REKLAMA
REKLAMA

Chelsea wywalczyło zwycięstwo

dodał: dKosinski  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  22.09.2012 17:56
W sobotnim spotkaniu na Stamford Bridge lider tabeli, Chelsea Londyn, podejmował drużynę Stoke City. Po niezwykle trudnym spotkaniu Ashley Cole zapewnił Chelsea zwycięstwo.

VIDEO: Zobacz bramkę >>

Podopieczni Tony'ego Pulisa przyjechali na mecz z Chelsea z założeniem by przede wszystkim nie stracić bramki, a przy okazji spróbować trafić do bramki Petra Cecha po stałym fragmencie gry. Ataki pozycyjne nie były najlepszą bronią The Potters - większość prób takiego rozegrania kończyła się prostą stratą.

W 18. minucie naprawdę bliski szczęścia był Walters, który po dośrodkowaniu Kightly'ego najwyżej wyskoczył do piłki, jednak po jego strzale głową futbolówka wylądowała jedynie na poprzeczce bramki Chelsea. Gdyby Walters miał w tej sytuacji więcej szczęścia z całą pewnością pokonałby czeskiego golkipera gospodarzy!

Trzy minuty później równie groźną akcją odpowiedzieli gracze Chelsea, ale po doskonałej centrze Fernando Torres fatalnie trafił w piłkę i Asmir Begović nie miał żadnych kłopotów ze skuteczną interwencją.

Pod znakiem tych dwóch okazji upłynęła pierwsza połowa, a po zmianie stron obraz gry zupełnie nie uległ zmianie. Defensywa Stoke nadal solidnie pracowała, a gracze Chelsea nieustannie próbowali znaleźć sposób na zdobycie bramki.

W 62. minucie meczu na placu gry pojawiłsię Victor Moses co wiązało się oczywiście z ożywieniem gry The Blues. Po kilku kolejnych próbach gospodarze w końcu trafili do siatki, a autorem bramki był Ashley Cole! Po dobrej akcji na skrzydle Ivanović zagrał w pole karne, podanie piętą przedłużył Mata, a Cole z najbliższej odległości wpakował piłkę do bramki.

Gracze Stoke nie zdołali doprowadzić do wyrównania i nie mogą być zadowoleni z tego spotkania - dobrze bronili się przez prawie całe spotkanie, ale stracili bramkę w końcówce i Chelsea zgarnęło komplet punktów.

Chelsea - Stoke 1:0 (0:0)
1:0 Cole 85'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 40 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Ascarus | 22.09.2012 17:57

W pełni zasłużone i w 100% wymęczone zwycięstwo Chelsea. Trzeba się ogarnąć bo z Arsenalem będzie trudniej.

Mata - geniusz ;D

er.de.wu. | 22.09.2012 17:58

podanie Maty bajka ! MEGA ważne 3 punkty wpływają na konto. boli ta nieskuteczność, bo już dużo wcześniej powinniśmy prowadzić, a tak nerwówka do końca. coraz bardziej irytuje mnie Fernando, może ławka by mu dobrze zrobiła i dać szansę Danielowi. Torres tak bez przekonania i raz za razem złe decyzje wybiera. tak czy siak ważne punkty ! brawo Ashley !

Neil | 22.09.2012 17:59

Cieszy zwycięstw z tak trudnym rywalem.Było ciężko bo Stoke broniło się bardzo mocno.Teraz można z niecierpliwością czekać na 2 jutrzejsze hity :)

Filip95 | 22.09.2012 17:59

Mata i Moses klasa samo w sobie.

Zbanowany | 22.09.2012 18:00

Wymęczone fakt ale zagraliśmy mimo wszystko ładną piłę. Zaimponował mi Oscar, gościu fantastycznie się porusza w obrębie szesnastki no i ma finezję i odważnie potrafi zagrać. Luiz na plus, choć mógł się opanować z tym wślizgiem.
Ważne 3 punkty.

Montoya | 22.09.2012 18:00

ej no ku**a Luiz powinien z boiska wylecieć, bezmyślny faul, mógł wyrządzić poważną krzywdę piłkarzowi Stoke.

kefir344 | 22.09.2012 18:02

Lamps wchodzi i rozpoczyna akcje na gola... Niezłą akcje trzeba powiedzieć.
Sporo kombinacji, w końcu trójka Oscar, Mata, Hazard razem. Niech ta maszynka się zgra to będzie pięknie.

Wymęczone, ale jakże ważne. Sędzia łagodnie potraktował Luiza i zbyt surowo Oscara, bo na konkretną symulke to wyglądało tymbardziej, że akcja miała miejsce przed polem karnym.

Hazard słabo, Rami średnio, Torres tez słabo.
Mata za to jest nam niezbędny. On może nie grac cały mecz by na koniec posłać właśnie to podanie. Nie raz to pokazywał w poprzednim sezonie.
Szkoda, że Torres nie wykorzystał tego zagrania z pierwszej połowy bo to byłaby wspaniała asysta.

kefir344 | 22.09.2012 18:03

co do Oscara miało być: nie wyglądało.

Crv | 22.09.2012 18:06

Poprawcie błąd w tytule.

Chelsea wywalczyła zwycięstwo w końcówce  

Terram | 22.09.2012 18:06

Wślizg jak wślizg bez żadnego nadzwyczajnego zagrożenia dla zawodnika. Standardowo jedną nogą od przodu. Jak za każdym razem miały być czerwone za takie coś to mecze kończyły by się w 7 zawodników.

Crv | 22.09.2012 18:08


Profesor Miodek o Chelsea

http://www.youtube.com/watch?v=cG WRvuvabJ4

Neil | 22.09.2012 18:13

@Adrian2805,  z całym szacunkiem ale mówiąc o wymęczonych zwycięstwach kibic MU mówić nie powinien :P a tak już z drugiej strony gra była całkiem, całkiem ale b.ciężko było sforsować obronę Stoke bo bronili się mocno i co do braku skutecznośći sie zgodze ;)

Ekste | 22.09.2012 18:14

Tak naprawdę przy odrobinie szczęścia Stoke mogło zdobyć dziś Stamord. Jak nigdy szkoda mi dziś ekipy Pulisa, bo dzielnie walczyli z The Blues.

Co się rzuciło w oczy? Przede wszystkim to o czym już mówiłem kiedyś: Chelsea nie ma napastnika światowej klasy, takiego który mógłby spokojnie wykańczać akcje. Ta setka, którą zmarnował Torres - daje sobie paznokcia uciąć, że Drogba by to wykorzystał. Torresowi tak naprawdę zostało tylko nazwisko... Według mnie on gra w tej drużynie tylko dlatego, że kosztował 50 milionów. Nie wypada sadzać zawodnika za taką kwotę na ławkę, ale nie wypada też go sprzedać - bo nikt nie da za niego teraz nawet połowę tej kwoty. Na moje Torres jest dziś wart maks 15 milionów.

Co dalej, to to o czym mówiłem - Chelsea jest bez formy. Stoke, które w tam tym sezonie było drużyną z największym problemem utrzymywania się przy piłce potrafiło w paru momentach zepchnąć The Blues do obrony. To nie wróży nic dobrego.

Poza tym Luiz powinien wylecieć. Sędziemu zabrakło zimnej krwi, przecież nie wypada wyrzucać zawodnika Chelsea na Stamford Bridge, prawda?

Mimo przeciętnej gry brawa się należą dla Chelsea, bo ta akcja i podanie Maty - palce lizać.

krakuus | 22.09.2012 18:16

W sordku tygodnia : Arsenal wymęczone zwycięstwo przy pomocy sędziego ,
United wymęczone zwycięstwo ,
Chelsea z najsłabszym przeciwnikiem z całej trójki WYWALCZYŁO zwycięstwo ,ach te waleczne lewki.

mike_dean | 22.09.2012 18:16

Sędzia rzeczywiście ulgowo potraktował Luiza.

TomekCFC | 22.09.2012 18:23

Uff udało się. Bardzo ważne, szczęśliwe zwycięstwo. Mecz był wyrównany, fajnie że Ashley wyrwał komplet punktów. Moses przegenialnie w defensywie, Hazard może się od niego uczyć powrotów.. Oscar, te chucherko a zadziwił mnie dzisiaj jak sobie radził z obroną Stoke - ma chłopak potencjał i w końcu jest ktoś kto nie boi się szukać okazji do strzału. Przyznaję, że przed meczem nie byłem zwolennikiem jego występu od pierwszych minut ale się myliłem. Niech gra jak najwięcej. Dzisiaj w końcu podobały mi się zmiany RDM. No, zobaczymy jak Chelsea będzie się prezentowała w dalszej części sezonu.

A jutro dwa niesamowicie ciekawe mecze... ;)

Pzds~!

HolasCFC | 22.09.2012 18:27

@Ekste
Ty chyba jesteś ślepy albo inne mecze oglądasz. To był mecz w jedną stronę i poza poprzeczka rugbiści nie pokazali kompletnie NIC. Jedyne co w tym meczu można zarzucic Chelsea to brak skuteczności bo akcje Maty Hazarda i Oscara były prawie że książkowe. Tylko patrzeć jak maszynka do zdobywania goli się rozkręci, bo to był dopiero ich pierwszy mecz razem. Jedyne z czym moge się z toba zgodzić to Torres, gość drybluje drybluje drybluje i..... i nic z tego nie wynika. No i jestem zadowolony z Luiza, który dziś był świetny. A Stoke powinno się cieszyć z tak niskiej przegranej.

liverpoolfan | 22.09.2012 19:06

luiz po tym faulu powinien wyleciec . chelsea ma chyba nowa taktyke na walke o mistrzostwo - nurkowanie w polu karnym . jak nie hazard , to ivanovic czy oscar sie klada , nie wspominajac o torresie . zenada .

wymeczyli zwyciestwo ,  a szkoda bo stoke fajne akcje tworzylo momentami . poprzeczka itd

Walens | 22.09.2012 19:12

Nikt o zdrowych zmysłach nie myślał chyba że to będzie spacerek biorąc pod uwagę to że Stoke już zdążyło urwać punkty Arsenalowi i City a także to że praktycznie co drugi mecz ktoś z TOP 4 traci z nimi punkty i to nie tylko na Britannia Stadium.
Wynik jedno ale gra to drugie.Pierwsze 20 minut to szturm totalny i Chelsea nie schodziła z połowy Stoke , no ale później aż do końca połowy nie wiem czemu oddali inicjatywę...
Druga połowa już trochę słabsza, chyba za dużo było prób wciśnięcia się na siłę w pole karne skoro nie raz czy dwa aż prosiło się by rozciągnąć grę, co dopiero stało się po wejściu Mosesa.Imo słuszna zmiana za Hazarda który dzisiaj słabo grał wraz z Oscarem...Ten drugi coś tam próbował przynajmiej strzelać z dystansu czy grać kombinacyjnie ale dużo niecelnych podań zaliczyli na współkę z Edenem i dlatego mało było płynnej gry.Oscar zresztą za dużo probował symulek,naliczyłem chyba z 6 czy 7, nie wiem czy to dlatego że nie jest przyzwyczajony do realiów PL , czy też próbował wymusić faule ale fakt jest taki że prawie w końcówce mógł za to czerwo dostać.
Stoke natomiast zagrażało tylko po stałych fragmentach co jest w sumie oczywiste bo w ataku pozycyjnym to jedna z najmizerniej grających drużyn w PL.Nie zmienia to faktu że nadrabiają to gdzie indziej i naprawdę dobrze się bronią.
Uważam że np w porównaniu do tego jaką padakę zwykle gra Arsenal w starciach ze Stoke czy też nawet City to jednak trzeba być zadowolonym z punktów, wszak w takich meczach rzadko kiedy styl dominuje nad wynikiem.
MOTM dla mnie dzisiaj Mata,zaraz za nim Moses mimo 30-stu minut grania.

rafiszu | 22.09.2012 19:50

asysta Maty to przypadek.On probowal strzelac pieta ale zle trafil w pilke.A tu odrazu GENIUSZ haha

didieryves11 | 22.09.2012 19:52

Ładny mecz :) Stoke jak zwykle - twardo, ale zgodnie z przepisami. Dobre zmiany RdM. Szkoda tylko, że Mikel zszedł tak późno. Hazard, Mata i Torres nie radzili sobie z siłowo grającymi The Potters. W przypadku Torresa trochę się dziwię bo to przecież nie ułomek :)
Trochę chaosu w ataku było, ale na szczęście mamy lewą obronę, hehe - Ashley na jedynce :))

er.de.wu. | 22.09.2012 20:06

@ rafiszu

byłeś w jego głowie wtedy, że to wiesz ? dobry magik z Ciebie. gratulację !

Cepilek | 22.09.2012 20:09

Gdyby MU było w miejscu Chelsea pisałoby "wymęczyło" :))))

kubbak92 | 22.09.2012 20:18

No Stoke się ładnie broniło. Miałem już wizję utraty 2pkt. Jednak geniusz Maty i pierwsze ofensywne włączenie się Cole'a zakończyła moją niepewność.
Jednak co do przebiegu spotkania. Byliśmy stroną przeważającą. Co nie zmienia faktu iż czasami daliśmy za dużo grać Stoke. No nie wychodziło  nic groźnego z tych ataków (prócz jednego słupka) ale i tak mogliśmy o wiele bardziej ścisnąć. Zwycięstwo w pełni zasłużone. Niepokoi ilość nie wykorzystanych sytuacji. Powinniśmy przynajmniej jedną bramkę strzelić przed przerwą. Współpraca Mata - Oscar - Hazard zapowiada się na naprawdę coś wyjątkowego. Co prawda Belg zagrał poniżej swojego normalnego poziomu i wejście Moses było wg mnie bardzo dobrą decyzją ale nie można wymagać od niego by co mecz było MOTM. Chelsea ma ten komfort że w składzie ma wielu zawodników mogących zmienić oblicze meczu i tak dzisiaj wykazał się tym Mata - który w ogóle zasłużył na miano najlepszego gracza. Z dobrej strony też Mikel (pierwsza w tym sezonie ofensywna akcja :P szkoda że nie strzelił), Luiz (wszystko ładnie czyścił jest w formie chłopak). Reszta w miarę. Iva parę razy ciekawie się podłączał pod akcje - ma chłopak ofensywne ciągoty. Środek pola bez Franka to nie ta sama jakość. Szkoda że sprzedaliśmy Raul'a bo jednak nie mam zawodnika który mógłby zastąpić Lamparda (Ramires nie ma umiejętności porządkowania gry - dzisiaj to udowodnił, a Oscar'a szkoda zwyczajnie do tej parszywej roboty)... Dopóki Lamps w miarę gra to dobrze nie ma sprawy... Jednak jest stary i lada moment znowu może wpaść w dołek formy.

Brawa dla Stoke za walkę ale były momenty gdzie nie byli w stanie wyjść długo z własnej połowy a każda bezpańska piłka padała łupem graczy w niebieskich trykotach. Chelsea była lepsza i to fakt.

marian_ | 22.09.2012 20:51

Cole zaraz po Cechu jest ostatnią osobą po jakiej spodziewam się, że coś ustrzeli ^^

user24 | 22.09.2012 21:01

Wymęczone zwycięstwo Chelsea, ale najważniejsza dla The Blues jest utrzymanie pozycji lidera

Walens | 22.09.2012 21:02

Marian
Jest jeszcze Mikel który strzelił tylko jedną bramkę w swojej karierze w Chelsea :)

Dennis | 22.09.2012 22:17

Walens ejej Obi Mikel nie strzelil dla Chelsea ani 1 gola :D

Walens | 22.09.2012 22:51

Strzelił z Macclesfield w PA z 3 lata temu bodajże

Żuko | 22.09.2012 23:41

Bardzo dobry mecz z naszej strony - Stoke broniło się bardzo skutecznie, ale udało się ich sforsować. Wreszcie dostaliśmy dużo gry kombinacyjnej oraz wiele koronkowych akcji. Kolejne czyste konto - Luiz od meczu z Atletico - profesura (dziś dzielnie pilnował najaktywniejszego Croucha, a faul z doliczonego czasu gry to konsekwencja źle rozegranego kornera przez Oscara i Ashley'a). Cahill z kolei to chyba w tym sezonie nasz najlepszy obrońca, choć trzeci w hierarchii (plus dwa gole w krytycznych momentach meczu), Ashley to samo - dzisiejszy gol oraz asysta z Reading - po obu jego celebracjach widać, że ma niebieskie serce i musi dostać nowy kontrakt!

Nowatorski środek pomocy - profesura! Ramires jest stworzony do gry na tej pozycji, w tej taktyce (póki co grał w trójce pomocników w 4-3-3 oraz na skrzydle w 4-2-3-1 i na dzisiejszej pozycji wyglądał najlepiej). Był wszędzie, a jego współpraca z Mikelem układała się idelanie (zmiana Mikela tylko i wyłącznie z powodu zwiększenia siły ognia przy bezbramkowym rezultacie). To urodzony "box to box" i liczę, że na stałe zagości na tej pozycji. Boję się jednak, że tak może się nie stać, gdyż ta pozycja jest zarezerwowana dla Lamparda - jego współpraca z Mikelem nie wygląda na dzień dzisiejszy tak okazale i nie jest tak dynamiczny, jak Ramires, ale nieobecność Franka często jest zauważalna.

Ofensywna trójka trochę gorzej, ale muszą dostać czas na zgranie, oni trenują ze sobą ledwie miesiąc. Stary, dobry Mata wrócił! Wpływ Maestro na drużynę będzie coraz większy. Czekam wciąż na pierwszy skład dla Mosesa, bo jest świetny i potrzeba nam takiego tura z młotem w nodze. Torres - powstrzymam się od komentarza.

Żuko | 22.09.2012 23:46

Oj, Ekste - w każdym newsie o Chelsea piszesz te same bzdety... Wygrywamy po grze włoskiej, cwaniackiej - źle. Dziś postawiliśmy na grę kombinacyjną, koronkowe akcje - też źle. NIE ROZUMEIM TEGO, a w zasadzie chyba się domyślam - najlepiej, żeby był worek goli, rzecz jasna czyste konto, a do tego tiki-taka, oczywiście przez całe 90min. Jak tam byłem zadowolony i po stylu meczu z Wigan (mądra gra na wynik), po pechowym dla nas, ale dzięki woli walki, sczęśliwie zakończonym spotkaniu z Reading i po dzisiejszym (próba gry kombinacyjnej i wydarcie zwycięstwo z rąk Stoke).

Widzę, że jesteś pasjonatem taktyki i nie zdajesz sobie sprawy, że tak przebudowany skład, pierwszy raz od odejścia Mourinho musi się zgrać? A my mimo wszystko jesteśmy liderem PL i prezentujemy dobry futbol.

Pamiętam, jak w wakacje doszło do spinki. Napisałem, że dostaniemy PO (Maicona) oraz PS (Hulka) i skład mamy kompletny, a di Matteo zdobędzie z nim trofea. Ostatecznie doszedł Azpi i Moses, co mnie bardziej cieszy i zdanie podtrzymuje, choć mały problem z atakiem - Torres nie wystrzelił, a Lukaku w WBA, ale nie chcę transferu. Napisałem, że będziemy wygrywać, ty podchodziłeś sceptycznie. Jasne, że sezon się dopiero zaczyna, ale póki co - wychodzi na moje - jesteśmy liderem najlepszej ligi na świecie, a w LM mamy za sobą wielki mecz z Juventusem. A przypominam raz jeszcze - ta drużyna potrzebuje więcej niż rok na zgranie!

rumunbdg | 23.09.2012 00:01

Pewne 3pkt.

Jimmy | 23.09.2012 01:37

Słaby mecz w wykonaniu Chelsea. Długo z taką grą nie pociągną.

Ekste | 23.09.2012 02:23

HolasCFC - a gdzie ja napisałem, że to nie był mecz w jedną stronę? Jak najbardziej - to był mecz jednostronny, z tym że Stoke dzielnie się broniła przed naporem The Blues. I to nie wcale autobusem w bramce, tylko wychodzili w pewnych momentach naprawde wysoko, poza tym mieli swoje szanse. Nie można im odmówić tego, że walczyli naprawdę dzielnie, jak mało która drużyna ze środka czy z dołu tabeli przyjeżdżająca na Stamford.

Żuko - może i te same bzdety, ale te bzdety się sprawdzają. Przed meczem z Atletico pisałem, że kibice The Blues mogą się rozczarować jeżeli pokażą to, co pokazują w lidze i chyba raczej się rozczarowali, bo wynik wymarzony nie był. Z QPR również ich remis wytypowałem. Chelsea jest bezbarwna. Nie chodzi mi o worek goli, tiki-taka czy inne takie bzdety.

Chodzi o taktykę, o narzucenie swojego stylu gry, którego Chelsea brakuje. Gra kombinacyjna z przodu to jedno, a zachowanie piłkarzy w trakcie gdy rywal ma piłkę to drugie. Chodzi o to, żeby zagrać pełne 90 minut, a nie 30. Dziś Stoke potrafiło przejąć inicjatywe na Stamford, to były momenty, ale były. To były głównie momenty, kiedy Stoke odzyskało piłkę i pchało się z kontrą na połowę rywala. W Chelsea brakuje pewnych mechanizmów, pewnych założeń. Proponowałbym sobie puścić mecz Bayernu z Schalke (który miałem okazje właśnie prześledzić) jak to wygląda w przypadku Bawaraczyków chociażby. Bayern gra atak kilkoma zawodnikami na połowie rywala, traci piłke, a przy rywalu, który ją przejmuje jest już 3 zawodników i nie ma możliwości wyprowadzenia kontry - musi się wycofywać, bo pressing jest tak wysoki. To jest wielkość zespołu!

A Chelsea traci piłke i co robi? Wszystkie formacje się cofają i czekają na ataki rywala, by móc go rozbić i wyjść z jakąś kontrą. Tak było chociażby w meczu z Wigan, w drugiej połowie, kiedy Chelsea nie mogła dojść przez pewien czas do głosu. Wybaczcie, ale pełna kontrola meczu i spokojne jego dogrywanie to jedno, a oddawanie inicjatywy rywalowi to drugie. Nie mylmy tych pojęć. Ja nie rozumiem tych założeń, bo moim zdaniem Chelsea ma taką pakę, że spokojnie z większościa rywali w Premier League nie powinna mieć problemu, by móc narzucić swój styl.

Oczywiście, że drużyna potrzebuje czasu. Tylko nie wiadomo jeszcze ile RDM tego czasu dostanie, jak wiemy Romek lubi się bawić. Bo uwierzcie, przyjdzie lepiej dysponowany rywal, tak jak Atletico i wtedy znów będzie płacz.

cookiecrisp | 23.09.2012 09:40

No trzeba przyznać ,że Stoke się dzielnie broniło , 5 minut a byłby remis :D .. ale w końcu musiała wpaść ta bramka.

Żuko | 23.09.2012 11:19

Ekste - ależ oczywiście - to złe, tamto złe, a tamta sytuacja świadczy o słabości drużyny. Na takim przykładzie to można obnażyć najlepsze drużyny w latach świetności. Szkoda, że po dobrych, zwycięskich zawodach NOWEJ Chelsea umieszczasz stronicową krytykę, w odwołaniu do każdego meczu, a gdy City remisuje ze Stoke, United przeżywa męki z Southampton - jakoś nie reagujesz...

HolasCFC | 23.09.2012 12:56

@Ekste
Jak na razie RdM osiąga świetne wyniki w PL, więc czemu miałby nie dostać czasu? Nie patrz na wszystko przez pryzmat meczu z Atletico, wpadki zdarzają się każdemu. Prawdziwy pierwszy test będzie za tydzień z Arsenalem, wtedy będzie można wstępnie ocenić czy nowa odmieniona Chelsea di Matteo notuje progres czy stoi w miejscu.

Ekste | 23.09.2012 17:03

Żuko - pisałem, z tym że nie w tak mocny i dosadny sposób, ale to dlatego, że ani City ani United nie byli wychwalani pod niebiosa po pierwszych trzech meczach w PL i nie mówili "rozbijemy Atletico".

HolasCFC - na to czekam. :)

Zbanowany | 23.09.2012 19:24

Hehe
Rozbijemy Atletico to chyba mówił jeden dzieciak z nickiem "chelseaa"

Żuko | 23.09.2012 20:48

Racja, takie rzeczy wypisywali jedynie użytkownicy z Torresem w avatarze :) Co do PL - trudno ganić lidera z kompletem punktów.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy