REKLAMA
REKLAMA

Chiellini nie zagra z Barceloną!

dodał: Szymon Biegas  |  źródło: Football Italia  |  04.06.2015 15:32
Fatalne wiadomości dla sztabu szkoleniowego Juventusu Turyn przed sobotnim finałem Ligi Mistrzów z Barceloną. W pojedynku nie będzie mógł zagrać filar defensywy – Giorgio Chiellini.

Włoch musiał przedwcześnie opuścić wczorajszy trening z powodu urazu mięśnia łydki. Przeszedł dziś badania, które potwierdziły czarny scenariusz.

„Badania wykazały uszkodzenie mięśnia pierwszego stopnia w lewej nodze. W związku z tym Chiellini nie będzie dostępny na  pojedynek z Barceloną” – czytamy w komunikacie klubu.

Na pocieszenie pozostaje fakt, że Andrea Barzagli, który wcześniej narzekał na problemy zdrowotne, odbył dzisiaj cały trening, co oznacza, że najprawdopodobniej zastąpi 30-latka w wyjściowej jedenastce.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 16 komentarzy

sensei501 | 04.06.2015 15:36

1-0 dla Barcy

Prostytucjusz | 04.06.2015 16:04

Ale kaszana.Z Chiellinim w składzie byłoby ciężko wygrać, a bez niego będzie piekielnie ciężko, straszne osłabienie.;/

Den | 04.06.2015 16:18

nie spotka sie z Suarezem ;/

renegat | 04.06.2015 16:39

no Chiellini akurat  w kluczowych meczach wznosil sie na najwyzszy poziom...

qpen2 | 04.06.2015 16:47

Jakie fatalne wieści?

Barzagli zjada Kielona z miejsca.W przypadku tego pierwszego nie mam jakoś obaw, że się pośliźnie, wywali, idiotycznie zrobi rzut wolny, czy karny.Zdrowa Giorgio, ale jego kontuzja w tym przypadku to nie jest osłabienie.

Kempes | 04.06.2015 17:00


Panowie, bądźmy szczerzy. Najgorszy sezon Chielliniego w Turynie odkąd ma status jednego z liderów ekipy. Nasłabszy zawodnik Juventusu w tym sezonie spośród zawodników nominalnej pierwszej 11. Tak więc strata pod względem sportowym niewielka. Ale piłka to nie tylko umiejętności czysto sportowe. Również prowokowanie, rozpraszanie. Mógłby wyłączyć z gry Suareza...

AmadeuszDonaldo | 04.06.2015 17:03

Moze chociaz bedzie swiecil Suarezowi z trybun laserem po oczach... Nie ma co zalamywac rak

Onan | 04.06.2015 17:26

@Kempes

Sezon najgorszy ale w ostatnim miesiacu gral bardzo dobrze poza tym to lider defensywy on razem z Buffonem nadaje jej chrakteru i ambicji.Niewiadomo tez jak zaprezentuje sie Barzagli w miejscu Chielliniego w czteroosobowej obronie ze o Ogbonnie nie wspomne...

Alex10DelPiero | 04.06.2015 17:41

Nie ma co się martwić Barzagli da z siebie wszystko i dobrze go zastąpi.

Bianconeri18 | 04.06.2015 18:01

Taaa Barzagli zagra a na ławce kto ??? odpukać żeby nic się nie stało ...    dla mnie to jest bardzo zła wiadomość .. nie może taki Neymar czy Messi :D :D :D :D

Rivaldo1983 | 04.06.2015 18:58

Barzagli też po jakimś lekkim urazie. Nie grał od 2 tyg. W dodatku na bank mniej zgrany od pary Kielon-Bonucci. Nie jest to dobra wiadomość dla Juve...

Joker | 04.06.2015 19:28

Przynajmniej Luisa nie będzie kusiło :) To juz tylko Evra został, hehe ;)

freddie88 | 04.06.2015 20:36

Lipa szkoda:(

Catalina | 04.06.2015 22:29

Fatalna wiadomość. Bardzo szkoda Kielona bo on na pewno sobie zasłużył żeby w takim spotkaniu zagrać. To jest ogromna strata dla Juve. Może i miewał ten zawodnik słabsze spotkania w tym sezonie ale to i tak jest ostoja defensywy mistrza Włoch. Kielon w takich meczach nie wymięka i na pewno by się nie wystraszył ofensywnego trio Barcelony. Cóż zawsze musi być pod górkę. Oby tylko Barzagli był w pełni sił. Tak czy inaczej ta sytuacja trochę komplikuje pracę Alegriemu,bo przejście na trójkę obrońców i wystawienie Ogbonny to duże ryzyko.

...3

Kucharz | 05.06.2015 00:23

Wielka szkoda. Już zacierałem sobie ręce na myśl o jego konfrontacji z Messim :)

AxelF | 05.06.2015 19:39

[A ja bardzo żałuję, że stracił okazję by udowodnić słowa, o "włoskiej defensywie", z którą mógłby mieć problem Messi. "Własnonożnie" że tak powiem.
I wcale nie jestem tu złośliwy, czy prześmiewczy. Po prostu wiem, że sam piłkarz, strasznie chciałby móc to uczynić. Że sportowa ambicja, wola, pozwoliłyby wspiąć mu się na szczyt umiejętności.
Sam skręciłem sobie stopę, z rozerwaniem torebki stawowej i naciągnięciem ścięgien, przed ważnym turniejem AZS w kosza. A różnica przecież wagi rozgrywek, jest dwa końce skali. Chodzi o to co czuje zawodnik, straciwszy szanse występu w takim meczu, na który czeka się cały sezon.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy