REKLAMA
REKLAMA

LM: Borussia wygrywa po golu Lewandowskiego

dodał: Mateusz Marchewka  |  źródło: LigaMistrzow.Goal.pl  |  18.09.2012 22:43
Borussia Dortmund dzięki bramce Roberta Lewandowskiego w 87 minucie spotkania pokonała w pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów Ajax Amsterdam. Asystę przy golu napastnika reprezentacji Polski zaliczył Łukasz Piszczek. Trzeci z naszych rodaków, Jakub Błaszczykowski przebywał na boisku do 73. minuty.

Wystaw noty zawodnikom Borussii i Ajaksu >>

Pierwsza połowa nie przypominała wielkiego widowiska – obie drużyny bardziej skupiły się na przeszkadzaniu rywalowi, niż na grze do przodu. W 10. minucie pierwszy strzał na bramkę gości oddał z ostrego konta Robert Lewandowski, ale piłka przeleciała obok prawego słupka. Dwie minuty później swoją pierwszą interwencją popisał się Roman Weidenfeller, którego postraszył Derk Boerrigter. Holenderski napastnik wykorzystał podanie Ryana Babela, ale strzał nie był na tyle precyzyjny, aby zmusić Weidenfellera do kapitulacji.

VIDEO: Zobacz bramkę Lewandowskiego >>

W 15. minucie z dobrej strony pokazał się Łukasz Piszczek, który zdecydował się na zaskakujący strzał lewą nogą sprzed pola karnego, ale na posterunku stał Vermeer, który złapał piłkę tuż przy prawym słupku. Przy piłce dłużej utrzymywał się Ajax, ale Holendrzy nie potrafili tego wykorzystać i co rusz natykali się na groźne akcje gospodarzy. Borussia atakowała coraz śmielej, ale ej ofensywni zawodnicy nie mieli tego dnia najlepiej nastawionych celowników. Z siedmiu strzałów oddanych w pierwszej połowie tylko trzy były celne. Widoczne było to zwłaszcza w poczynaniach Roberta Lewandowskiego, który nie prezentował się najlepiej.

Druga część spotkania zaczęła się od dwóch groźnych akcji Ajaksu, ale najpierw uderzenie Babela z lini pola karnego zostało zablokowane, a następnie zawodnicy gości nie potrafili wykorzystać zamieszania w polu karnym rywali. Na bramkę uderzali kolejno Toby Alderweireld, Siem de Jong i Babel, ale albo dobrze zachował się bramkarz BVB, albo strzał był po prostu niecelny. W 58. minucie gospodarze stanęli przed wyśmienitą szansą do wyjścia na prowadzenie – w pole karne wpadł Mario Götze, ale został powalony na ziemię przez Ricardo van Rhijna i sędzia nie innego wyboru jak podyktować rzut karny, a holenderskiego defensora ukarać żółtą kartką. Do jedenastki podszedł Mats Hummels, ale przegrał pojedynek z Kennethem Vermeerem. Po tej sytuacji mecz się znacznie uspokoił, dobrych akcji było jak na lekarstwo, a gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Słabo wyglądała zwłaszcza gra do przodu obydwu drużyn – Tobias Sana, Babel i Boerrigter nie potrafili stworzyć żadnego zagrożenia pod bramką gospodarzy, a z ofensywnego kwartetu BVB najlepiej wyglądał Götze. Błaszczykowski, Reus i Lewandowski łatwo gubili piłkę i nie bardzo potrafili poradzić sobie z dobrze dysponowanymi tego dnia stoperami Ajaksu.

Gdy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem z letargu nagle przebudził się Lewandowski. Polski snajper miał trzy okazje do zdobycia gola, ale jego pierwszy strzał głową został zablokowany przez obrońców, a drugi miną prawy słupek. W 87. minucie Polak już się nie pomylił i zagraną przez Łukasza Piszczka piłkę uderzeniem prawą nogą skierował tuż przy lewy słupku, nie dając Verneerowi szans na skuteczną interwencję. W doliczonym czasie gry szansę na podwyższenie wyniku miał Ivan Perisic, ale jego strzał sprzed pola karnego został skutecznie zablokowany przez jednego z obrońców.

Borussia Dortmund – Ajax Amsterdam 1:0 (0:0)
1:0 Lewandowski 87’

Żółte kartki
Ajax - Sana 37’, van Rhijn 57’

Borussia: Weidenfeller – Schmelzer, Hummels, Subotic, Piszczek – Khel, Gündogan (89’ Leitner) – Reus, Götze (88’ Schieber), Błaszczykowski (73’ Perisic) - Lewandowski

Ajax: Vermeer – van Rhijn, Alderweireld, Moisander, Blind – de Jong, Poulsen, Eriksen – Sana (89’ Sulejmani), Babel (80’ Schöne), Boerrigter


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 25 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

wojojuve | 18.09.2012 22:48

Cała trójka Polaków dobrze zagrała. Ten Reus jest strasznie denerwujący.

piechot10 | 18.09.2012 22:51

No, w końcu BVB zagrała mecz nie po frajersku! Szkoda tylko, że obrona w Lidze Mistrzów nadal gra piach. Oby to się nie zemściło z City czy Realem. 3 punkty na starcie z pewnością dodadzą im nieco pewności. Jeśli tylko szczęście dopomoże to niewykluczone, że jednak uda im się uniknąć kolejnego odpadnięcia po fazie grupowej, choć będzie to bardzo, bardzo trudne. Brakiem doświadczenia nie mogą się już zasłaniać więc liczę, że spróbują swoich sił z City, gdzie poza pieniędzmi wydanymi na piłkarzy widać niewiele więcej i siła drużyny może okazać się istotnym elementem.
Brawo, choć liczę na poprawę, bo był to najłatwiejszy mecz w grupie. Powodzenia!

johanek | 18.09.2012 22:55

Wygrała drużyna, która wykazała więcej pewności siebie. Mecz wyrównany, rozstrzygnięcie mogło paść w każdą stronę. Ajax zagrał dobre spotkanie, ale zabrakło konsekwencji w drugiej połowie...po stworzonych groźnych sytuacjach na początku drugiej połowy zbyt łatwo oddali inicjatywę i nastawili się wyłącznie na kontrę, z czego nic nie wychodziło.

Co do Polaków - dobry Piszczek, niewidoczny Błaszczykowski i bardzo przeciętny dzisiaj Lewandowski. Tyle, że strzelił bramkę, więc zatarł złe wrażenie.

Szkoda mi Ajaxu, bo z przebiegu meczu zasłużył na remis, ale cóż wygrała drużyna pewniejsza siebie i bardziej konsekwentna w grze w drugiej połowie.

krysti_BVB | 18.09.2012 23:09

Mecz nie był dobry w naszym wykonaniu, ale najważniejsze 3 pkt. Mimo wszystko było parę sytuacji i do tego karny, więc prowadzenie powinno paść wcześniej. Trzeba też jednak powiedzieć, że obrona zagrał kiepskie spotkanie jak wspomniał @piechot10, dobrze, że dzisiaj można było liczyć na Weidenfellera. Jak pisałem wcześniej liczą się 3 pkt, a nie styl w jakim zagraliśmy. W poprzedniej edycji rozgrywaliśmy lepsze mecze, a punktów nie było, więc wybieram dzisiejszy wariant z punktami :)

HEJA BVB !

krysti_BVB | 18.09.2012 23:10

A no i gratulacje dla Ajaxu, bo mieli swoje sytuacje, jednak irytującego przynajmniej dla mnie było to klepanie piłki przed Holendrów w linii obrony.

krysti_BVB | 18.09.2012 23:11

*irytujące

Adrian2805 | 18.09.2012 23:11

No Lewemu należą się gratulacje nie tylko trafia w Bundeslidze lecz też umie strzelać i w LM, oby trafił też z MC.

piechot10 | 18.09.2012 23:12

Dokładnie, krysti, dlatego zacząłem, że BVB nie zagrała po frajersku. W zeszłym sezonie poza meczem z Arsenalem na Emirates i Marsylią na Velodrome chyba w każdym meczu Dortmund zagrał lepiej od rywali, a skończyli dokładnie pamiętamy jak. Jeśli w tym sezonie mieliby grać słabo przez 75 minut w każdym meczu, a osiągnąć awans to jako kibic Bundesligi nie mam nic przeciwko.

user24 | 18.09.2012 23:14

Świetna bramka Lewego. Chłopak pokazuje że oprócz dostawienia nogi potrafi także przywalić z całej siły nie do obrony.Brawa!!!

Godenzonen | 18.09.2012 23:21

Chollera, brakowało chwili, remis w Dortmundzie byłby dobrym wynikiem.
mam nadzieję że tego punktu nie zabraknie nam np. do awansu do LE.
Na marginesie: gdzie są ci co wieszczyli pogrom

Meister_EMMA | 18.09.2012 23:24

Brawo BVB ! Lewandowski uratowałeś nas , ale poza tym zagrałeś fatalnie , cieszy mnie to zwycięstwo , cholernie mnie cieszy ! HEJA BVB !

Godenzonen
Typowałem 1:0 dla BVB i się nie pomyliłem .

rebuzz | 18.09.2012 23:30

Gramy dokładnie to samo co rok temu, to bardzo niedobrze. Jedyna aczkolwiek istotna różnica to taka, że w końcu wygrywamy.

Cieszy, że w końcu lepszą postawę w meczu zamieniamy na 3 pkt.

Rozczarowały mnie natomiast zapowiedzi Watzke i Kloppa typu " Jesteśmy dobrze przygotowani " itp. Bo wg. mnie nie byliśmy dobrze przygotowani. Miałem wrażenie, że BVB się obraża, że mamy przewagę a nic z tego nie wychodzi i chłopcy dają sobie parę minut spokoju. Tak nie może być.

Gdzie był bardzo wysoki pressing ? Przecież to nas charakteryzuje w Bundeslidze, a tutaj nic, kompletnie nic.

Robertowi rzeczywiście udała się akcja. Brawo!

Dlaczego Hummels strzelał karnego ? Przecież był Reus na boisku. Nie wspomnę o tym, że w pierwszej połowie powinien być jeden rzut karny dla BVB ( albo nawet i dwa jak twierdzili komentarzy na Nsport). Włoski sędzia fatalnie, naprawdę irytował decyzjami strasznie.

Ciekawe co zagramy z City na ich terenie.

Pozdrawiam
HEJA BVB!!

piechot10 | 18.09.2012 23:57

rebuzz, jeśli chodzi o karnego po faulu na Goetze to brak "11" zawdzięczać może sobie tylko Mario przez swoje frajerstwo. Mógł się przewrócić, a karniak byłby pewny. Wiemy, że to dziwne gadanie, ale taka jest prawda. Niepotrzebnie na siłę próbował utrzymać się na nogach w trudnej sytuacji. Gdyby upadł na murawę w momencie gdy jeden z obrońców szarpnął go za koszulkę to mogłoby inaczej.

Pzdr.

Joker | 19.09.2012 00:09

Ja uważam, że Borussia zagrała bardzo przeciętnie (dużo ponizej tego co w Bundeslidze) i z taką grą nie ma czego szukać z pozostałymi rywalami... Choć mam nadzieje, że się w kolejnych spotkaniach poprawią, bo dziś było momentami słabiutko i zwyczajnie z boiska wiało nudą...
Oczywiście Borussia stworzyła więcej okazji, mogła objąć prowadzenie znacznie szybciej, ale też nie można powiedzić iż miała jakąś wielką przewage... Ajax też swoje szanse miał i generalnie więcej utrzymywał się przy piłce, aczkolwiek to była raczej taka sztuka dla sztuki i to głównie na własnej połowie...
Reasumując Ajax zagrał mniej wiecej tak jak sie tego spodziewałem, bo cóż więcej można oczekiwac od ekipy, z której odeszło tylu znaczących zawodników dodatkowo kilku jest kontuzjowanych, natomiast Borussia mimo wszystko rozczarowała...
Słabiutki mecz Reusa, Kuba tez tylko w pierwszej połowie miał przebłyski tego co pokazuje w Bundeslidze, Lewy był w miare aktywny ale wiele psuł, jednak on strzelił zwycięskiego gola, a więc jako środkowy napastnik zrobił swoje, Gundogan z Kehlem też nad środekim pola nie panowali, a stoperzy w związku z czym mieli troche roboty i pare błędów popełnili... Dobrze na pewno wyglądały boki oborny, bo i Piszczek i Schmelzer nieźle się podłączali do akcji ofensywnych, a w tyłach też raczej ogrywać się nie dawali... Dobry mecz też zaliczył Gotze i Weidenfeler, który co miał to spokojnie obronił...

baron | 19.09.2012 07:21

Cieszy postawa Ajaxu bo mecz mozna bylo wygrac. Mysle jednak ze trener mogl postawic Schone zamiast Babela. Mysle ze chlopaki moga namieszac w grupie smierci.

Bronek | 19.09.2012 07:28

Ciekawy mecz, dużo nie wykorzystanych szans z obu stron, ale to dopiero pierwszy mecz, wierzę że AJAX jeszcze wyjdzie z tej grupy "prawdziwych mistrzów".

bialoczarny | 19.09.2012 08:50

Wymęczone ale najważniejsze że są 3 punkty Borussi. Brawa dla Roberta, szkoda tego karnego ale w meczach  z realem czy City to Dortmundczycy muszą zagrać o wiele lepiej.

mroq38 | 19.09.2012 10:12

Ten meczu w wykonaniu BVB w ogóle mi się nie podobał jak można takiego Hummelsa wystawić do 11 dla mnie to śmiech. Robert słabo zagrał iż strzelił gola ale bardzo przeciętnie tak samo reszta z BVB słaba gra i tyle , głupie straty tyle sytuacji mieli to zamiast strzelać to pokiwać się chcieli ;) mogło tu być spokojnie 3:0 jak typowałem wcześniej, trochę się zawiodłem oby się poprawili na mecz z MC tam nie będzie przelewek ;d

chochol | 19.09.2012 12:18

Śmiech na sali... Na Arenie w rewanżu  typuje lekkie i przyjemne zwycięstwo Ajaksu.

hokus | 19.09.2012 12:35

Borussia powinna ten mecz wygrac wyzej. Z taka skutecznoscia nie maja czego szukac w meczach z Realem i City, gdzie na 100% stworza sobie mniej sytuacji niz w meczu z Ajaxem.

Lilian21 | 19.09.2012 12:56

Niesprawiedliwy wynik, Ajax o niebo lepiej się prezentował, no, ale to jest Liga Mistrzów, mnie cieszy zwycięstwo BVB, a w szczególności gol fantastycznego piłkarza, jakim niewątpliwie jest Robert Lewandowski.

Jest szansa, żeby wyjść z grupy, bo City jest do ogrania, skoro Lech pyknął im 3 brameczki, to BVB pyknie im 2 razy więcej :)

Bawarczyk21 | 19.09.2012 16:38

Brawo BVB super Lewy.

rebuzz | 19.09.2012 17:55

chochol - lekkie i przyjemne ? Rozliczymy się z tych słów po meczu.

Pozdrawiam
HEJA BVB!!

A_Merkel | 19.09.2012 18:07

Wspaniale że Borussia wygrała mecz z Ajaxem. Było to ważne spotkanie, które Dortmund musiał po prostu wygrać. Cieszy oczywiście gol Lewandowskiego. Mogli chłopacy z BVB wyżej wygrać ale najważniejsze i tak przecież zyskane 3 pkt :))

koniu | 19.09.2012 21:54

szkoda tylko że dla reprezentacji nie gra tak jak dla nich ;/



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy