REKLAMA
REKLAMA

Sampdoria lepsza w pojedynku beniaminków

dodał: Maciej Pietrasik  |  źródło: SerieA.pl  |  16.09.2012 16:54
Piłkarze Pescary i Sampdorii stworzyli w niedzielne popołudnie bardzo ciekawe widowisko. Ostatecznie to Sampdoria zwyciężyła 3:2, a dwie bramki zdobył Maxi Lopez (fot.).

VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>

Pojedynek beniaminków od samego początku zapowiadał się ciekawie. Sampdoria chciała udowodnić, że pierwsze dwa zwycięstwa nie były przypadkiem i zrewanżować się rywalom za dwie porażki w zeszłym sezonie. Ten pojedynek lepiej rozpoczęła jednak Pescara, najpierw golkiper gospodarzy obronił uderzenie Weissa, a po chwili omal nie musiał wyjmować piłki z siatki po strzale Vukusicia. Tym razem uratowała go jednak poprzeczka.

Kolejne sytuacje gospodarzy nie przynosiły upragnionej prze nich bramki, co w 31. minucie zemściło się. Przy pierwszej dogodnej okazji gola strzeliła bowiem Sampa. Do siatki trafił Maxi Lopez, korzystając z dobrego podania Edera. Osiem minut później szansę na gola miał Cascione, lecz jeden z graczy gości zdołał wybić piłkę i mimo optycznej przewagi Pescara przegrywała do przerwy z Sampdorią 0:1.

Cztery minuty po wznowieniu gry Pescara miała znakomitą szansę na wyrównanie. Znów Vukusiciowi zabrakło jednak szczęścia i trafił tylko w poprzeczkę. W 60. minucie spotkania to Sampdoria prowadziła już natomiast 2:0. Akcję skutecznie wykończył wówczas Estigarribia. Cztery minuty później ten sam zawodnik miał kolejną szansę na gola, ale tym razem nie trafił do bramki.

Pod koniec drugiego kwadransa tej części gry Pescarze udało się wreszcie zdobyć pierwszego gola w tegorocznych rozgrywkach Serie A. Do siatki trafił Celik. Kilkadziesiąt sekund później Sampa znów prowadziła jednak dwoma bramkami, a swojego drugiego gola w tym meczu zdobył Maxi Lopez. Pescara nie zamierzała jednak rezygnować i w 90. minucie meczu przyniosło to efekt w postaci gola kontaktowego autorstwa Caprariego. Na wyrównanie nie starczyło już jednak czasu, Sampdoria odniosła kolejne zwycięstwo, Pescara wciąż pozostaje natomiast bez punktów.

Pescara Calcio - Sampdoria Genua 2:3 (0:1)
0:1 - Maxi Lopez 31'
0:2 - Estigarribia 60'
1:2 - Celik 75'
1:3 - Maxi Lopez 76'
2:3 - Caprari 90'

Pełna statystyka meczu
VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

sensei501 | 16.09.2012 17:00

Estigarribia i Ciro Ferrara dzielnie sobie radza w lidze ;) ale to dopiero poczatek...

armuss | 16.09.2012 17:40

Sampa pięknie i oby tak dalej! Szkoda tylko, że zdążyli już gdzieś zgubić punkt;)))

Sila Spokoju | 16.09.2012 19:04

@armuss,

Sampa wygrała na razie 3 swoje mecze, a mają mniej punktów ponieważ na starcie zaczynali z -1.

Ładnie sobie Ciro radzi jak na razie ;)

Lilian21 | 16.09.2012 19:05

Ten Estigarribia nadal mnie intryguje. Jakoś sobie dawał radę w Juventusie... no, ale to nie był klub dla niego. W Sampdorii on jest kluczowym piłkarzem, mam nadzieję, że Sampa powróci do pucharów europejskich.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy