Przejął Cracovię w kryzysie. Tłumaczy: jest tu wielki potencjał

Cracovia w końcówce sezonu dokonała zmiany trenera. Objął ją Bartosz Grzelak, już wcześniej łączony z pracą w Ekstraklasie. W wywiadzie dla portalu LoveKraków.pl wyjaśnia powody tej decyzji.

Bartosz Grzelak
Obserwuj nas w
fot. Laszlo Szirtesi / Alamy Na zdjęciu: Bartosz Grzelak

Cracovia ma potencjał na więcej? Grzelak wyjaśnia powody decyzji

Cracovia nie może być pewna utrzymania w Ekstraklasie. Na pięć kolejek przed końcem sezonu ma tylko trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Optymizmem nie napawa też forma drużyny, która wygrała wiosną tylko dwa spotkania. Wysoka porażka z Rakowem Częstochowa przesądziła o losach Luki Elsnera, który stracił pracę. Jego następcą został Bartosz Grzelak.

Grzelak od dawna był łączony z posadą w Ekstraklasie. 47-latek do tej pory nie miał okazji prowadzić polskiego klubu. Ostatnio był związany z węgierskim Ujpest FC, a od maja 2025 roku pozostawał bez pracy. Wcześniej odpowiadał też za wyniki Fehervaru oraz AIK.

Zastanawiać może moment, w którym dołącza do Cracovii, bowiem spadek do pierwszej ligi jest realnym zagrożeniem, a ostatnie działania władz klubu nie napawają optymizmem. Grzelak twierdzi jednak, że dostrzega w tym projekcie duży potencjał. Może o tym świadczyć również fakt podpisania ponad dwuletniej umowy.

– Teraz musimy myśleć krótkofalowo, ale mam też wizję długofalową. Jest tu wielki potencjał, ale najpierw musimy się skupić na najbliższych tygodniach, a szczególnie na sobotnim meczu. (…) Nie chcę komentować, jak ten proces przebiegał, ale oczywiście z moimi asystentami wykonaliśmy bardzo dużą pracę, by przeanalizować Cracovię. W ostatnim czasie, kiedy nie miałem zatrudnienia, to pojawiło się zainteresowanie kilku klubów, ale nie poczułem tego, co tutaj, że to odpowiednie miejsce dla mnie. Gdy dokonałem analizy drużyny, to poczułem, że chcę pracować z tymi chłopakami i organizacją – przekazał nowy szkoleniowiec Pasów w wywiadzie dla portalu LoveKrakow.pl.

POLECAMY TAKŻE