REKLAMA
REKLAMA

Tragiczne konsekwencje meczu w Knurowie!

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: LigaPolska.pl / Miastoknurow.pl /Facebook / Twitter  |  03.05.2015 14:56
Prawdziwa tragedia miała miejsce na meczu drużyn z niższych klas rozgrywkowych w Polsce, gdzie Concordia Knurów mierzyła swoje siły z Ruchem Radzionków. Po tym, jak na obiekcie miały miejsce starcia szalikowców z policją, jeden z przedstawicieli grupy sympatyków knurowskiego teamu poniósł śmierć.

Od samego początku spotkania w ramach IV ligi I grupy śląskiej towarzyszyła atmosfera, która budziła niepokój i obawy, że mogą pojawić się zamieszki. Animozje pomiędzy kibicami obu ekip były aż nadto widoczne. Fakt, że zespół gości dominował na boisku i prowadził 4:1 był przysłowiowym dodaniem oliwy do ognia.

W pewnym momencie szalikowcy gospodarzy zaczęli rzucać różne przedmioty w kierunku murawy. Sędzia postanowił przerwać zawody i odesłać piłkarzy obu drużyn do szatni. Później stało się to, czego nikt nie chciał, czyli grupa ludzi wtargnęła na murawę, chcąc dostać się do sektora zajmowanego przez fanów Cidrów.



Na przeszkodzie szalikowców gospodarzy stanęła jednak policja, która uniemożliwiła konfrontacje dwóch zwaśnionych ekip. Niestety nie obyło się przy tym bez ofiar. Po wystrzeleniu gumowych kul w kierunku agresywnych napastników, jedna trafiła kibica Concordii Knurów. Jak się okazało po trwającej blisko godzinie akcji reanimacyjnej 27-letni fan Concordii Knurów poniósł śmierć.



Warto odnotować, że zgon kibica miał swoje reperkusje w godzinach nocnych na ulicach Knurowa. Pod komisariatem policji miały miejsce zamieszki, po których czternastu policjantów było rannych, jak podaje TVP Info. Dodajmy, że w związku ze śmiercią kibica zarząd Concordii Knurów postanowił w trybie nagłym odwołać wszystkie mecze drużyn seniorskich, jak i młodzieżowych oraz dziecięcych.

Łukasz Pawlik



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

Premiershipper | 03.05.2015 16:25

Należy sobie zadac pytanie CO w tym miejscu robił "kibic". Biegł za resztą bo myślał że ewakuacja  ?? Leciał kosić trawe ? A może chciał zapytać gości czy nie chcą herbaty.

Po języku "kibiców" z drugiego filmiku też można wnioskować z kim mamy do czynienia.

Bydła mi nie szkoda. Szkoda mi zwykłych ludzi. Znam chłopaka który po pierwszoligowych "wiejskich derbach" w 2005 roku stracił oko. Tylko dlatego że miał rejestracje nie taką jak trzeba. Ot przypadkowa ofiara takich "ofiar" jak ten z filmiku.

Dać policji ostrą amunicje

Premiershipper | 03.05.2015 16:30

Jestem pewny że zdecydowanie bardziej cwany byłby pan "kibic" trafiając na ojca z dzieckiem. Niestety trafił na silniejszego - policjanta ze strzelbą

piotrbankier | 03.05.2015 22:47

pozostali 'kibice' niech zapłacą za koszty interwencji i pozamiatane



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy