Tylko cud może uratować Arbeloę od zwolnienia w Realu
Real Madryt nie tylko odpadł z Ligi Mistrzów, ale prawie niemożliwe jest, żeby zdobył mistrzostwo Hiszpanii. Pogubione punkty w ostatnim czasie sprawiły, że strata do FC Barcelony wzrosła do dziewięciu punktów. Biorąc pod uwagę końcówkę sezonu, strata wydaje się nie do odrobienia. Porażka z Bayernem w europejskich pucharach utwierdziła Florentino Pereza w przekonaniu, że musi zmienić trenera.
Los Arbeloi wydaje się przesądzony. Wszystkie hiszpańskie media piszą od kilku dni o zmianie na ławce trenerskiej. Dziennik Marca zasugerował to samo, ale dodał, że gdyby wydarzył się cud, niewykluczone, że Real Madryt mógłby zmienić zdanie.
– Alvaro Arbeloa nie zostanie w klubie, chyba że wydarzy się cud. Real Madryt zakłada, że jego dalsza praca jest praktycznie niemożliwa. Zarząd uznał, że postawienie na Xabiego Alonso nie przyniosło efektu, a zmiana na Alvaro Arbeloę również nie dała oczekiwanego przełomu. W związku z tym najbardziej prawdopodobne jest, że obecny trener zostanie zwolniony – czytamy na łamach dziennika Marca.
Arbeloa został zatrudniony na początku roku tuż po porażce z Barceloną w Superpucharze Hiszpanii. Za jego kadencji Królewscy nie tylko odpadli z Ligi Mistrzów i przegrali walkę o tytuł, ale również rozczarowali w Pucharze Króla. Łącznie prowadził drużynę w 21 meczach. Jego bilans to 13 zwycięstw, remis i aż siedem porażek. Średnio zdobywają 1,90 punktu na mecz.








