REKLAMA
REKLAMA

Berbatow katem West Bromwich

dodał: Maciej Petryszyn  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  15.09.2012 17:56
Londyńskie Fulham od dwóch kolejek nie potrafiło zdobyć kompletu punktów, ale dzisiaj to już historia. Podopieczni Martina Jola z łatwością ograli West Bromwich, które po raz pierwszy w tym sezonie poznało gorycz porażki. Katem The Baggies okazał się sprowadzony latem z Manchesteru United Dimityr Berbatow, który ustrzelił dzisiaj aż dwa z trzech straconych przez gości goli.

Od samego początku gospodarze ostro ruszyli do ataku. Nie było widać, że od dzisiejszego rywala dzieli ich w tabeli wiele miejsc. Aktywnym był Dimityr Berbatow, który w poprzedniej kolejce debiutował w nowych barwach. Wtedy nie udało mu się strzelić, dzisiaj zrobił to aż dwukrotnie. Po raz pierwszy w 32. minucie, gdy otrzymał podanie od mającego wiele swobody w rozgrywaniu piłki Aleksa Kacaniklicia. Bułgar świetnie opanował piłkę i uderzeniem w prawy górny róg nie dał szans Benowi Fosterowi.

Kilka minut później z boiska wyleciał Peter Odemwingie, który w brutalny i głupi sposób potraktował Saschę Riethera. Od tej chwili londyńczykom grało się jeszcze łatwiej, a gdy w doliczonym czasie gry Billy Jones sfaulował w polu karnym Kacaniklicia, stało się jasne, że zwycięzca może być tylko jeden. Pokłosiem przewinienia pomocnika WBA był oczywiście rzut karny, który na bramkę spokojnie zamienił niezawodny Berbatow.

Dzieła zniszczenia dopełnił Steve Sidwell, który pod koniec drugiej połowy dobił uderzenie Hugo Rodallegi. Goście z West Bromwich nawet nie próbowali dzisiaj podjąć rękawicy i w żadnym aspekcie nie przypominali zespołu, który w pierwszej kolejce rozgromił Liverpool 3:0. Tak wysokie miejsce the Baggies na początku sezonu było przyznane znacznie na wyrost i teraz czeka ich prawdopodobnie marsz w środkowe rejony tabeli. Fulham natomiast może mieć jeszcze wiele pociechy w niechcianego w Manchesterze Berbatowa.

Fulham - West Bromwich 3:0 (2:0)
1:0 Berbatow 32'
2:0 Berbatow (kar.) 45'
3:0 Sidwell 89'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

mack | 15.09.2012 18:09

Czerwona kartka dla Odemingwiego i potem było pozamiatane, czyl gładko dla Fuhlam, czego się nie spodziewałem.

Konrad Robert | 15.09.2012 18:09

Dobry , rasowy napastnik odnajdzie sie wszedzie.Brawo Berbatow.

czerwona1878 | 15.09.2012 18:12

Brawo Dimi !  Życzę Ci jak najlepiej.

Ekste | 15.09.2012 18:14

No tak. Berba już od początku pokazuje swoją klasę.

Zobaczymy co dalej.

ICE MAN9 | 15.09.2012 18:43

No i super wspaniałe zwycięstwo, choć trzeba przyznać, że udział w tym zwycięstwie ma również Odemwingie, ale dzisiaj byliśmy i tak dużo dużo lepsi od rywala.
Cieszy zwycięstwo pod dwóch porażkach, do tego wysokie zwycięstwo z ostatnio mocnym rywalem.

skawin4 | 15.09.2012 18:43

Brawo Drewniatow;-) nie lubię go ale ciesze się ze po odejściu z United daje radę.

Pepsi | 15.09.2012 19:54

Berbatov pokazuje klasę,

cipercipra | 16.09.2012 06:09

DOKLADNIE wielki pilkarz gdziekolwiek gra jest liderem i strzela , przypomina mi gabriela BATISTUTE

mistrz213 | 16.09.2012 09:15

Berbatov to jeden z najlepszych napastników całej ligi.Juve może sobie teraz pluć w brode bo dzięki niemu mieli by szanse w LM na coś więcej niż tylko 1/2.

Cocacola | 16.09.2012 10:49

Oby z United nic nie strzelał hehe



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy