszy ;-)
MOM.
A w Celcie Nolito - prawdziwy lider. Oby pojechal na MS i gral wlasnie tak jak dzisiaj.
Pzdr.

TysonFCB | 25.10.2015 08:50

Dragao7


"Wydaje mi się dosyć logiczną rzeczą uznanie osoby, która prowokuje (napisała coś, co uznałem za prowokacje) za prowokatora. Tu się chyba zgadzamy? A to czy Wisnia1990 patrząc szerzej jest, bądź nie jest prowokatorem, to zupełnie inna sprawa, której oceny się nie podejmuje z prostego powodu. Nie śledzę jego wypowiedzi na tyle, żeby wyrażać takie opinie. "

Jeżeli tak sprawy stoją to fakt... Tu się zgadzamy;)

Pozdrawiam

Demonspell | 25.10.2015 21:32

No mecz był jaki był, nie było źle, ale mogło być lepiej. No ale grunt, że Real zdobył cenne 3 punkty i nadal jest na szczycie ;)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy