REKLAMA
REKLAMA

Kolejna wygrana QPR, Boruc bohaterem Southampton

dodał: Tomasz Matuszczak  |  źródło: anglia.goal.pl  |  09.03.2013 17:58
Drugie zwycięstwo z rzędu w Premier League odnieśli piłkarze Queens Park Rangers, którzy pokonali na własnym stadionie Sunderland 3:1. W starciu na Carrow Road pomiędzy Norwich i Southampton nie obejrzeliśmy ani jednego gola, głównie za sprawą Artura Boruca, który obronił w końcówce rzut karny.

Pierwsza połowa spotkania na Loftus Road nie mogła rozczarować neutralnego kibica. Mecz był toczony w szybkim tempie, sytuacji bramkowych nie brakowało.

Wynik spotkania otworzyli goście, a konkretnie ich najskuteczniejszy strzelec, Steven Fletcher. Świetną akcję prawym skrzydłem przeprowadził jak zwykle przebojowy Stephane Sessegnon, a po jego zagraniu na uderzenie zdecydował się Adam Johnson. Piłkę tracił jeszcze z bliskiej odległości Fletcher i zastępujący kontuzjowanego Cesara Robert Green był bez szans.

Podopieczni Harry’ego Redknappa błyskawicznie ruszyli do odrabiania strat. Dziesięć minut po bramce Fletchera do wyrównania doprowadził Loic Remy. Uderzenie zza pola karnego w wykonaniu Zamory zostało zablokowane przez O’Shea, ale piłka trafiła pod nogi byłego gracza Marsylii, który nie zmarnował sytuacji sam na sam z Mignoletem.
Gospodarze postanowili pójść za ciosem. Dwie dobre okazje miał jeszcze Remy. Jego strzał głową obronił Minoglet, natomiast uderzenie z woleja okazało się niecelne.  

W drugiej połowie nie brakowało walki, ale nie oglądaliśmy wielu sytuacji brakowych. Wynik spotkania zmienił jednak 70. minucie Andros Towndend. 21-latek oddał przepiękne uderzenie zza pola karnego, a piłka wpadła tuż przy lewym słupku.

Kiedy w 90. minucie rezerwowy Jermaine Jenas zmieścił piłkę w prawym dolnym rogu bramki Sunderlandu, stało się jasne, że gospodarze w tym meczu nie stracą już punktów. Harry Redknapp i jego zawodnicy nie składają broni w walce o utrzymanie.


Queens Park Rangers - Sunderland 3:1 (1:1)
0:1 Fletcher 20'
1:1 Remy 30'
2:1 Townsend 70'
3:1 Jenas 90'

Pełna statystyka meczu

Dzisiejsze stracie na Carrow Road odbywało się w bardzo niekorzystnych warunkach atmosferycznych. Gęsto padający śnieg utrudniał obydwu drużynom płynną grę. W pierwszych 45 minutach wyróżniającą się postacią w ekipie gospodarzy był Mark Bunn, który świetnie radził sobie z próbami gości.

Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem, Marc Clattenburg podjął kontrowersyjną decyzję o przyznaniu rzutu karnego. Zdaniem arbitra Luke Shaw w nieprzepisowy sposób powstrzymał Granta Holta. Na nic nie zdały się protesty Świętych, a do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł sam poszkodowany. Polski bramkarz jednak wyczuł intencje strzelającego i w kapitalnym stylu zapewnił punkt swojemu zespołowi.

Norwich City - Southampton 0:0

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 19 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

kaziu1010 | 09.03.2013 18:02

Walka o 1 miejsce w lidze już praktycznie rozstrzygnięta, ale za to walka o utrzymanie nabiera rumieńców. Będzie bardzo interesująco.

Co do meczu to QPR przeważało i zasłużenie pokonało Sunderland. Rozkręcają się chłopaki i jeśli będą grać tak jak dzisiaj to mają szansę na utrzymanie.

mack | 09.03.2013 18:03

Dwaj byli zawodnicy Spurs strzelili bramkę. Myślałem, że przy tak szerokiej kadrze młody Townsend nie będzie miał szansy pograć, a tu proszę strzela, dobrze bo to utalentowany skrzydłowy i przyda się po powrocie z wypożyczenia. Trzecią bramkę dołożył Remy, który był wiele razy łączony ze Spurs, własnie gdy Harry był menadzerem.

Tak trzymalem kciuki za QPR, ale w sumie jakby spadli to tacy piłkarze jak Remy byliby po promocji :)

Mr_Devil | 09.03.2013 18:06

Bez bramek na Carrow Road...tylko,że BORUC wybronił karnego podyktowanego w ...... 91min!
Karnego dość miękkiego.. :-)

slawekmat | 09.03.2013 18:06

QPR mam nadzieję że sie utrzyma, kosztem AV, Wigan,Reading, a dlaczego? ponieważ maja w drużynie potencjał i w przyszlym sezonie pod rządami Harrego= transfery(które pewnie bedą) mogą powalczyć o puchary...kto wie

slawekmat | 09.03.2013 18:08

*"+ transfery"

KaliLFC | 09.03.2013 18:08

Brawa dla QPR. Zasłużone zwycięstwo. Z taką grą mają szanse na utrzymanie.
O'Neill powinien zostać wyrzucony z klubu. Sunderland pod jego wodzą spisuje się fatalnie a według mnie kadrowo są lepsi od Swansea i WBA.

OnlyManUnited | 09.03.2013 18:09

QPR się nie poddaje , ciekawie się robi w walce o utrzymanie :)

ban_za_prawde | 09.03.2013 18:12

Drugi mecz z rzędu bez Taarabta i 2 zwycięstwo. Jakiś czas temu zauważyłem, że Marokańczyk gra bardzo egoistycznie i marnuje dużo sytuacji co w efekcie miało wpływ na małą liczbę strzelonych bramek przez QPR. Być może uda się im utrzymać, ale kosztem kogo  AV, Wigan, Reading, Southampton?

Robotnik | 09.03.2013 18:19

Brawo QPR. Mecz mógł się podobać, szybkie tempo rozgrywania akcji, dużo strzałów na bramkę, no i najważniejsze - wygrana QPR. Oby za tydzień w meczu o wszystko, z AV podtrzymali passę wygranych, o co jednak będzie bardzo trudno. Ale bądźmy dobrej myśli. Może jeszcze nie wszystko stracone w walce o pozostanie w PL.
Come On You R,s!!!!!
Oi!Oi!Oi!

nonkonformizm21 | 09.03.2013 18:24

To sie pewnie utrzymają Londyńczycy tak jak myślałem

syboo | 09.03.2013 18:35

no i mam nadzieje, ze po tym meczu Fornalik bedzie juz w 100% pewny kto powinien zagrać z Ukraina

AVFC | 09.03.2013 18:44

Absolutnie nic nie mam do klubu z Londynu - wrecz brakowalo mi QPR w elicie, ale nie podoba mi sie jak ten klub jest prowadzony. Mowie zarowno o polityce zarzadu jak i osobie Harrego Redknappa, za ktorym nie przepadam.
Mecz z Aston Villa bedzie szalenie wazny dla obu ekip, wygrywajac go AV praktycznie ucieknie ze strefy spadkowej ( biorac pod uwage terminarze rywali), a QPR moze uratowac skore... Zobaczymy, zobaczymy....

QPR23 | 09.03.2013 18:45

Takie Queen's Park Rangers mógłbym oglądać codziennie. Grali z zaangażowaniem, to mogło się podobać. Mogłoby być nawet 4:1 ale ważne, że w końcu udało się strzelić więcej niż dwie bramki :-) Zapowiada się bardzo ciekawy pojedynek z Aston Villą, która obecnie jest na bezpiecznym miejscu, ale różnice punktowe są bardzo niewielkie.

R_R | 09.03.2013 19:13

Król Artur uratował Świętym punkcik. ;-)

Wkurzony | 09.03.2013 19:27

QPR23, juz niedlugo bedziesz takie zaangazowanie ogladac o wiele czesciej w championship

didieryves11 | 09.03.2013 20:55

Szkoda, że Borubar nie bronił na Euro...

didieryves11 | 09.03.2013 22:08

a tak na marginesie - to był dopiero karny z d..y :/

Joker | 10.03.2013 00:49

No i proszę... QPR coraz bliżej bezpiecznej strefy... Patrząc na potencjał tej ekipy i niezłego fachure na ławce nie są bez szans...
Za tydzień będzie super ciekawy mecz na dole, czyli Villa-QPR... Jak to Londyńczycy wygraja to jestem na 99% pewny, że się utrzymaja...

Brawa dla Boruca... Nie był to wcale taki prosty strzał do wyjęcia, bo uderzenie było bardzo mocne...
Ale karny z kapelusza, także tym lepiej iż nie został wykorzystany...

adipetre | 10.03.2013 05:07



Andros mieszal tak jak potrafi. On i Junior na skrzydlach to moze byc dobry pomysl.

Pearce teraz argumentow nie ma.

Sunderland tak nedzny jak sie mozna bylo spodziewac. Blagam, niech spadna.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy