REKLAMA
REKLAMA

Towarzysko: Pięć goli Hiszpanów

dodał: maaarcin  |  źródło: primeradivision.pl  |  07.09.2012 23:54
Reprezentacja Hiszpanii bez żadnych problemów ograła Arabię Saudyjską w rozegranym w piątek towarzyskim spotkaniu. Mistrzowie świata i Europy rozbili rywala przed własną publicznością 5:0. Dla Hiszpanów było to ostatnie przetarcie przed rozpoczęciem rywalizacji w eliminacjach do mistrzostw świata.

Vicente del Bosque nie zdecydował się na wystawienie najsilniejszego składu. Szansę występu od pierwszej minuty otrzymali między innymi Victor Valdes, Juanfran, Monreal, czy Benat. Na ławce rezerwowych mecz rozpoczęli Xavi, Iniesta, Silva oraz Pique.

Od początku spotkania, zgodnie z przewidywaniami, na boisku dominowali gospodarze. Kibicom zgromadzonym na trybunach stadionu w Pontevedra na pierwszego gola kazali czekać do 23. minuty. Po akcji i uderzeniu Pedro, bramkarz gości odbił piłkę prosto pod nogi Cazorla. Ten pewnym strzałem skorzystał z prezentu i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie.

Cztery minuty później było już 2:0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Pedro, który znalazł się sytuacji sam na sam z bramkarzem i ładnym technicznym uderzeniem umieścił piłkę w siatce. Jeszcze przed przerwą na 3:0 mógł podwyższyć Cazorla, ale piłka po jego uderzeniu trafiła w poprzeczkę.

Druga połowa rozpoczęła się od trzeciego trafienia Hiszpanów. Pięknym uderzeniem z rzutu wolnego w samo okienko popisał się Xavi Hernandez. Nie była to ostatnia bramka tego spotkania.

W 62. minucie faulowany w polu karnym Saudyjczyków był Monreal. Jedenastkę pewnym uderzeniem wykorzystał wracający po długiej przerwie do reprezentacji Hiszpanii David Villa.

W 73. minucie po raz drugi na listę strzelców wpisał się Pedro, który wykorzystał prostopadłe podanie Silvy i niemal skopiował uderzenie, po której zdobył pierwszego gola. Ostatecznie wynik meczu nie uległ już zmianie.

Hiszpania - Arabia Saudyjska 5:0 (2:0)
1:0 Cazorla 23'
2:0 Pedro 27'
3:0 Xavi 47'
4:0 Villa (k.) 63'
5:0 Pedro 73'

Hiszpania: Valdes (72' Casillas) - Juanfran, Ramos (46' Pique), Albiol, Monreal - Fabregas (46' Xavi), Busquets (61' Iniesta), Benat - Cazorla (61' Silva), Torres (53' Villa), Pedro


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 5 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Joker | 08.09.2012 02:05

O co chodzi z tym wpuszczaniem Casillasa na końcówki w wygranych meczach towarzyskich? Klasyczne nabijanie statystyk? Jak tak to lekka dziecinada moim zdaniem:)

No to fajnie sobie postrzelali, zwłaszcza zawodnicy Barcy ponabijali statystyki, hehhe:) Super, że Villa strzelił gola także po powrocie do kadry, co prawda z karnego ale zawsze...

marian_ | 08.09.2012 08:23

Joker
Dla $$

Real Madridista | 08.09.2012 10:58

No też nie rozumiem dlaczego już nie dał pograć temu Valdesowi do końca?
Pzdr.

magiczny717 | 08.09.2012 13:39

Joker
Na pewno dla statystyki ale kto by nie chciał śrubować tego rekordu ko końca? Iker do świetny bramkarz i komu jak komu ale jemu należy się mieć najwięcej meczów w historii dla kadry. Ja to rozumiem więc nie mam nic przeciwko gdy w takich meczach wchodzi na końcówkę. Chociaż wiadomo że można wpuścić kogoś innego ale Iker to Iker i może grać kiedy chce.

Co do meczu to ciekawy. Szkoda że Hiszpanie tak często byli łapani na spalonym bo wtedy byłoby więcej bramek. Trochę sporo także niedokładności było ale pewnie to poprawią. Słupek i poprzeczka po pięknym strzale Cazorli też swoje robią. Gdyby Hiszpania od początku przycisnęła na 100% to wynik byłby dużo wyższy. Cieszą bramki Pedro Rodrigueza. Wreszcie pokazał jak potrafi grać.Strzelił dwie bramki i miał taką niby asystę (kapitalna akcja ale bramkarz obronił i gola strzelił Cazorla). Był na boisku po prostu wszędzie myślę że po tym meczu zasługuje na miejsce w podstawowej jedenastce nie tylko w meczach towarzyskich bo w tej chwili bije Torresa czy Silve i Casca na głowę. Villa też jeszcze nie czuje tej gry i on też niema szans w tej chwili z Pedro. Villa strzelił z karnego i dobrze że to właśnie David uderzał. Wiedziałem że jak ktoś ma to strzelić to bęzie to David Villa tym bardziej że Cazorli już nie było. Xavi gol z wolnego też pokazał że słabszy w wolnych od Messiego nie jest i też w klubie może strzelać (chociaż Messi 2 godziny po tym golu odpowiedział Xaviemu też golem z wolnego). Cazorla jak pisałem wyżej strzela gola po świetnej akcji Pedro i fajnie że jemu się udało bo przy takich pomocnikach jakich ma Hiszpania nie łatwo przebić się i grać. A i asysta do Pedro kapitalna. Liczę na dobry wynik w następnym meczu bodajże z Grecją w eliminacjach.

PS Cieszy świetna gra piłkarzy Barcy i to nie tylko tych z Hiszpanii. Oby tak grali i strzelali także z klubie.

Katalonczyk1988 | 08.09.2012 14:50

Cieszę sie że Villa wrócił i od razu strzelił bramke niby z karnego ale zawsze!



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy