Szalony spektakl w Monachium! Pięć goli w pierwszej połowie [WIDEO]

Bayern Monachium i Real Madryt rywalizują ze sobą w środowy wieczór w Lidze Mistrzów. Na Allianz Arenie oglądamy szalony spektakl. Na ten moment mamy na tablicy wyników 3:2 dla Królewskich.

Manuel Neuer
Obserwuj nas w
dpa picture alliance / Alamy Na zdjęciu: Manuel Neuer

Bayern Monachium – Real Madryt: szalony początek meczu!

W środowy wieczór odbywa się hit ćwierćfinału rozgrywek Ligi Mistrzów, w którym Bayern Monachium przed własną publicznością podejmuje Real Madryt. Pierwszy mecz ułożył się po myśli obecnego mistrza Niemiec. Drużyna prowadzona przez Vincenta Komapany’ego zwyciężyła rezultatem 2:1. Bawarczycy byli zatem faworytem do awansu, ale Królewscy są zespołem, którego nie można skreślać.

Rywalizacja na Allianz Arenie wyśmienicie rozpoczęła się dla Realu Madryt. Królewscy już po 30. sekundach byli na prowadzeniu za sprawą Ardy Gulera. Turecki pomocnik wykorzystał fatalny błąd Manuela Neuera i z dalszej odległości umieścił piłkę w pustej bramce.

Na odpowiedź Bayernu Monachium nie trzeba było długo czekać. W 6. minucie Joshua Kimmich idealnie dośrodkował z rzutu rożnego na głowę Aleksandara Pavlovicia. Młody pomocnik z najbliższej odległości trafił głową do siatki. Fatalnie między słupkami zachował się Andrij Łunin, który zaspał na linii.

W 29. minucie znów między słupkami nie popisał się Manuel Neuer. Arda Guler ponownie pokonał niemieckiego bramkarza. Tym razem z rzutu wolnego. Weteran kompletnie nie popisał się interwencją.

Bayern Monachium znów nie spuścił głowy i jeszcze przed przerwą ponownie doprowadził do wyrównania. Tym razem Harry Kane trafił do siatki. Anglik znalazł się w dogodnej sytuacji i z łatwością pokonał Andrija Łunina.

Podopieczni Alvaro Arbeloi jeszcze przed przerwą wyszli na prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Kylian Mbappe.

POLECAMY TAKŻE