Joaquin Seys pod obserwacją Arsenalu
Arsenal w obecnym sezonie walczy o triumf zarówno w Premier League, jak i Lidze Mistrzów. Londyński klub chce również w kolejnej kampanii liczyć się w rywalizacji o najważniejsze trofea. W związku z tym włodarze z Emirates Stadium rozważają dalsze wzmocnienia składu. Niewykluczone, że do północnego Londynu trafi nowy lewy obrońca, który jeszcze bardziej podniósłby konkurencję w formacji defensywnej ekipy Kanonierów.
Aktualnie Mikel Arteta posiada do dyspozycji na tej pozycji Riccardo Calafioriego oraz Mylesa Lewisa-Skelly’ego. Hiszpański szkoleniowiec chciałby jednak mieć większe pole manewru, dlatego działacze Arsenalu najbliższego lata mogą ruszyć na rynek transferowy.
Jak donosi Ekrem Konur z portalu „SportsBoom.com”, na celowniku londyńczyków wylądował Joaquin Seys. 21-letni belgijski defensor rozgrywa solidny sezon i wzbudza zainteresowanie także innych angielskich gigantów – Manchesteru United czy Aston Villi.
Czterokrotny reprezentant Belgii obecnie z powodzeniem występuje w barwach Club Brugge. Do tego klubu trafił w 2012 roku z KV Oostende, początkowo rozwijając się w tamtejszej akademii, a w 2024 roku awansował do pierwszego zespołu. Mierzący 178 centymetrów wahadłowy w trwającej kampanii rozegrał 49 spotkań, zdobył 4 bramki i zanotował 7 asyst. Jego wartość rynkowa wynosi mniej więcej 30-35 milionów euro.









