REKLAMA
REKLAMA

Messi - Ronaldo 2:2 (video)

dodał: Michał Machowski  |  źródło: primeradivision.pl  |  07.10.2012 22:06
Gran Derby na Camp Nou w siódmej kolejce hiszpańskiej Primera Division na remis - po bramkach Leo Messiego (fot) i Cristiano Ronaldo mecz zakończył się wynikiem 2:2. Tym samym przewaga Katalończyków nad Królewskimi utrzymała się na poziomie ośmiu punktów.

VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>

Tito Vilanova zaskoczył obsadą środka defensywy. Prasa przewidywała grę od pierwszych minut pary Mascherano - Song, tymczasem na boisku pojawił się w miejsce Kameruńczyka Adriano jako stoper. Przyjezdni bez niespodzianek.

Pierwsza dobra okazja do zdobycia bramki miała miejsce w 13. minucie. Cristiano Ronaldo dośrodkował do niepilnowanego w polu karnym Benzemy, ale strzał napastnika z Francji poniżej krytyki. Nie wiele brakowało by piłka poszybowała na aut. Sześć minut później Ramos po centrze z narożnika boiska główkował obok słupka.

Wystaw noty zawodnikom Barcelony i Realu >>

W 23. minucie Real objął prowadzenie. Piłka wędrowała jak po sznurku w okolicach pola karnego Katalończyków, w końcu trafiła pod nogi do Cristiano Ronaldo i Portugalczyk strzałem w krótki róg zdobył gola. Dwie minuty później powinno być 2:0. Benzema dostał podanie na piątym metrze po czym trafił w słupek, dobijający Di Maria nie trafił w bramkę.

W 27. minucie pierwsza zmiana w zespole gospodarzy. Kolejna kontuzja obrońcy - Alvesa zmienił Montoya. Cztery minuty później błąd we własnym polu karnym w trakcie akcji rywala popełnił Pepe co skutkowało trafieniem wyrównującym Leo Messi. Do końca pierwszej odsłony gospodarze dominowali na placu, ale nie przełożyło się to na wynik.

Na początku drugiej odsłony karnego domagał się Oezil, ale jak pokazały powtórki o faulu nie było mowy, a w odpowiedzi Messi przeprowadził indywidualną akcję, którą rozpoczął na własnej połowie, a skończył w polu karnym na zawodniku rywala. Pięć minut później arbiter powinien podyktować jedenastkę za faul Pepe na Inieście.

W 61. minucie Messi podobnie jak w Superpucharze Hiszpanii na Santiago Bernabeu zdobył gola z rzutu wolnego, ale szybko na jego trafienie odpowiedział Cristiano Ronaldo. Portugalczyk po dograniu Oezila wyszedł sam na sam i wyrównał stan meczu. Po tym golu dominowali na boisku Katalończycy. Barca napierała przez ostatnie 20 minut, ale bez efektu bramkowego.

Najbliżej szczęścia był Martin Montoya, którego strzał w 88. minucie zatrzymał się na poprzeczce.

FC Barcelona - Real Madryt 2:2 (1:1)
0:1 Ronaldo 23'
1:1 Messi 31'
2:1 Messi 61'
2:2 Ronaldo 66'
Pełna statystyka meczu

MINUTA PO MINUCIE

Koniec meczu

91 min Tuż obok słupka strzał oddaje Pedro. To była ostatnia okazja Barcy na zdobycie trzeciego gola.

89 min Broni się Real od kilkunastu minut. Kartka dla Arbeloi.

88 min Poprzeczka ratuje Real. Montoya strzelał zza pola karnego i Casillas miał dużo szczęścia w tej sytuacji.

88 min Di Maria zmieniony przez Essiena.

85 min Cristiano Ronaldo gra od kilkunastu minut z urazem barku, ale za wszelką cenę chce pomóc drużynie.

80 min Kaka za Oezila.

77 min Strzał z ostrego kąta Higuaina broni Valdes. Po chwili kartka dla Pepe.

76 min Podobna pozycja przy strzale Messiego z rzutu wolnego jak przy zdobytym golu, ale uderzenie niecelne.

74 min Dogranie Iniesty wzdłuż linii bramkowej przecięte skutecznie przez Marcelo.

70 min Dwójkowa akcja Messiego z Albą zakończona niecelnym strzałem Argentyńczyka.

66 min GOOOOOOL DLA REALU MADRYT! Podanie Oezila na wolne pole i Cristiano Ronaldo zdobywa gola.

62 min Higuain za Benzeme. Sanchez za Cesca.

61 min GOOOOOOL DLA BARCELONY! Leo Messi ponownie pokonuje Casillasa i po raz drugi w tym sezonie z rzutu wolnego.

57 min Kartka dla Oezila.

54 min Kartka dla Busquetsa za faul na Ronaldo. Z rzutu wolnego Portugalczyk w mur.

52 min Faulowany Iniesta przez Pepe w polu karnym Realu i nie ma karnego. Sędzia był innego zdania.

48 min Jak pokazały powtórki karnego nie było. Dobra decyzja sędziego.

47 min Najpierw Real w natarciu, pada w polu karnym Oezil, ale gwizdek sędziego milczy. W odpowiedzi akcja Messiego, który minął wszystkich na drodze z własnej połowy w pole karne, ale w ostatniej chwili zatrzymał go Pepe.

46 min Druga połowa rozpoczęta.

Koniec I połowy

43 min Kartka dla Alonso.

40 min Barcelona teraz dłużej utrzymuje się przy piłce, Real zamknięty na własną połowę. Teraz żółta kartka dla Pedro za faul na Ramosie.

32 min Błąd przy akcji Barcelony jak pokazały powtórki popełnił Pepe.

31 min GOOOOOL DLA BARCELONY! Odpowiedź Barcelony. Zamieszanie w polu karnym w którym najlepiej odnajduje się Leo Messi i Argentyńczyk wpisuje się na listę strzelców

30 min Lepiej w tym spotkaniu mamy wrażenie, że prezentuje się Real, choć Królewscy nie osiągnęli wyraźnej przewagi na boisku.

27 min Alvesa zastępuje Montoya. Kontuzja obrońcy Barcelony.

25 min Dwustuprocentowa sytuacja madrytczyków. Piłkę dostaje na piątym metrze Benzema i trafia w słupek, a dobitka Di Marii obok bramki. Argentyńczyk miał przed sobą pustą bramkę.

23 min GOOOOL DLA REALU MADRYT. Piłka wędrowała jak po sznurku w okolicach pola karnego Katalonczyków, w końcu trafiła pod nogi do Cristiano Ronaldo i Portugalczyk strzałem w krótki róg zdobył gola.

21 min I mamy strzał Barcelony. Iniesta spróbował sił z 20 metrów, ale było to uderzenie dalekie od ideału.

19 min Było blisko po strzale Ramosa. Dośrodkowanie z narożnika boiska Oezila i głową obok słupka uderza obrońca gości.

13 min Dobre dośrodkowanie Cristiano Ronaldo z prawego skrzydła na nogę Benzemy, ale Francuz kiksuje w dobrej sytuacji. Wolej niemalże na aut.

11 min Pierwsza groźna akcja pod bramką Casillasa. Fabregas próbował z lewego skrzydła zagrać do wbiegającego Messiego, dobrze przewidział to Pepe. Aktywny od początku Leo Messi. Argentyńczyk jest dzisiaj cofnięty, próbuje rozgrywać z czym mają problemy Królewscy.

7 min Za mocne dogranie Marcelo za linię obrony do Oezila, pewnie piłkę chwyta Valdes.

6 min Pierwszy strzał w tym spotkaniu - nieprzygotowane uderzenie z dystansu nad bramką di Marii.

5 min Spokojny początek. Dłużej przy piłce w okolicach środkach utrzymują się gospodarze.

3 min Na środku defensywy dziś faktycznie Adriano. Barca gra wbrew doniesieniom czwórką w defensywie.

1 min Rozpoczyna Real.

18:54 Jedenastka Realu: Casillas - Arbeloa, Pepe, Ramos, Marcelo, Xabi Alonso, Khedira, Di María, Özil, Cristiano, Benzema

18:50 Czyżby w środku defensywy miał dziś wystąpić Adriano? Według innych plotek Barca próbowała podczas zamkniętego treningu grę na trzech defensorów z Alvesem, Mascherano i Adriano.

18:47 Mamy jedenastkę Barcelony. Dość zaskakującą: Valdés - Alves, Mascherano, Adriano, Jordi Alba, Busquets, Xavi, Iniesta, Pedro, Messi i Cesc.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 112 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Motywator | 07.10.2012 17:39

Tak jak pisalem wczesniej 3-2 dla Królewskich,po duzych błędach Songa. 2x Ronaldo,1x Benzema... 2x Messi.^^  
Mam nadzieję że się mylę i Barca zagra Swoje.

Katalończycy,beda chcieli sie zrewanzowac,co do ostatniego przegranego spotkania z Królewskimi,więc na pewno będzie to zacięty pojedynek..
Najbardziej się boję o naszą obronę ; / zresztą chyba tak jak i każdy^^
Barca do bojuuu!!!!!

rodriq | 07.10.2012 18:09

Motywator

A skąd pewność, że Song zagra np.: para stoperów Mascherano i Adriano.

pozdrawiam

Barca_Lukasz | 07.10.2012 18:31

hoftile,                                                                                                                                                                                                Villa od pierwszej minuty? chyba Go nie wystawi... a gdzie Ci się schował Busquets Hmm..:)            

majestic11 | 07.10.2012 18:44

mój typ na ustawienie:

                          Valdes
 
 Dani---Mascherano---Song---Alba

        Xavi---Busquets---Iniesta

        Pedro---Messi---Sanchez

marian_ | 07.10.2012 18:52

Tito mam nadzieję, że się nie mylisz :)

Barca_Lukasz | 07.10.2012 18:56

majestic11,   bardzo bardzo możliwe na 95%:)

rycerz17 | 07.10.2012 18:56

Casillas - Arbeloa, Pepe, Ramos, Marcelo - Xabi Alonso, Khedira - Di María, Özil, Ronaldo - Benzema

madridismo88 | 07.10.2012 18:57

To raczej bd coś takiego w wykonaniu Barcy:

                          Valdes
Adriano             Masche            Alba

Alves                Busq             Xavi        
                               Cesc

Pedro               Messi          Iniesta

rycerz17 | 07.10.2012 18:58

w Realu bez niespodzianek... dokładnie takiego składu się spodziewałem;p
jak już wspominałem 2:2 / 2:3
do boju Królewscy!! ;-))

Motywator | 07.10.2012 19:03

rodriq,no tak,jak widac wyżej jest już podany skład i zagra Adriano,dla mnie to będzie lepszym wyjsciem^^.
Chciałbym,żeby Song wszedł w 2 połowie za Busiego,przynajmniej na kwadrans.
Pzdr..

rycerz17 | 07.10.2012 19:04

Barca strasznie ofensywne ustawienie - a Real w kontry wręcz uwielbia grać... jestem coraz lepszej myśli ;-)))

kacper1906 | 07.10.2012 19:09

madridismo88

Raczej Barca nie zagra trzema obrońcami , w dodatku bez Puyola i Pique.

Karzel_reakcji | 07.10.2012 19:13

Ta obrona (tylko z nazwy) Barcelony to jest komedia. Adriano zamiast Songa? Tak źle i tak niedobrze.  W sumie jakoś na razie tego (tej filozofii) nie rozumiem. Czy naprawdę nie było w Barcelonie tych paru milionów na jakiegoś nominalnego, zwykłego, najzwyklejszego środkowego obrońcę? Skoro nie, to teraz trzeba będzie cudować.

kacper1906 | 07.10.2012 19:14

madridismo88

Raczej Barca nie zagra trzema obrońcami , w dodatku bez Puyola i Pique.

cich cich | 07.10.2012 19:18


Tito postawił na szybkich, mobilnych piłkarzy.
Song przydałby się przy stałych fragmentach...ale idziemy va banque,he,he,he...

Jak to mówią...albo rybka...albo pipka.
Lubię takie podejście.....chociaż wiem że  Jose też to lubi,he,he,he....



Odwaga, Odwaga, Zawsze Odwaga !

Na Nich !!!




Pozdro - cich cich


Astad | 07.10.2012 19:20

Taktyka co najmniej bardzo odważna. Prawie sami ofensywni zawodnicy...

marian_ | 07.10.2012 19:22

Przewidywalna jedenastka Realu. Tito mocno zaskoczył. Przekonamy się czy pozytywnie. Adriano jest szybszym zawodnikiem niż Song. Obrona niska.

Mocne zagęszczęnie środka pola. Dzisiaj będzie wysoki wynik, ale zobaczymy dla kogo. Jeśli uda się przejąć kontrolę to będzie udany wieczór.

Nie ma bata, żeby dziś był remis. Nie przy takim ustawieniu Barcy i Realu. No chyba, że coś w stylu 3:3.

Barca będzie grała na 4 obrońców, a Iniesta w pomocy, nie na skrzydle. I prawidłowo. Fabregas jest podwiesznym napastnikiem. Brakuje mi Villi, ale nie wiadomo za kogo. Pedro przyda się, aby rozciągnąć grę, a Fabregas jest w dobrej formie. Cieszę się, że nie ma Alexisa.

No niech się już zacznie ^^

kivi18 | 07.10.2012 19:43

Liczę na wygraną Realu :)

evetoress | 07.10.2012 19:45

Real ma wygrana !!! Hala Madrid!! Najlepsi!!!

Jester | 07.10.2012 20:00

4-0 dla Barcy, po tym meczu Mourinho powinen byc bezrobotny.

Jester | 07.10.2012 20:15

Zal, co to ma byc, Sergio delikatnie pociagnal di Marie i odrazu faul a tutaj jeszcze taki gol kontrowersyjny.

Jester | 07.10.2012 20:17

hahahahahha Benzema, super pilkarz ! swietny napastnik !

matek130 | 07.10.2012 20:17

Barca niestety bezbronna póki co.

magic2010 | 07.10.2012 20:20

no pieknie !!!! Alves kontuzja !!!!!! mecz przegrany

uzalezniony | 07.10.2012 20:21

Jester
a w czym jest lepsza barca??
co najwyzej w posiadaniu pilki hehe;]

Jester | 07.10.2012 20:21

MEEEEEEEEEEESSI !!!!!!! TO JEST GENIUUUUUUUUUUUUUUUSZ

Jester | 07.10.2012 20:38

ale Real moze mowic o szczesciu, gol Ronaldo i genialne wykonczenie akcji przez Benzeme... Barca atakowala cala 1, polowe, cos czuje ze Leo jeszcze z 3 brameczki dorzuci ;)

Art00det00 | 07.10.2012 20:39

Jester - Twój nick jest trafiony w dychę! :)

fcb24 | 07.10.2012 20:40

Jester obyś miał rację :-)

Obiektyw | 07.10.2012 20:43

Cisza po golu Ronaldo kapitalna :D jakby ktoś umarł :P

Wlsnla2 | 07.10.2012 20:43

Mecz wyrównany, fajnie sie nawet ogląda. Real mógł sypnac 2 gole, No ale sie nie udalo ;(  Oby w drugiej połowie byly jeszcze bramki (: i oby strzelał je Real .

Jester twoje komentarze są naprawde zaj****te pisz ich wiecej... taki mam z nich ubwa ze Hej :)

Hala Madrid!

Obiektyw | 07.10.2012 20:43

bo tak w ogóle Real wygląda lepiej ;)

marian_ | 07.10.2012 20:44

2 okresy: przed Alvesowy i po Alvesowy.
Fabregas gra słabo, a Iniesta lata za wysoko zamiast pomóc w rozegraniu. Villa w II połowie za Cesca.

ryfcyn | 07.10.2012 20:44

Jester- Nie bredz! prosze cie mecz jak cos to wyrównany. z mala przewaga Realu poniewaz to jemu wychodzi wiecej. Barca tylkoma posiadanie pilki i bezplodne akcje bez pomyslu... Remis ew zwyciestow Krolewskich niestety...

Motywator | 07.10.2012 20:49

marian,w 100% sie z tobą zgadzam... Cesc,jak narazie beznadzieja i prawdopodobnie w 2 polowie nic nie zdziala,wpuszczenie Villi,byłoby najlepszym wyjściem,Tito zapewne go wpusći na ostatnie 15 min.

fcb24 | 07.10.2012 20:50

Za dużo głupich strat ma Barca.

rycerz17 | 07.10.2012 20:53

pierwsza połowa rozczarowała... niskie tempo gry, mnóstwo niedokładności i niepotrzebnych strat... gra szarpana, sędzia nad wymiar drobiazgowy... czekam na więcej - do przerwy remis sprawiedliwy...

matek130 | 07.10.2012 21:08

Messi mistrzunio ;D:D

magic2010 | 07.10.2012 21:13

dobra remis

matek130 | 07.10.2012 21:13

W sumie remis nie były najgorszy, oby tylko strata się nie zmniejszyła

matek130 | 07.10.2012 21:41

Barca zasłużyła 3:2, w drugiej połowie Real prawie nie istniał, kilka świetnych akcji, szkoda, że nie wpadła poprzeczka, byłaby bramka meczu.

Bob | 07.10.2012 21:46

Mecz na remis po za ostatnim kwadransem, gdzie Barcelona przeważała.
Tak jak w tytule Messi - CR 2:2.

Trafiłem wynik, co przy okazji GD trafia mi się nie rzadko

matek130 | 07.10.2012 21:47

Teraz Atletico ma szansę na lidera.

rycerz17 | 07.10.2012 21:48

wiedziałem że Real nie przegra tego meczu... pierwsze 45min ze wskazaniem na gości, druga połowa dla Barcy... remis zasłużony. Karny chyba był... tradycyjnie bramka stracona po stałym fragmencie... największy plus? sam nie wiem... największy minus? dla Di Marii - oczekiwałem od niego o wiele wiele więcej...

WorldX | 07.10.2012 21:51

Fajny mecz, takie lubię, bez chamskich zagrań, symulek czy jakichś spektakularnych pomyłek sędziowskich. Obie drużyny grały bardzo dobrze, mecz w sumie na remis, początek Barcy dość niemrawy, wiele niewymuszonych błędów, ale z czasem gra się znacznie poprawiła. Można by rzec, Messi i Ronaldo show, przy czym ten drugi ładnie wytrzymał grę z kontuzją pod koniec. Cesc mnie zawiódł, kompletnie nie istniał na boisku, za to rozczarował mnie Vilanova pod koniec - Villa pod koniec chyba by więcej zdziałał. Ogółem, bardzo dobry klasyk nie do jednej bramki i fajnie, że przewaga nie stopniała.

Pozdrawiam.

Motywator | 07.10.2012 21:52

W miare ciekawy mecz,a bardziej 2 połowa,w ktorej Barcelona była lepsza,niestety zabrakło szczęscia.
Co do faulu  na Iniescie w polu karnym,wydaje mi się że ten faul powinien być odgwizdany,choć moge sie mylic.
Wyniki w miarę sprawiedliwy,chociaż sprawiedliwszy były 3;2 dla barcelony.
Pozdrawiam.

Motywator | 07.10.2012 21:53

Wynik* byłby*

Flamboy | 07.10.2012 21:54

Niech jeszcze raz usłysze realistów "sędziowie pomagają barcy" to udusze..... Dziś to real miał pomoc sędziów i wielkiego farta....


Barca to wielka drużyna , real też ale dziś to barca była ładniejsza.

viva_espana | 07.10.2012 21:56

Wynik całkiem sprawiedliwy. Czekam na panów węszących zawsze spiski Barcelony z sędziami ;) Teraz my powinniśmy być oburzeni tak?(...) Ogólnie rzecz biorąc całkiem ładny mecz ze zwrotami akcji ja obstawiałem przy 3:2, ale nie jest źle- w madrycie dalej -8. Ważne, że ustały już niepotrzebne spiny od razu GD się lepiej ogląda.  Taka ciekawostka- po tej kolejce Atletico może być liderem.  

dmc07 | 07.10.2012 21:57

Barca powinna wygrać ale 2:2 to jest też sukces i Real dalej musi gonić Barce, Teraz tyko grać dalej i wygrywać i będzie dobrze . Barca dochodzi do formy Jest DOBRZE

Roller | 07.10.2012 21:58

Na jakiej podstawie twierdzicie ze Barcelona byla lepsza i zasluzyla na wygrana? Mecz ewidentnie pod remis. W pierwszej polowie to real przewazal i mogl spokojnie prowadzic 2:0 ale sie tak nie stalo Messi strzelil gola i bylo 1:1. Badzmy obiektywni i powiedzmy sczerze ze remis to najsprawiedliwszy wynik

FanJokera | 07.10.2012 22:00

Owszem faul na Inieście mógł zostać odgwizdany, podobnie jak trochę wcześniej na Ozilu w polu karnym Barcy.

Ogólnie moim zdaniem mecz sędziowany fantastycznie, również fajne widowisko.

Biorąc pod uwagę całe spotkanie moim zdaniem remis zasłużony, chociaż  Barca czasami przeważała.

Barca_Lukasz | 07.10.2012 22:00

wynik chyba sprawiedliwy Hmm...ale niedosyt jest...         Bob, a Ty nie miałeś problemu z wyborem co oglądać bo na C+ Weekend grał Kevin Garnett i spółka:):):) (też bardzo lubię NBA)

sebekss7 | 07.10.2012 22:00

Gdzie są kibice realu według których sędzia zawsze pomaga Barcelonia?

Ja zrobie to samo co oni czyli : sędzia pomagał realowi, real grał w 12, i symulowanie ozila...

Jak dla mnie remis to dla realu jak porażka ponieważ Barca utrzymała 8 pkt przewagi :)

To wszystko co mam do powiedzenia.

marian_ | 07.10.2012 22:01

Nie chciałem remisu w tym spotkaniu :) Z przebiegu spotkania jednak wyniki jest sprawiedliwy. Pozostaje pewien niedosyt, ale na dziś jest ok. Temperatura nie spada, ale też nie rośnie. Rekordowy start nie został jednak poprawiony.

Moim zdaniem Tito popełnił błąd wstawiając Alexisa zamiast Villi.
Mecz był nerwowy od samego początku. Iniesta i Alves bardzo mnie rozczarowali. Dopóki Iniesta nie wróci do formy nie będzie kontroli w środku pola. Obudził się dopiero na ostatnie minuty. Natomiast Fabregas nie powinien zajmować jego miejsca, gdyż nie radzi sobie w odbiorze piłki i notuje straty. Jego miejsce jest wyżej za napastnikiem.

2 bramki dla Realu po zagraniu po ziemi, a sądziłem, że przez brak centymetrów będziemy mieli problem. Brak Puyola był widoczny, ale prawa strona też nie istniała. Paradoksalnie mimo 2 błędów (ograli go) Montoya się starał i zagrożenie po jego stronie było mniejsze. Ponadto grał bezpiecznie, nie notował strat, z drugiej strony do przodu się nie podłączał…

Czekam na Villę w ataku, Iniestę z formą w pomocy i powrót kontuzjowanych obrońców.
Atletico nie powinno wygrać ponad 3 golami, więc lider zostaje w Barcelonie. Chociaż Falcao już rozpoczął... ^^

Motywator | 07.10.2012 22:02

Roller,każdemu raczej chodzi o ten nie odgwizdany faul w polu karnym,jezeli by został uznany to pewnie byłoby 3-2 dla Barcelony.Dlatego mamy lekki niedosyt.
Pzdr.

Miły16 | 07.10.2012 22:02

Nie lubię patrzeć na ręce sędziemu...ale szkoda po meczu z Sevillą tego nie zrobić.

To jakieś jaja ? Teraz już nikt nie krzyczy , nie oburza się ?

pavulon41 | 07.10.2012 22:03

Jestem zadowolony. Remis z Realem bez typowych obrońców to super wynik. Myślałem że Real walnie nam ze 3,4 bramki.Karny mógł gwizdnąć ale nie gwizdnął i tyle. Zdarza się. Ważne że był fajny mecz i chłopaki grali w piłkę.

Miły16 | 07.10.2012 22:03

Nie lubię patrzeć na ręce sędziemu...ale szkoda po meczu z Sevillą tego nie zrobić.

To jakieś jaja ? Teraz już nikt nie krzyczy , nie oburza się ?

Flamboy | 07.10.2012 22:04

Miły16 dokładnie... tak to każdy krzyczy że błędy że to że tamto... Ale widze że kibice barcy są zbyt spokojni i grzeczni i nie protestują aż tak...

Roller | 07.10.2012 22:06

Wedlug mnie karny powinien byc odgwizdany no ale cóż sedziowanie w PD nigdy nie bylo najlepszej jakosci i to co los dal Barcelonie w meczu z Sewilla mozna powiedziec że zabrał dziś. Ale to wlasnie jest "piekno" futbolu.

mroq38 | 07.10.2012 22:09

Barcelona grała dobrze podobała mi się ich gra Alves trochę zawiódł. Messi jak zwykle klasa światowa ;)  . Druga połowa dla Barcelony pierwsza z lekkim wskazaniem dla Realu . Szkoda tej poprzeczki Montoy ale nie ma co gdybać. Mecz ogólnie stał na wysokim poziomie , sędzia trochę mi się nie podobał ;d. Mi remis pasuje ważne żeby utrzymała się ta przewaga nad Realem. Szanuję Real i gratuluję im tego meczu dali piękny spektakl z Barceloną

mroq38 | 07.10.2012 22:10

Barcelona grała dobrze podobała mi się ich gra Alves trochę zawiódł. Messi jak zwykle klasa światowa ;)  . Druga połowa dla Barcelony pierwsza z lekkim wskazaniem dla Realu . Szkoda tej poprzeczki Montoy ale nie ma co gdybać. Mecz ogólnie stał na wysokim poziomie , sędzia trochę mi się nie podobał ;d. Mi remis pasuje ważne żeby utrzymała się ta przewaga nad Realem. Szanuję Real i gratuluję im tego meczu dali piękny spektakl z Barceloną

AmadeuszDonaldo | 07.10.2012 22:12

Chyba takiego rozwiazania w obnonie nikt sie nie spodziewal.... No niestety nie ma obrony przez kontuzje, dobrze zagral Mascherano i swietnie Alba, Montoya(obrona slabo, atak jego jedno wejscie prawie odmienilo losy meczu, wiec pozytywnie) widac, ze lepiej atakuje niz broni co w Barcelonie chyba jest zaleta nawet jesli mowimy o obroncy :)
Mysle, ze przy tak dziwnie zestawionej linni obrony remis to dobry wynik.... bramka Messiego fantastyczna, to tyle....

pavulon41 | 07.10.2012 22:12

Ale co to da że będziemy się kłócić o ten karny. Sędzia nie dał i tyle. Raz sędziowie dadzą karny raz nie dadzą. Moim zdaniem sędziowanie było bardzo dobre.

Roller | 07.10.2012 22:13

Ronaldo i Messi dwaj wielcy dzis pokazali ze obaj są najlepsi na świecie i najlepiej jakby nagroda najlepszego na świecie powinna trafic do ich obu. Uwielbiam Ronaldo a zarazem mam ogromny podziw i szacunek do umiejętności Messiego:)

Trynidator | 07.10.2012 22:14

Taki trochę prawie poprawny mecz. Sedzia też poprawny politycznie.....
Cieszy strzelanie Krysi i bicie rekordu w EL. Cieszy lepsza gra w przeciagu całego meczu Realu, pomimo takiego zniżkowania pod koniec.
Świetny mierzony idealnie gol Ronaldo. Niesamowity kunszt Messiego przy wolnym. Te dwa gole były wspaniałe.
Benzema, mógłby zmienić oblicze meczu, nie wyszło mu. Di M mi się nie podobał. Mesut zostanie niedługo księciem podań... to tyle dla niego.
Katastroficzny Pepe - jak zwykle dla mnie. Spieprzył bramkę. Szkoda, że później Real nie dostał karnego, który ewidentnie im się należał przez niego.

i Niech tam Katalonia się oderwie od Hiszpanii - to jest kuriozum tam śpiewanie... poradzą sobie..... He,he,he

Bob | 07.10.2012 22:15

Barca_Łukasz
Boston wygrał :)
Ale problemu nie miałem, bo GD w porównaniu do meczu towarzyskiego to wiesz :)
Jakby to był ECF albo Finals to co innego, hehe

AmadeuszDonaldo | 07.10.2012 22:16

Dodam tylko, ze to Alba spowodowal, ze Di Maria nie pokazal co potrafi, odcinal go od naprawde wileu podan.... naprawde swietny wystep....

oski_blaugrana | 07.10.2012 22:17

Bardzo fajny meczyk, przyjemny dla oka, wyrównane widowisko. Pierwsza połowa mogła rozstrzygnąć o losach spotkania gdyby trafił Benzema.
Druga połowa należała do Barcy, choć od czasu do czasu Real przeprowadzał groźne kontry.
Karny wg mnie powinien być i czerwo dla Alonso za faul na Sanchezie.
Obyło się tym razem bez niepotrzebnych scen, chociaż gdy Blaugrana prowadziła gra się nieco zaostrzyła (nawet mi się zrymowało) (;

Catalina | 07.10.2012 22:22

Cóż można napisać zgadzam się że remis jest wynikiem sprawiedliwym chociaż Real wytrzymał do 75 min potem grała już tylko Barcelona. Według mnie sędzia powinien wyrzucić Alonso z boiska. Messi z Ronaldo też dziś na remis zobaczymy jak odpowie Falcao w sumie już odpowiedział. Można było ten mecz wygrać ale patrząc jakie są problemy z zestawieniem defensywy i to że Iniesta dopiero wrócił po kontuzji remis nie jest jakaś tragedia. Niech się Real martwi bo to oni nie zdołali nic z tych 8 pkt odrobić. A wiemy że w lidze hiszpańskiej 8 pkt to dużo i drużyna Królewskich ma teraz naprawde mały margines błędu.

JUVENTUS 30

Matii I Love Ma | 07.10.2012 22:27

Ogarnijcie sie jaki karny Leszek O. to pisal czy co? Po jednej dziadowskiej powtorce juz kozaki wszyscy z Barcelony, nawet realizator nie pokazywal wiecej tego starcia bo wiedzial ze nic tam nie bylo. Jak jest cos niepewnego to zaraz powtorki  nawet caly macz a tu nic!

ryfcyn | 07.10.2012 22:29

Mozna stwierdzic iz epoke hamskich GD mamy za soba:) teraz ta sa wudowiska! I nie placzcie o te karne kartki itp czy nie umicie zyc bez tego? Remis jak najbardziej zasluzny po 2 gole i po jednym obociu ram bramki:) W sumie szkoda tego strzalu Montoi! :)
Cieszy poprawa gry Barcelony smuca dalsze kontuzje... Moze czas dawac po 10 15 min Bartrze... Nie wiem:) Alba to jest prawdziwy fenomeno:) Alves zchodzi powoli z pola walki jest Alba

Barca_Lukasz | 07.10.2012 22:32

jasne jasne rozumiem:) he he

prno | 07.10.2012 22:40

Ja się strasznie cieszę, że nie było chamskich zagrań. Mecz na dobrym poziomie. Messi boski, CR7 również ogromna klasa, Remis zasłużony!

cich cich | 07.10.2012 22:45


Ledwo obejrzałem....gorączka pod wieczór rośnie i czuję się lekko kopnięty,he,he,he...

Generalnie na remis...i mamy remis.
Akcja z 88 minuty ....po prostu bajeczna, cała...od początku do końca. No i jeszcze Pedrito w ostatnich sekundach....ehhhhh.....brrrrrrrrr. ...grrrrooooaaaaarrrr...,he,he,he.. .
W ostatnich 2-3 latach na tym poralu ...stawiałem na remis w GD chyba z 5-6 razy ...a to był dopiero drugi który wszedł,he,he,he...
Obrona eksperymentalna....więc dobrze że nie wpadło więcej. Podobała mi się nasza pomoc...z Busim który miał dzisiaj kilka takich wkrętek że ... owieczki klękają,he,he,he...
Początek meczu pozytywny, podobał mi się pressing,kontrola...i myślałem że zaraz coś z tego będzie ale później kilka minut bałaganu - 3 okazje Realu i 0-1...Na szczęście jest Leoś.
W drugiej połowie było już dużo lepiej...można było się rozbujać...ale trzeba przyznać ża zarówno obrona Realu jak i eksperymentalna formacja Barcelony...zazwyczaj dawały radę. W ataku bywało chwilami niedokładnie...mało precyzyjnie,he,he,he...
Czystych okazji było niewiele....Szkoda tej końcówki, tych ostatnich 15-20 minut ...ale trzeba się cieszyć , nadal 8 punktów....to dużo.
W tym roku idealny remis 2-2-2...w bramkach 11-11.

Sądzę że po tym GD w miarę usatysfakcjonowani mogą być piłkarze obu drużyn....wbrew pozorom.
Biorąc pod uwagę ciężar gatunkowy tego spotkania Montoya dał radę, podobnie Masche, Alba....Busi, Leoś...Pedrito pięknie się odnalazł w kilku sytuacjach chociaż ...nie zagrał równo...( może zabrakło skuteczności ale ważne że potrafi się znaleźć tam gdzie powinien,he,he,he...)

Chwilami czuję pewien niedosyt ale mam trochę mieszane uczucia ...pamiętam przecież okazje Benzynki i Di Marysi z pierwszej połowy )....
W marcu rewanż...i też będzie fajnie,he,he,he...


Gratki dla Wszystkich !!!




Pozdro - cich cich




magiczny717 | 07.10.2012 22:46

Remis ... eh czuję nie dosyt. Przede wszystkim tą poprzeczką i tym karnym którego sędzia nie podyktował na Inieście. No ale z drugiej strony Benzema też miał słupek więc jakby na równo.

Ważne że Barca nic nie traci a Messi strzela dalej. CR7 podobnie i komu Złota Piłka? No cóż walczymy dalej jeszcze 2,5 miesiąca.

cich cich | 07.10.2012 22:56


Bob -

To znów jesteśmy po dwóch stronach barykady,he,he,he....bo ja od czasów Magica i Karima jestem fanem Lakersów,he,he,he....




Pozdro - cich cich

kub01 | 07.10.2012 22:59

mecz wyrównany chociaż Barcelona troche lepiej sie zaprezentowała a co do pojedynku Messi- Ronaldo to Messi jak zwykle więcej wnosi do gry, rozgrywa a Ronaldo wykańcza akcje a więc Messi lepszy choc Ronaldo również wielka klasa.

Wyidealizowany | 07.10.2012 23:02

Cieszy remis i brak błędów sędziego. Przynajmniej nie będzie się o tym meczu trąbiło przez następne dwa miesiące. Tak to wszyscy szczęśliwi.

pavulon41 | 07.10.2012 23:03

cich cich
Ja znowu za bykami z Chicago.
Jordan, Pippen, szalony Rodman, anemiczny Longley., nieprzewidywalny Kukoc. Były lata posuchy ale pojawił się Rose, pojawiła się nadzieja. Niestety kontuzja ale mam nadzieje że dadzą radę chociaż na finał konferencji

Bob | 07.10.2012 23:04

cich
Powiem Ci, że jeśli Howard i Nash wypalą to Lakersów w WCF nikt nie zatrzyma, nawet OKC ;)
Dopiero Boston w finale hehe (chyba, że Miami nabroi)

Ja lece, na razie.

Bob | 07.10.2012 23:06

Jeśli chodzi o staż w NBA, to u mnie kiepsko, 2007 rok.

cich cich | 07.10.2012 23:09


pavulon41 -


Pamiętam, pamiętam....Rodmana jeszcze w Detroit z Dumarsem i z I.Thomasem - jednym z moich ulubionych koszykarzy.....ale Byki z Jordanem i Pippenem to były jaja nie z tej ziemi, fakt.




Pozdro - cich cich

cich cich | 07.10.2012 23:12


Bob -


Eeeee tam kiepsko, za 20 lat będzie lepiej,he,he,he...
Spotykamy się w finale. W NBA - Celtowie kontra Lakersi...a w LM Real kontra Barcelona...he,he,he...i to na Wembley,he,he,he...




Pozdro - cich cich

logan91 | 07.10.2012 23:14

Mecz całkiem niezły, ale czuje pewien niedosyt... Real jak zwykle pierwszą połowę ma lepszą i jak zwykle nie potrafi tego wykorzystać... Szkoda sytuacji Benzemy... no i Pepe katastrofa... Ta bramka nie powinna mieć miejsca... Mecz był do wygrania, ale jeżeli nie ma takiego typowego lisa pola karnego to tak właśnie się kończy... Wynik niby nienajgorszy, bo Barca również mogła go przechylić na swoją korzyść, no ale jednak...
A i jeszcze jedno... Casillas... Niestety, ale słabnie on w oczach, bo jeszcze 2-3 lata temu wyjąłby którychś z tych strzałów Messiego, a tak... NIe wiem, może brakuje mu motywacji, a może po prostu staje się coraz słabszy, co mnie zaczyna niepokoić...
Ronaldo klasa, człowiek dojrzał niesamowicie, odwala kawał dobrej roboty... Nie odstaje od Messiego :)

P_A_T_O | 07.10.2012 23:18

Jako fan Heat :P, czuję że to Lakersi będą w finałach, dla mnie OKC nie "dorosło" jeszcze do rywali, w pewnych tego słowa znaczeniu. W ECF najbardziej obawiam się właśnie Bostonu no i Nets - niezłą grupkę mają.
Chciałbym zobaczyć w finale Lakers - Heat... Ach to byłby finał. Choć pewnie nie tak dobry jak Lakers - Celtics.

logan91 | 07.10.2012 23:18

cich cich

Ja lubiłem swego czasu San Antonio z Duncanem i Robinsonem na czele:P Ale kiedy to było... Człowiek niby niestary, a jednak te czasy były dosyć dawno, gdy Ci dwaj panowie stanowili o sile zespołu... Czasy, gdzie rządzili O'neal z Kobie'm:P I ten wirtuoz Carter :)

banash | 07.10.2012 23:30

Dziwny mecz jak dla mnie.
Takie mocne szachy...

W pierwszej połowie Real grał, a Barca strzeliła gola z niczego...
W drugiej odwrotnie - to Barca dyktowała warunki, a Real ni stąd, ni zowąd wyrównał...

Remis sprawiedliwy. Szkoda poprzeczki Montoyi... ale by było...:)

8 pkt przewagi zachowane - to chyba mimo wszystko lepsza wiadomość dla Barcy niż Realu...

...no i to Atletico...
Real nie tylko do Barcy traci 8 pkt.
Derby Madrytu zapowiadają się pasjonująco...

Lukin | 07.10.2012 23:34

Mecz mocno średni. Dużo przestojów w grze, Barca wolna i bezproduktywna, Real grał zrywami. Gole dla FCB ze stałego fragmentu gry i po farfoclu Pepego - to o czymś świadczy. Real zdaje się zbliżać do optymalnej formy, ale to jeszce nie ta bezlitosna maszyna z zeszłego sezonu.

Świetny mecz Benzemy (chociaż ta setka...), Ronaldo, Ozila, Khediry. Iker miewał lepsze wieczory. Pepe rozkojarzony. Dziwi brak Modrica. W Barcie najlepszy oczywiście Messi, dobrze pokazywał się Pedro. Busquets, Iniesta, Xavi kilka poziomów poniżej tego do czego przyzwyczaili. Fabregas słabiutki i irytujący. Szkoda Alvesa.

Kibice FCB będą pewnie mieć pretensje o ten ewentualny karny i brak drugiego żółtka dla Alonso ale ogólna ocena arbitra, według mnie, powinna być pozytywna.

Barca_Lukasz | 07.10.2012 23:38

no proszę wystarczy jedno hasło NBA i temat się kreci:) no i nakręciliście właśnie zacząłem oglądać WNBA a potem pewnikiem na PS3 2K12 do póżnej nocy :) he he Pozdrawiam fanów NBA  a w tej walce o majstra nie zapomnijcie o Miami:)

Trynidator | 07.10.2012 23:44

cich cich -  nie mogą być usatysfakcjonowani......
Pewnie temperatura jeszcze bardziej Cię dopadnie.

Czy Ty Ratujesz siebie? Nie wiedziałem , że kibicujesz Bykom z "Szikago" Jejuuu te wysokie gabaryty, te kończyny.... sorry


Powiedz mi jak oceniasz nowego vel starego trenera - według siebie a Pepa - V?
Aż mi szkoda.I nie wierzę, że ten który teraz trenuje Barcelonę miał większy wpływ na drużynę. względem Guardioli. I paradoksalnie będzie lepszy na początku swojego szefowania.

Czy to może być jakaś niefortunna wpadka wspaniałego Pepa?

Pozdrawiam

r9 | 07.10.2012 23:47

Mecz bardzo wyrównany. Remis cieszy, bo Barca nie uciekła na więcej punktów.

cich cich | 08.10.2012 00:12



Tryni -


Yasuhiro Horii...jestem..he,he,he...

Ja kibicuję Lakersom ( pisałem powyżej ).
Bykom kibicuje kolega pavulon41...a ja tylko przypomniałem sobie jak pięknie kiedyś grali Jordan z Pippenem.

Nowy trener ma czas, na razie niekiedy gubi się w zeznaniach...ale ma cały sezon na to żeby coś udowodnić ...i sobie..i nam.
I ten czas zapewne dostanie.
Pep...był jedyny w swoim rodzaju, to był najwłaściwszy trener dla Barcelony...i może nie tylko dla niej ale o tym dopiero..może kiedyś się przekonamy.

Poza tym...wszyscy są szczęśliwi, nie martw się...
Remis na CN to nie jest koniec świata....Za czasów Jose 3 zwycięstwa, 3 remisy i 1 porażka z Realem na Camp Nou....więc ten dzisiejszy wynik wpisuje się w pewną tradycję. Do niedawna dużo lepiej grało się chłopakom na SB...Poczekamy więc na rewanż....oby tylko nie był jak ten ostatni w Supercopa ,he,he,he....

Barcelona jest tam gdzie być powinna, ma kłopoty kadrowe....Stracić 2 obrońców przed tak ważnym meczem ...a trzeciego w trakcie...to nie jest najlepsza nowina. Wyobrażasz sobie dzisiaj Real....z Varane, Albiolem....i Casado od 29 minuty ,he,he,he....?
Dlatego nie jest źle...chociaż mogło być lepiej.
Oni będą wygrywać , będą przegrywać...ale ten projekt jest zabezpieczony, jest trwały...i to jest jego wielka siła....
Real oczywiście też nie będzie stał w miejscu...
I o to chyba chodzi...


Naprawdę jestem Horii....Paputki Stary Kompanie !





Pozdro - cich cich

Ekste | 08.10.2012 00:23

Barcelona Tito jest dużo, dużo słabszym zespołem aniżeli Barca za czasów Guardioli.

To w sumie jedyna moja konkluzja na dziś odnośnie tego meczu. ;)

benek21 | 08.10.2012 00:24

szalony mecz :)

pierwsza polowa. Real standardowo swietnie wszedl w mecz. oczywiscie, optyczna przewage miala Barcelona, ktora starala sie prowadzic gre, jednak to Real byl bardziej zdecydowany w swoich atakach, technicznie i taktycznie górujac nad rywalem. mialo to swoje przelozenie na sytuacje bramkowe tj 0-3 na korzysc Realu. pierwsza bramka palce lizac. piekna kombinacja w akaku pozycyjnym. zmiania strony Alonso i przyspieszenie grą na jeden kontakt (Benzema na 2). samo wykonczenie akcji to juz wielki kunszt Ronaldo i to co mi sie w nim najbardziej podoba (zaznaczam ze podoba mi sie wiele), czyli precyzyjny strzal ze slabszej lewej nogi :) tez zastanawia mnie metamorfoza jaka przechodzi Portugalczyk. z pilkarza ktory na codzien potrzebuje kilku uderzen na wstrzelenie sie w bramke, w meczach z Barca zmienia sie w killera, ktory w trakcie calego spotkania ma jedna czy dwie sytuacje i je wykorzystuje. nic tylko przyklasnac :) ... dobra gra Realu miala miejsce do 35 minuty. z punktu widzenia widowiska gra na przetrzymanie pilki i fizyczne zmeczenie przeciwnika w mojej ocenie jest jakims dziwnym i wyimaginowanym ulepszeniem. jednak w tym szalenstwie jest metoda. Krolewscy wyraznie oslabli. bieganie za pilka przez wiekszosc polowy musialo przyniesc efekty na kozysc Barcelony, ktora swoja przewage w tym okresie spotkania, byla w stanie udukomentowac strzeleniem wyrownujacej bramki. gol dosc przypadkowy. sama akcja byla przygotowana dzieki czemu Barcelona osiagnela przewage na skrzydle. dosrodkowanie Pedro, odbita pilka przez Alonso i ... no wlasnie :) i Pepe ktory cos dziwnego sobie wymyslil a co dokladnie to juz wie tylko sam zainteresowany. ogolnie Pepe rozegral dobry mecz, popelnil jeden blad a za nie srodkowi obroncy placa najwyzsza mozliwa cene. taki urok tej pozycji :)

druga polowa. tą ogladalem na zbyt duzych emocjach zeby racjonalnie ja ocenic. bramka dla Realu po asyscie Ozila. Niemiec dzisiejszym wystepem odpowiedzial na krytyke w najlepszy mozliwy sposob tj swoja gra a nie przez twittera czy facebooka :) biorac poprawke na jego obecna forme ktora, nadal nie jest najwyzsza, Ozil i tak dal duzo druzynie swoja obecnoscia na boisku ... w koncowce spotkania Real gral o zwyciestwo i postanowil zaatakowac zostawiajac przy tym zbyt duzo miejsca co moglo skonczyc sie porazka. sam wynik poparty dobra gra nie jest zly i sprawiedliwie odaje przebieg spotkania.

Trynidator | 08.10.2012 01:22

Cichaczu -

Denerwuje mnie to, ze spycha się Guardiolę na kogoś gorszego - tego od typowania - a pana zastępcę na głównego trenera - który przez lata tyle zrobił.
Nie pogubi sie na pewno ten nowy trener, bo juz czuje się lepszy - nie ma nad sobą...? Prawda. Pepa lubiłem bardzo, ale ten to będzie zupełnie kos inny.
No,.. gubi się w wypowiedziach..... dokładnie.

Nie jestem szczęśliwy i martwię się. Remis na Twoim Starym Stadninie mnie nie martwi - a gdzie koniec świata....? Dobrze zaczęło się w Barcelonie. Będzie lepiej w Madrycie. Chyba, żeby zaczęła się rewolta dalsza Hiszpanów z braku pieniędzy... Idiotyczny i prymitywny kraj - jak Grecja. A wtedy Barcelona będzie, gdzie być powinna - z całym szacunkiem dla Niej.

Martwię się o Ciebie. Tak cztery lata temu ... chorowałem ostro właśnie wtedy. Antybiotyki. Rzadko choruję. Profilaktycznie zapobieganie...Wystarczy.

Mam nadzieję na zwolnienie i spowolnienie Twojej aktywności jakkolwiek to zabrzmiało. Lecz się chociaż przez ten tydzień. życzę szczerze.  I miej czas na odpoczynek - nie przed kompem. Na Bacha, na czeskie filmy.....
Ja wziąłem tyle na swoją idiotyczną głowę, że czasami nie daje rady - za dużo pracy ... normalnej i tej naukowej na stare lata - przerasta mnie to. Za dużo tabletek, za mało spania.

Nie lubię koszykówki - Lubię M.Jordana. Wybacz mi.

Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej Stary Druhu.
Jaki Ci to wychodzi.... paputki..., nie mogę he,he,he. Czy czujemy sie jak ... dziadkowie? Ale to takie rodzinne....
Daj znać jutro wieczorkiem jak samopoczucie. Dzięki.  I zapytam się o starą zajezdnię.

Odpoczywaj - Pozdrawiam

Joker | 08.10.2012 01:46

Szkoda przespanej pierwszej połowy... W ogóle nie weszli w ten mecz, grali wolno i niedokładnie... Nic nie zostało z tej świetnej gry z Benficą... Znowu Alves zawalił gola, zostawił tyle miejsca Ronaldo, że to się w głowie nie mieści... Owszem można mówić, że Valdes wpuscił w krótki róg, tylko że jakby Brazylijczyk był tam gdzie trzeba to Valdes miałby łatwiejszą robote, bo taką bombe gdy Ronaldo jest zupełnie nie atakowany to ciezko jest obronić, nawet jak leci w krótki róg...
Dobrze, że Pepe za kilka minut zrewanżował się jeszcze wiekszym babolem, bo byłoby ciężko gonić wynik po przerwie...
Za to druga połowka bardzo dobra, Real iał tlyko 1 sytuacje neistety ją wykorzystał, a Barca swoich 3 dobrych już wykorzystac nie potrafiła... Dziwie się czemu Villa nie wszedł za Pedro tak mniej więcej około 75 minuty... Pedro był dziś słaby, a w końcówce źle rozwiązał 2 ciekawe okazje... Za to na pewno na dobre wyszła zmiana Alvesa na Montoye co prawda wymuszona, ale młody Hiszpan zagrał świetnie dodatkowo niewiele mu brakło, aby przechylić szale na strone Barcy...
Za to niespecjalnie wypadł na stoperze Adriano (nawet nie mam do niego pretensji, to jego pozycja), który m.in złamał linie spalonego przy drugim golu... To bya frajerska bramka, cała oborna wyszła w tempo, a Adriano biegł w kierunku sowjej bramki, kompletne nieporozumienie... Można było to zwycięstwo spokojnie dowieźć i pewnie gdyby Puyol był zdrowy to by to sie udało... Choć i tak ta obrona nie zagrała najgorzej, nawet doliczajac iż Busi nie dawał dziś tyle co zwykle... Za mało miał odbirów wydaje mi się i zdarzały mu sie głupie straty... Choć miał dobre momenty, ale to można napisac o wielu zawodnikach... Xavi i Iniesta na pewno nie zawiedli, gorzej cos dobrego napisac o Cescu... Nie wyszedl mu ten mecz, zresztą Alexis który go zmienił nie wniósł tyle ile bym się po nim spodziewał... Za to do Messiego nie można mieć żadnych zastrzeżeń... Strzelił 2 gole (piękna bramka z wolnego) i był cały czas pod grą... Widac, że Argentyńczyk jest w coraz lepszej formie (podobnie jak Ronaldo, który bił na głowe swoich kolegów z linii ofensywnych poza Ozilem, które momentami mu dorównywał)...

I teraz pare zdąń o sędziowaniu... Modne jest to, ze jak sędzia się pomyli na korzysc Barcelony (lub hejterom Barcelony wydaj się iż się pomylił) to jest niezły najazd na Barce itd... No, ale w druga strone to niestety nie obowiązuje:) Karny na Inieście był i to wyraźny... Pepe się spóźnił i trafił w nogi Iniestet... To musi być karny... Oczywiście to było przy 1:1 i nie musiało znacząco wpłynąc na losy meczu, ale jesli sedzia byłby konsekwentny to przed rzutem wolnym, z którego padł gol wyrzuciłby z boiska Alonso, który faulował od tyłu (bodaj Messiego) tak jak kilka minut wcześniej Busi faulował Ronaldo... Busi słusznie kartke objerzał, Alonso już nie... Sędzia był cały mecz dokładny i drobiazgowy, a jednak w tej sytuacji brakło mu odwagi, aby wyrzucić z boiska reprezentanta Hiszpanii (zresztą sędzia oszczędził go jeszcze raz pod sam koniec meczu)... I to uważam była kluczowa sytuacja, a nie ten karny...

Bob | 08.10.2012 06:22

Nie zapominaj o sytuacji z Masche i Ozilem w polu karnym i atak kolanem w nogi :)

moumou | 08.10.2012 08:37

Ten wynik to klęska Realu. Z takim  potencjałem ofensywnym nie dać sobie rady z byle jak skleconą obroną Barcy,  to prawdziwy wstyd. I niech sobie Bob i inni sympatycy Realu mówią co chcą - Real powinien
Barcelonę zgnieść!

Wystarczy sobie bowiem tylko uświadomić jedną rzecz: oto Real gra bez Pepe (Puyol),  Ramosa (Pique), Marcelo (Abidal) i Arboloa (Alves). Mam dalej pisać, co Messi i spółka zrobiliby z taka obroną? A przecież to Real jest rekordzistą w ilości goli, więc, powtarzam, winna być wczoraj miazga.

Bob | 08.10.2012 08:43

moumou

Coentrao, Ramos, Carvalho, Altintop

Tak wyglądała obrona Realu w meczu z Barcą przegranym tylko 1-2, więc co by takiego Messi ze spółką zrobili?

Za Altintopa dać Essiena (co wyszło by na plus), za Ramosa Varane i prosze :)

Real Madridista | 08.10.2012 08:45

Hmm... No cóż wynik sprawiedliwy.
Zwycięstwo było blisko patrząc na pierwszą połowę. Porażka również patrząc na drugą połowę (zwłaszcza końcówkę).
Można powiedzieć, że Barca wytrzymał ten mecz lepiej kondycyjnie co uwidoczniło się w końcówce. Szczęście sprzyjało obu ekipom w odpowiednich etapach meczu.
Zachowane status quo bardziej cieszy Barcelonę, ale i pamiętając poprzeczkę Montoyi nie mogę powiedzieć, że Real nie powinien być zadowolony.
Szkoda, że Mou wcześniej nie wprowadził zmian (Ozlia z Di Maryjanem można było zmienić na Essiena i Modrica) w okolicach 75 min. To dałoby większą pewność siebie w środku pola i możliwość zmontowania jeszcze jakiegoś ataku.
Niemniej jednak nie ja jestem tutaj od zmian i taktyki;)
Mamy remis i trzeba liczyć na innych, że urwą Barcie pkty by liga była jeszcze interesująca.
Pzdr.

pilot098 | 08.10.2012 12:00

dawno nie widzialem tak asekuracyjnie grajacej Barcelony, bali sie poprostu zaatakowac. Wszystkie akcje skrzydlem byly daremne bo w polu karnym praktycznie nie bylo do kogo zagrac. To juz nie jest barca Guardioli to widac a puki co ta Villanovy mnie nie przekonuje do siebie, zobaczymy co bedzie dalej ale chyba era domninacji  wlasnie sie skonczyla...

pilot098 | 08.10.2012 12:03

zagrali bez jaj, bez pazura. jak mozna spokojnie sobie klepac w srodku boiska czy z obroncami nie przejawiajac wiekszych checi do zaatakowania przegrywajac 1-0?? jedne z najgorszych Gran Derbi jakie widzialem przez ostatnie lata

Visca el Barcel | 08.10.2012 14:52

Nie mam pretensji bo ten remis w miare mnie zadowala zwłaszcza co w tym meczu się działo na boisku...Real nie miał wczoraj "jaj" żeby Barcę ograć,a mógł to spokojnie zrobić tylko jak Benzema marnuję taką setę,a potem dobitka Di Maryi to szok zdarza się...

Fajnie,że Messi i Ronaldo sami strzelili te bramki bo przynajmniej będzie jeszcze świetniejsza rywalizacja pomiędzy tymi piłkarzami....

.......teraz czekamy na dalsze mecze w PD będzie się jeszcze działo....

Miły16 | 08.10.2012 17:40

Bob

Bądź co bądź przegranym hehe

Joker | 08.10.2012 18:04

Bob
Za tą symulke to Ozil mógł kartke zebrac, zresztą nie przypadkiem szybko sie podniósł i nawet nie machał do sedziego, żeby na siebie specjalnej uwagi nie zwracać:)

Mascherano nawet tam żadnego ruchu nie wykonał, a Niemiec kombinował jakby tu się tylko przewrócic o Argentyńczyka:)

r9 | 08.10.2012 21:25

Wspaniały mecz. Według mnie lepszy niż ten z kwietnia, więcej emocji było.

fcb24 | 08.10.2012 23:02

mecz na wysokim poziomie.fajnie się  oglądało jedyne co mnie denerwuje to to , że kibice Realu ciągle wmawiają że sędziowanie jest pod Barce a wcale tak nie jest. wczoraj można było to zaobserwować. i pokusić się o stwierdzenie że to Krolewskim pomagał. szkoda poprzeczki Montoyi. ogólnie mówiąc remis sprawiedliwy ale gdyby Barcelona wygrała nikt by nie mógł mieć pretensji jak i również przeciwnie.

Trynidator | 09.10.2012 00:07

cih cihu -
Jesteś cholernie trudnym przeciwnikiem i przez lata, które przeżyje pewnie nie zdołam Ciebie poznać. Może to moja ignorancja..., może to moja prymitywność względem Ciebie..., może to moja ograniczona inteligencja.
Jestem naprawdę zapracowanym człowiekiem - czasami nie ogarniam dobrze mojego ogniska domowego - tak się ostatnio złożyło i tak będzie przez następny na pewno rok. Widocznie nie wczoraj nie zrozumiałem "he,he,he". Za bardzo się przejąłem Twoją chorobą i tymi staroświeckimi , fajnymi tekstami - to mi się podobało - normalny język.
Nie kuś tym co napisałeś, bo totalnie nie lubię takich rzeczy, .... stron. Nigdy nawet nie próbowałem się tam... demonstrować. Nie krytykuję - na prawdę - tylko widzę małolatów, którzy tam ślęczą. I trzeba mieć cholernie dużo czasu, bo wciąga.
Jeżeli dobrze pojąłem, to jest to o co Tobie chodzi.

Pozdrowionka - Spróbuję - za wkręcanie, policzę się.
Trzym sie i mimo wszystko nie choruj chłopaku.....

and_so | 09.10.2012 21:27

mecz bardzo dobry a zwlaszcza ostatnie 15 minut
3-zolte dla Alonsa
karny na Iniescie i Ozilu -nie odgwizdane oba-ok gdyby byly odgwizdane -ok
gol realu na 2-2 ha nie powinien zostac uznany gdyz Khedira wyraznie faulowal Inieste przy odbiorze pilki
takie tam kilka baboli sedziego ale remis ok dobry mecz byl to najwazniejsze.

Trynidator | 11.10.2012 01:35

cich cichu -
Widzę, że pracujesz i chorujesz jednocześnie.  Praca ta właściwa i odpoczynek in home. Niedobre w tym przypadku jedno, drugie powinno być całodobowe.  Na ten czas. Ale jak "nie, co to, to nie....." to trudno.

Czy to miało być pogrożenie, złośliwość czy totalne ośmieszenie..., premedytacja.....Może błąd? Hehehe..... A może To wszystko z tego, ze jesteś Horii.

Pozdrawiam Kapitana nie tonących łodzi, zawsze z prądem - nie dryfujących - i to nie był żaden sarkazm.... i zawsze zazdroszczę czasu...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy