REKLAMA
REKLAMA

Valencia rozbiła w pył Betis

dodał: Michał Machowski  |  źródło: primeradivision.pl  |  08.02.2014 17:55
Piłkarze Valencii niesieni ostatnią wygraną z Barceloną na Camp Nou, nie zostawili najmniejszych złudzeń ekipie z Sewilli. Betis wraca do Andaluzji z bagażem pięciu bramek!

Valencia dominowała nad outsiderem od pierwszego gwizdka sobotniego spotkania jednak dopiero na pięć minut przed końcem padły bramki na Mestalla. W 41. minucie dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał Mathieu i głową pokonał byłego bramkarza madryckiego Realu, Antonio Adana. W 44. minucie na listę strzelców wpisał się Alcacer. Napastnik Nietoperzy przeciął uderzenie Vargasa czym kompletnie zmylił golkipera z Andaluzji.

Kolejne trafienia dla miejscowych w drugiej połowie były jedynie kwestią czasu. Feghouli w 63. minucie wyszedł sam na sam z bramkarzem i nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Po pięciu minutach dobre dośrodkowanie Barragana w pole karne wykorzystuje Alcacaer. Młody gracz Valencii zdobywa tym samym czwartego gola dla Valencii.

Na dziesięć minut przed końcem Vargas wyszedł jeden na jeden z Adanem po bardzo dobrym podaniu od Bernata i ustalił rezultat na 5:0.

Wygrana na Camp Nou motywująco podziała na gospodarzy. Mestalla to jednak za wysokie progi dla ekipy z Andaluzji.

Valencia - Betis 5:0 (2:0)
1:0 Mathieu 41'
2:0 Alcacer 44'
3:0 Feghouli 62'
4:0 Alcacer 68'
5:0 Vargas 79'
Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 8 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

drzd | 08.02.2014 17:59

AMUNT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Aupaa | 08.02.2014 18:00

Vargas

Aupaa | 08.02.2014 18:00

< 3

Rafski | 08.02.2014 18:01

powoli wraca stara dobra Valencia. Zwycięstwo z Barceloną dało im sporo motywacji a Pizzi być może wygrzebie klub z tego bagna. Może zaatakują TOP5 kto wie.

archero | 08.02.2014 18:08

Takie mecze Valencii aż chce się oglądać. Mimo wysokiego prowadzenia Nietoperze nadal napierali na bramkę Betisu i chcieli zdobywać bramki. Widać rękę Pizziego, oby udało mu się utrzymać ten poziom zaangażowania i dyscyplinę w drużynie. Kolejne bramki Paco, Vargas ustrzelił w debiucie i kolejny popis Feghouliego... Sevilla już blisko. Będzie jednak walka o puchary :)

Adam89 | 08.02.2014 18:14

Nietoperze powinny byc 3/4 sila PD szkoda, ze tak sie wszystko posypalo... ostatnie dwa mecze daja nadzieje, ze powoli wracaja na wlasciwy tor

mroq91 | 08.02.2014 18:34

aż polska strona Valencii padła, tyle odsłon :)

Dobra konsekwentna gra, ale Betis nic specjalnego nie pokazał. Po prostu ich wypunktowali. Mimo wszystko gratulacje  i walczyć o 5-6 miejsce!

mroq91 | 08.02.2014 18:35

aż polska strona Valencii padła, tyle odsłon :)

Dobra konsekwentna gra, ale Betis nic specjalnego nie pokazał. Po prostu ich wypunktowali. Mimo wszystko gratulacje  i walczyć o 5-6 miejsce!



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy