REKLAMA
REKLAMA

LE: Pewna wygrana Atletico

dodał: MW  |  źródło: LigaEuropejska.goal.pl  |  20.09.2012 20:50
Mimo gry bez Radamela Falcao, piłkarze Atletico nie mieli najmniejszych problemów z rozprawieniem się z Hapoelem Tel-Aviv. Los Rojiblancos ograli Izraelczyków 3:0 i rozpoczęli fazę grupową od zdobycia trzech punktów.

VIDEO: Zobacz skrót meczu >>

Jeśli piłkarze Hapoelu liczyli na to, że zdołają nawiązać walkę ze swoim rywalem, to zostali wyprowadzeni z błędu już w pierwszej połowie spotkania. Na dziesięć minut przed przerwą Cebolla Rodriguez wykorzystał akcję Diego Costy i skierował piłkę do siatki.

Gdyby tego było mało, Altetico poszło za ciosem i już po chwili prowadziło różnicą dwóch goli. Tym razem bramkarza Hapoelu pokonał wspomniany Costa, który asystował przy pierwszym trafieniu swojego zespołu. Sporą zasługę przy golu mieli Adrian i Raul Garcia, którzy rozpracowali defensywę izraelskiego zespołu.

W drugiej połowie, która była już tylko formalnością, Atletico dołożyło trzeciego gola. Na listę strzelców wpisał się Garcia. Swoje sytuacje mieli także gospodarze, ale ostatecznie nie zanotowali nawet honorowego trafienia.

Warto napomnieć, że w drugim meczu grupy B Viktoria Pilzno pokonała Academicę Coimbra 3:1.

Hapoel Tel-Aviv - Atletico Madryt 0:3 (0:2)
0:1 Rodriguez 37’
0:2 Costa 40’
0:3 Garcia 63’

żółte kartki:
Hapoel - Shushan 49’, Djemba-Djemba 67’, Pantsil 88’
Atletico - Costa 67’, Silvio 68’

Hapoel: Edel - Pantsil, Shushan, Badier, Antebi - Djemba-Djemba, Bruno (Toama 58’) - Maman, Vermouth (Cohen 75’), Ben Chaim - Tamuz (Merey 69’)

Atletico: Asenjo - Silvio, Miranda, Diaz, Cisma - Garcia, Suarez, Belozoglu, Rodriguez (Juanfran 74’) - Adrian (Koke 68’), Costa (Niguez 78’)

sędzia: Pol van Boekel (Holandia)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 5 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Lee_Mason | 20.09.2012 20:57

Ale slaby Falcao nawet gola nie strzelil !!!!!!!! :D:D:D

dalmare | 20.09.2012 21:09

Mogło  być  i  3:7  równie  dobrze...
Pięknie  gra  Hapoel,  i  w  tym  samym  stylu  co  Atleti.  Początek  2.połowy:  jak  się  nie  nawiązuje  1:2,  to  się  dostaje  0:3...
Hapoel  pięknie  konstruuje  akcje  skrzydłami,  niebezpiecznie  strzela  z dystansu.  Tempo  tego  meczu - tempo  giusto,  szybkie  bez  siłowej  determinacji  i  gorączkowych  przyspieszeń.  Fantastyczna  publiczność,  śpiewająca,  nagradzająca  mimo  zera  z  tyłu,  niezasłużonego... choć  i  z  przodu  mogło  być  więcej.
Te  koty  z  Atletico,  nawet  w  składzie  rezerwowym,  zabijają  pięknie  i  niepostrzeżenie,  wsród  zabawy,  ofiara  powinna  nieledwie  podziękować...

Miły16 | 20.09.2012 21:27

Lee

Falcao nie grał w tym meczu hehe.

Joker | 21.09.2012 00:10

Ten mecz pokazuje tylko jakim potencjałem dysponuje Atletico, także na ławce rezerwowych... Dziś wyszli bez 7 podstawowych zawodników, a wręcz rozjechali na wyjeździe bardzo solidny zespół...
Atletico z tej grupy wyjdzie w cuglach, a przy okazji ograją sobie troche ławke rezerwowych, heheh...

AmadeuszDonaldo | 21.09.2012 10:03

Atletico zawsze dysponowalo potencjalem.... To jak teraz graja to zasluga Simeone.... No i najlepszej "9" na siwecie....



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy