Wielka piłkarska awantura bez końca. PZPN szykuje finałowy ruch
Wisła Kraków i Śląsk Wrocław złożyły oficjalne odwołania od decyzji związanych z tzw. meczem widmo w 24. kolejce Betclic 1. Ligi. Jak informuje „Gazeta Krakowska”, sprawa dotyczy zarówno walkowera na korzyść WKS-u, jak i rekordowej kary finansowej nałożonej na wrocławski klub.
Przypomnijmy, że Wisła nie pojawiła się na wyjazdowym spotkaniu we Wrocławiu, co skutkowało formalnym zakończeniem meczu i przyznaniem walkowera 3:0 dla gospodarzy. Decyzję tę podjęła Komisja ds. Rozgrywek, a dodatkowo Komisja Dyscyplinarna ukarała Śląsk grzywną w wysokości 1 mln zł za odmowę wpuszczenia zorganizowanej grupy kibiców gości.
Jak podaje „Gazeta Krakowska”, obie strony nie zgadzają się z rozstrzygnięciami i skierowały sprawę do Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN. Wisła domaga się cofnięcia walkowera, natomiast Śląsk chce zmniejszenia kary finansowej, argumentując swoją decyzję względami bezpieczeństwa.
Z informacji przekazanych przez wiceprzewodniczącego NKO PZPN wynika, że sprawa jest w toku, a komisja planuje jedno lub dwa posiedzenia z udziałem wszystkich stron. Trwają również problemy organizacyjne związane ze zdrowiem jednego z członków, co opóźnia procedowanie.
Według zapowiedzi, ostateczne decyzje mają zapaść najpóźniej do 15 maja, jeszcze przed zakończeniem sezonu Betclic 1. Ligi. Walkower ma zostać rozstrzygnięty definitywnie, bez możliwości dalszego odwołania, natomiast w przypadku kary finansowej Śląsk będzie mógł jeszcze skierować sprawę do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu przy PKOl, a nawet do CAS w Lozannie.
Eksperci cytowani w kuluarach sugerują, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest utrzymanie walkowera na niekorzyść Wisły oraz zmniejszenie kary finansowej dla Śląska. Niewykluczone jednak, że niezależnie od decyzji sprawa będzie miała dalszy ciąg, zwłaszcza w kontekście potencjalnych roszczeń o zwrot kosztów organizacji meczu.









