REKLAMA
REKLAMA

Agger szczęśliwy na Anfield

dodał: Michał Machowski  |  źródło: Soccerway  |  15.10.2013 14:49
Daniel Agger jest zadowolony ze swojej obecnej sytuacji w Liverpoolu i nie planuje zmieniać barw klubowych w najbliższym czasie. Kapitan reprezentacji Danii myśli o wypełnieniu wygasającego w 2016 roku kontraktu.

Agger znalazł się latem na liście życzeń Barcelony. Katalończycy próbowali przekonać Liverpool do sprzedaży stopera, ale bezskutecznie.

- Decyzja o odrzuceniu ofert z Barcelony należała do klubu. Liverpool nie chciał mnie sprzedać. Nie wiem kiedy opuszczę Anfield Road. Mam ważny kontrakt jeszcze przez 2,5 roku i na chwilę obecną zamierzam go wypełnić - ucina spekulacje defensor reprezentacji Danii. - Czuje się w tym klubie szczęśliwy, mamy świetny zespół i jeżeli uda nam się coś wygrać w tym sezonie, będzie fantastycznie. Liverpool jest wielkim klubem.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Mr_Devil | 15.10.2013 17:58

A ktoś tu wciskał kity, jakoby sam Agger odrzucił tą ofertę..

drzwi | 15.10.2013 20:00

To raczej ktoś tu nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Nie chodziło o ofertę Barcelony, tylko o ofertę Manchesteru City zeszłego lata. Po wpłynięciu jej do klubu, Agger zasugerował delikatnie w wywiadzie, żeby go nie sprzedawać i tyle. Zresztą w jaki sposób zawodnik mógłby odrzucić ofertę? Jeśli jego kontrakt obowiązuje dłużej niż pół roku, to w pierwszej kolejności decyzja o transferze należy do klubu. Jeśli klub odrzuci ofertę, to zawodnik zostaje, a jeśli przyjmie, to zawodnik odchodzi, często wbrew sobie, bo klub daje mu w ten sposób do zrozumienia, że jest niepotrzebny. Natomiast Agger chciał i dalej chce zostać, klub też go potrzebuje, dostał niedawno funkcję wicekapitana, więc ja tu naprawdę nie widzę żadnego problemu. Wyjaśnić coś jeszcze? :)

Mr_Devil | 15.10.2013 22:02

Będziesz musiał :-)bo niby co tym wpisem wyjaśniłeś? News jest o Barcelonie,a ty o City piszesz. Pamiętam wpisy -  może nawet to byłeś ty  - dlatego tak się gęsto tłumaczysz..
W jaki sposób mógł odrzucić ofertę? Sam sobie odpowiedziałeś podając przykład City.. Dyplomacja się kłania - jest wiele niebezpośrednich sposobów.

anfield92 | 16.10.2013 12:43

były dwie oferty:
Pierwszą odrzucił sam Agger mimo zezwolenia klubu (a konkretnie Rodgersa), drugą odrzucił już Liverpool na wyraźne życzenie Daniela, który w tym samym czasie wystrzelił z formą.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy