REKLAMA
REKLAMA

LM: PSG poległo w Porto

dodał: Piotr Wojciechowski  |  źródło: Ligamistrzow.goal.pl  |  03.10.2012 22:40
Porto w starciu z PSG miało olbrzymią przewagę, lecz tylko raz zdołało wpakować piłkę do siatki. To wystarczyło do sięgnięcia po trzy punkty. Bohaterem mistrzów Portugalii został James Rodriguez.

VIDEO: Zobacz bramkę z meczu >>

W pierwszej odsłonie Porto w sytuacjach podbramkowych zmiażdżyło wręcz gości z Paryża. Zabrakło tylko trochę skuteczności, by prowadzić  do przerwy dwoma lub trzema bramkami. Już w pierwszych minutach James Rodriguez był bliski otworzenia wyniku, lecz uderzył za słabo po dośrodkowaniu Vareli i Sirigu łatwo złapał piłkę. Włoski golkiper PSG miał jednak tego dnia ręce pełne roboty. Jeszcze raz na wysokości swoich umiejętności musiał wspiąć się znów po uderzeniu Rodrigueza i końcówkami palców wybił piłkę na rzut rożny.

Jeszcze więcej zamieszania pod paryską bramką robili Sebastiane Varela i Joao Moutinho. Ten drugi dwukrotnie uderzał, ale za każdym razem minimalnie niecelnie. Obraz przewagi Porto w pierwszych 45 minutach dostarcza sytuacja Martineza, który z czterech metrów główkował ponad bramką, a podawał nie kto inny, jak Moutinho.

Nie oznacza to jednak, że goście nie mieli sytuacji. Warto wspomnieć jednak tylko o dwóch. Za każdym razem bliski zmiany wyniku był Zlatan Ibrahimović. O ile przy pierwszej dość istotnie pomylił się, gdy dośrodkowywał Nene, to za drugim razem był o włos od sukcesu. Menez dostarczył mu wyśmienitą piłkę za linię obrony i szwedzki napastnik, myśląc chyba, że jest na spalonym, zagrał jak na treningu. Bo jak inaczej wyjaśnić próbę lobowania piętką bramkarza, gdy nie miał przy sobie żadnego przeciwnika i mnóstwo czasu, by spokojnie wykończyć akcję. Nie zmienia to faktu, iż Helton musiał się mocno natrudzić, by wybić futbolówkę na korner.

Druga połowa różniła się od pierwszej tym, że sytuacji bramkowych było nieco mniej, a już żadnej nie stworzyli gości. Przewaga w jakości gry mistrzów Portugalii nie podlegała dyskusji. W "szesnastce" Sirigu co chwila robiło się gorąco, a w tej Heltona nie działo się prawie nic.

Szczęściem PSG było to, że mieli między słupkami Włocha, który był w stanie w sytuacji sam na sam powstrzymać Varelę, a także strzał Atsu. Oprócz tego bliski gola był Rodriguez, ale nie trafił w bramkę. Co się odwlecze, to nie uciecze. Ten sam James Rodriguez pokazał klasę w 83. minucie. Paryżanie nie byli w stanie skutecznie wybić dośrodkowanej w pole karne piłki i trafiła ona do skrzydłowego Porto. Ten pokazał klasę - uderzeniem z pierwszej piłki i pięknym rogalem na dalszy słupek nie dał szans Sirigu.

Gospodarze byli zespołem zdecydowanie lepszym, który bardziej chciał wygrać tego wieczoru. Dopięli swego, rewanżując się za porażkę w Lidze Mistrzów sprzed ośmiu lat i po dwóch kolejkach mają komplet punktów.

FC Porto - Paris Saint-Germain 1:0 (0:0)
1:0 Rodriguez 83'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

DZINDYBRY | 03.10.2012 22:47

Szkoda porażki, ogólnie przeciętnie graliśmy, Ibra powinien strzelic przynajmniej 1 gola, nie panikujemy, Porto było lepsze

hulk12 | 03.10.2012 22:48

najmniejszy wymiar kary. FC Porto musi poprawić skuteczność na tyle akcji bramkowych tylko 1 bramka ale za to jaka. PSG nie istniało. Smoki rozdają karty w gr A;)

Pawel1992 | 03.10.2012 22:55

jeśli PSG chce wygrać LM musi sprzedać Ibrahimovicia to samo zrobił Inter . Barcelona i poskutkowało a co do skuteczności Porto chyba brakuje Hulka

lephoceen | 03.10.2012 23:12

hehe PSG :)

Luis Garcia | 03.10.2012 23:30

Zdecydowanie zasłużone zwycięstwo.

Dla mnie MVP ze strony Paryżan - Sirigu.

Joker | 04.10.2012 00:24

Myślę, że to wielka niespodzianka nie jest... Porto od lat gra w pucharach i poza poprzednim sezonem nie zawodzi... Paryż się dopiero zgrywa i póki co beda im się przytrafiać słabsze mecze, a Porto jest świetne zgrane, bo tam nawet jak sprzedają gwiazde to na jej miejsce od razu wskakuje kolejny kapitalny piłkarz i nie zawodzi... Świetny skauting robi swoje...
Także na ten moment Porto wydaje się pewniakiem do wyjscia z tej grupy, a PSG będzie odpierać ataki Dynama Kijów... Zobaczymy co Ukraińcy ugraja ze Smokami, wtedy będzie można coś więcej powiedzieć o ich szansach na wyjście z tej grupy...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy