REKLAMA
REKLAMA

LE: Wielkie widowisko w Bernie

dodał: MW  |  źródło: LigaEuropejska.goal.pl  |  20.09.2012 20:52
Aż osiem goli padło w czwartkowy wieczór w Bernie. Grający w eksperymentalnym składzie piłkarze Liverpoolu rzutem na taśmę pokonali Young Boys, rozpoczynając tym samym fazę grupową Europa League od zdobycia trzech punktów.

VIDEO: Zobacz skrót meczu >>

Piłkarzom Brendana Rodgersa szczęście dopisało już w 4. minucie, kiedy piłkę do własnej siatki skierował przypadkowo Juhani Ojala. The Reds przez dłuższy czas prowadzili grę i nic nie wskazywało na to, że Szwajcarzy będą w stanie doprowadzić do remisu. Ostatecznie udało się to jednak Raphaelowi Nuzzolo, który wykorzystał błąd Enrique i skierował piłkę do siatki rywala.

Mimo zrywu Young Boys, pierwszą połowę na prowadzeniu kończył Liverpool. W 40. minucie drugiego gola dla przyjezdnych zdobył młody Andre Wisdom. Gospodarze nie mieli jednak zamiaru dawać za wygraną i po zmianie stron doprowadzili ponownie do wyrównania. Zawodnikiem, który skierował wpisał się na listę strzelców był Ojala, który zrehabilitował się tym samym za sytuację z początku spotkania.

Podbudowani Szwajcarzy zdołali pójść za ciosem i w 63. minucie objęli zaskakujące prowadzenie. Piłkarzem, który pokonał Bradleya Jonesa był Gonzalo Zarate. Radość piłkarzy Young Boys nie trwała jednak zbyt długo, gdyż ostatnie słowo w tym meczu należało do The Reds.

Najpierw w 67. minucie do wyrównania doprowadził Sebastian Coates, a w końcowych minutach spotkania gola na 4:3 zdobył Jonjo Shelvey, wykańczając koronkową akcję swojego zespołu. Gospodarze zostali ostatecznie dobici w 88. minucie, gdy wspomniany przed momentem Shelvey strzelił swojego drugiego gola.

Young Boys - Liverpool FC 3:5 (1:2)
0:1 Ojala (sam.) 4’
1:1 Nazzolo 38’
1:2 Wisdom 40’
2:2 Ojala 53’
3:2 Zarate 63’
3:3 Coates 67’
3:4 Shelvey 76'
3:5 Shelvey 88'

żółte kartki:
Young Boys - Raimondi 17’, Veskovać 80’, Bobadilla 85’
Liverpool - Borini 82’

Young Boys: Wolfli - Sutter, Veskovac, Ojala, Raimondi - Zverotić, Spycher - Zarate (Gonzalez 65’), Farnerud, Nuzzolo - Bobadilla

Liverpool: Jones - Wisdom, Carragher, Coates, Jose Enrique - Henderson, Sahin, Suso - Downing (Sterling 77’), Pacheco (Borini 62’), Assaidi (Shelvey 67’)

sędzia: Michael Koukoulakis (Grecja)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 26 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Lee_Mason | 20.09.2012 20:55

NIE WIERZE !!!!!!!!!!111 JOJO uratowal Liverpool :D Ten Zarate z Berna to ten sam co kiedys w Interze gral?

Montoya | 20.09.2012 20:57

ależ mecz, cieszą 3 pkt.

Guzix | 20.09.2012 20:57

Shelvey pokazał tym występem jak blisko mu do Gerrarda z młodzieńczych lat posiada wszystko co on - wizje, strzał, podania, wrzutki jedyne czego jeszcze mu brakuje to przyśpieszenie, bo jednak wtedy Gerrard szalał na boisku jak szalony dzięki tejże szybkości.

5 bramka wypisz wymaluj Gerrard lat 21.

MunaI | 20.09.2012 21:01

Ależ meczyk ulala.. Już dawno nie oglądałem takiego meczu w wykonaniu czerwonych Brawo... Czapki z głów.. Brawa dla Shelvey . Chłopak z meczu na mecz tylko na + .

Ogólnie mecz oglądało się(super)oby więcej takich w wykonaniu The Reds , oczywiście pomijając te 3 bramki w plecy;/ Ale , Ale nie ma co narzekać cieszą        
trzy punkty.. ;D

Montoya | 20.09.2012 21:01

Guzix
mi też Shelvey przypomina Gerro, kto wie może to przyszły zastępca naszego Gerrarda.

TenTypTakMa | 20.09.2012 21:06

Gratulacje :)

Tak propo to w tym meczu Live strzelilo wiecej goli niz w 4. kolejkach BPL.

ICE MAN9 | 20.09.2012 21:07

Niesamowity wynik i zwroty akcji, szkoda, że nie oglądałem, jak zobaczyłem skład Liverpoolu to spodziewałem się gigantycznych problemów. O Wisdomie pierwsze słyszę ładnie się przedstawił.

Ericsoon5 | 20.09.2012 21:08

TenTypTakMa - odwiedza się LFC.pl jak widzę :]

rycerz17 | 20.09.2012 21:09

ale miałem nosa by oglądać właśnie ten mecz ;-)) piękne widowisko ze zwrotami akcji, szybkie tempo gry, masa sytuacji bramkowych... to właśnie lubi kibic;-) świetne wejście Jonjo - widzę go od 1 minuty w niedzielę;p  najbardziej cieszy to że Rogers dał szansę kilku młodym graczom, niech się ogrywają właśnie w LE a to zaprocentuje w kolejnych sezonach PL... mecz się już skończył 20minut temu a ja ciągle mam banana na twarzy ;-)))

rycerz17 | 20.09.2012 21:10

*Rodgers oczywiście - sorry za literówkę ;p

rycerz17 | 20.09.2012 21:11

teraz już skupiam się na Spurs-Lazio...

TenTypTakMa | 20.09.2012 21:15

Ericsson
Lubie czytac to forum/strone :) Takze mam kumpla The Reds, wiec tym bardziej sie interesuje sie meczami tego klubu etc.

Montoya | 20.09.2012 21:16

bardzo jestem zadowolony z tego że Rodgers stawia na młodzież, szacunek za to.
Wolę swoich wychowanków, którzy kochają klub niż najemników za miliony(torres).

Montoya | 20.09.2012 21:23

dodam jeszcze że Anży zremisowało z Udine, to świetny wynik, ot to.

cavallas | 20.09.2012 21:34

gratulacje za wygrana i ogrywanie młodzieży. A co do najemników za miliony( Torres) to chyba co niektórzy zapomnieli, że to wychowanek i najmłodszy kapitan Atletico Madryt a nie Liverpoolu FC ;-)

drzwi | 20.09.2012 21:41

@cavallas
A czy ktoś zakwestionował fakt, że Torres jest wychowankiem Atletico? Nie wydaje mi się :)

Co do meczu, świetny start Liverpoolu w rozgrywkach Ligi Europy. Pomimo wystawienia rezerw + młodzików, The Reds pokazali charakter i co najważniejsze, filozofia gry Brendana Rodgersa wydaje się zarysowywać coraz bardziej i coraz jaskrawiej, co mnie oczywiście bardzo cieszy ;)
Mam nadzieję, że teraz pierwsza drużyna weźmie przykład ze swoich młodszych kolegów i sięgnie po trzy punkty już w najbliższą niedzielę. Oby! :)

kacopyss | 20.09.2012 21:56

@Lee_Mason
Sprzedaliście Suareza, że grał dzisiaj w Atletico a u was nie?
A nie przepraszam zapomniałem, że nazwiska czasami się powtarzają ;/

m7878 | 20.09.2012 22:05

Bardzo ważne zwycięstwo w kontekście następnych meczów.Jeśli za dwa tygodnie pokonamy Udinese na Anfield, będziemy bardzo blisko awansu. Cieszy dobra gra młodych zawodników.

rem1rem | 20.09.2012 22:49

Eksperymentalny skład wypalił wielkie  brawa, Rodgers zrobi na Anflield druzynę,  trzeba tylko nieco poczekać

Joker | 20.09.2012 23:57

Dwa pierwsze gole wypisz wymaluj rodem z piłkarskich jaj:)
Bardzo efektowny wynik Liverpoolu jak na skład, który zagrał... Za to nienajlepiej świadczący o obronie Szwajcarów, bo jednak z tak eksperymentalnie zestawionym rywalem nie wypada dostac "piątki", zwłaszcza u siebie...

szogun | 21.09.2012 05:55

Świetny mecz naszej młodzieży. Widać ze mamy talenty które powinniśmy ogrywac bo są przyszłością tego klubu. O przyszłość jestem spokojny. Wygrać z Udine u siebie i będziemy w grupie myślę ustawieni już. Carra udowodnił kolejny raz ze już bliżej jak dalej, Jonjo gość.

Alexisanchez123 | 21.09.2012 06:03

brawo liverpool tak dalej tylko poprawa w premier league i będzie dobrze

Konrad Robert | 21.09.2012 08:43

Najlepsza rzecza jaka zrobil Borini to to ze, nie dosiegnal..minal sie z glowka Seby Coatesa...bo wtedy nie padl by gol dla nas..:))

Adrian2805 | 21.09.2012 09:25

Pierwsze okazałe zwycięstwo The Reds w tym sezonie, po niezbyt udanym początku w PL może ta drużyna w końcu zacznie grać na swoim poziomie sprzed kilku lat. Gratulacje dla fanów Liverpoolu.

drzwi | 21.09.2012 12:23

Świetny mecz The Reds, to i naczelnych trolli portalu zabrakło. Gdzie to się zapodziali messenger i czerwona?
Aha już wiem, nie ma ich, bo "o Liverpoolu można pisać tylko źle albo jeszcze gorzej" :D

justine | 21.09.2012 12:41

Skoro w lidze nie idzie, to mam nadzieję, że nie odpuszczą sobie LE. Wymarzony początek dla The Reds, a ja wciąż śmieje się jak przypomne sobie bramkę samobójczą :D



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy