Haaland, Alvarez, Kane i Osimhen – oni są na liście życzeń FC Barcelony
Temat nowego napastnika w FC Barcelonie wywołuje sporo szumu w mediach. Jest to jeden z ciekawszych wątków również w Polsce ze względu na fakt, że będzie to następca Roberta Lewandowskiego. Nie jest tajemnicą, że przyszłość 37-latka w Katalonii wisi na włosku.
Lewandowski dostał propozycję nowej umowy, ale ją odrzucił. Natomiast dał Blaugranie szansę na poprawienie oferty, więc nie jest jeszcze przesądzone, że na pewno opuści Camp Nou po zakończeniu sezonu. Nie zmienia to faktu, że Hansi Flick potrzebuje napastnika.
Z informacji, jakie przekazał Xavi Campos, wynika, że na czele listy życzeń znajduje się trzech piłkarzy. Łączy ich fakt, że mowa o topowych dziewiątkach na świecie. Barcelona rozważa takie nazwiska jak Erling Haaland, Julian Alvarez oraz Harry Kane. Każdy z nich wiąże się z tym, że trzeba będzie sięgnąć głęboko do portfela, co może stanowić problem. Nie od dziś wiadomo, że sytuacja finansowa Dumy Katalonii nie należy do najlepszych. Dlatego zdaniem dziennikarza Deco przygląda się tańszym opcjom, a wśród nich ma być Victor Osimhen.
W przypadku Nigeryjczyka problem jest po części inny. Ma on w kontrakcie klauzulę wykupu o dużej wartości, a Galatasaray może nie być skłonne do negocjacji ceny. W ostatnich dniach hiszpańskie media pisały także o takich graczach jak Alexander Sorloth czy Vedat Muriqi.









