Widzew nad przepaścią! Korona sprawiła niespodziankę [WIDEO]

Widzew Łódź musi liczyć na pomoc ze strony innych klubów. Porażka z Koroną Kielce (0:1) sprawiła, że znaleźli się nad przepaścią. O wyniku przesądził piękny gol Dawida Błanika z rzutu wolnego.

Korona Kielce - Widzew Łódź
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Korona Kielce - Widzew Łódź

Widzew ciągle musi walczyć o utrzymanie. Korona świętuje

Widzew Łódź rywalizował na wyjeździe z Koroną Kielce w ramach 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Był to mecz dwóch drużyn walczących o utrzymanie w lidze. Przed startem przedostatniej serii gier zajmowali dwa ostatnie bezpieczne miejsca w tabeli, mając na swoim koncie 39 punktów. Nad strefą spadkową mieli tylko jeden punkt przewagi. Zwycięstwo mogło pozwolić jednej z drużyn na większy spokój.

Spotkanie na stadionie w Kielcach nie zachwycało. Przez długi czas brakowało konkretów. W pierwszej części meczu kibice oglądali tylko jeden celny strzał na bramkę. Nieco lepiej obie drużyny prezentowały się pod tym kątem w drugiej części spotkania.

Kwadrans po wznowieniu gry w końcu otworzył się wynik meczu. Na listę strzelców wpisał się Dawid Błanik, zdobywając dziewiątego gola w sezonie. 29-latek uderzył perfekcyjnie z rzutu wolnego. Drągowski musnął futbolówkę, ale nie był w stanie jej zatrzymać.

Sytuacja łódzkiego klubu w tabeli Ekstraklasy ponownie zrobiła się trudna. W przypadku niekorzystnych wyników na innych boiskach podopieczni Aleksandara Vukovicia znajdą się w strefie spadkowej. Przeskoczyć ich może Lechia Gdańsk. Z kolei Korona Kielce dzięki wygranej przed własną publicznością może być prawie pewna dalszej gry w najwyższej klasie rozgrywkowej. Mają 42 punkty, czyli o trzy oczka więcej niż Widzew. Za tydzień Kielczanie zagrają z Cracovią, a łódzki zespół zmierzy się z Piastem Gliwice.

Korona Kielce 1:0 Widzew Łódź (61′ Błanik)

POLECAMY TAKŻE