REKLAMA
REKLAMA

"David Alaba to prawdziwe zwierzę"

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: ASInfo  |  27.03.2015 12:24
Od kiedy Juan Bernat przeniósł się do Bayernu Monachium, nie Robben, Ribery czy Goetze zrobili na nim największe wrażenie w Niemczech.  - David Alaba to prawdziwe zwierzę - wyznał Hiszpan w rozmowie z "Marcą".

Ostatnie doniesienia o zainteresowaniu austriackim zawodnikiem ze strony Realu Madryt sprawiły, że hiszpańskie media zaczęły rozeznanie. Na pierwszy ogień poszedł kolega Alaby z Bayernu, Juan Bernat. Choć obaj zawodnicy występują w jednej drużynie dopiero od lipca ubiegłego roku, to Austriak zdążył zaimponować byłemu graczowi Valencii.

- Bardzo mnie zaskoczył. Może grać na środku i na boku obrony, ale też jako środkowy pomocnik. Jest prawdziwym okazem, jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne. To topowy zawodnik, który poradziłby sobie w każdym zespole na świecie. Jest też specjalistą od stałych fragmentów. Pomimo, że jest świetny technicznie, to jako jego wiodącą cechę wymieniłbym siłę fizyczną - podkreślił hiszpański obrońca.

Pomimo pojawiających się ostatnio w mediach plotek na temat możliwego odejścia Alaby do Realu, Bernat pozostaje spokojny o przyszłość swojego klubowego kolegi.

- Znajomy coś mi wspominał o zainteresowaniu Realu Alabą. Oczywiście ja nie podejmuję takich decyzji w Bayernie, ale jeśli byłbym za to odpowiedzialny, to z pewnością pamiętałbym, że to jest nasz kluczowy zawodnik. Wykonuje kapitalną robotę na kilku pozycjach na boisku, takich zawodników nie jest łatwo znaleźć - zauważył Hiszpan.

22-letni David Alaba przeszedł do młodzieżowej drużyny Bayernu z drugiego zespołu Austrii Wiedeń w 2008 roku. W pierwszej ekipie Bawarczyków rozegrał jak dotąd 172 mecze, w których zanotował 17 goli i 22 asysty. Jest wyceniany na około 40 milionów euro.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

KaeM16 werder | 28.03.2015 13:18

Trochę niefortunnie sformułowane określenie w odniesieniu do czarnoskórego zawodnika... ;p



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy