REKLAMA
REKLAMA

Arnesen zachwycony powrotem Van der Vaarta

dodał: Mateusz Marchewka  |  źródło: bild.de  |  04.09.2012 12:00
Dyrektor sportowy HSV Frank Arnesen przyznał, że powrót do klubu Rafaela Van der Vaarta to wielka sprawa i że tym transferem zachwycony. Duńczyk wierzy, że dzięki holenderskiemu gwiazdorowi klub wróci na dobrą drogę i zadomowi się w górnej części tabeli.

Van der Vaart wrócił do HSV po czterech sezonach spędzonych w Primera Division i Premier League, gdzie reprezentował barwy Realu Madryt i Tottenhamu Hotspur. Holender podpisał kontrakt z niemieckim klubem ostatniego dnia okienka transferowego, a londyńczycy dostali za niego 13 milionów euro. Arnesen przyznaje, że klubu nie było stać na taki wydatek, ale dzięki pomocy z zewnątrz udało się uzbierać kwotę potrzebną do transferu.

– Miesiąc temu nie mieliśmy pieniędzy, które moglibyśmy zainwestować. Na spotkaniu z zarządem dowiedziałem się, że jeśli kogoś nie sprzedamy, to nie będziemy mogli także nikogo pozyskać – wyznał dyrektor sportowy Hamburger SV. – Mimo wszystko udało nam się uzbierać pieniądze na transfery Petra Jiracka i Milana Badejla. Wtedy oczywistym było, że nikogo więcej już nie pozyskamy. Jednak kiedy okazało się, że jest szansa na transfer Van der Vaarta musieliśmy zaryzykować. W życiu trzeba być odważnym i umieć podejmować trudne decyzje. Dostaliśmy pomoc z zewnątrz, dzięki której ten transfer był możliwy i cieszymy się, że są ludzie, którzy chcieli nam pomóc. Muszę dodać, że jestem wdzięczny także Rafaelowi, za to, że zdecydował się na powrót do klubu w tak trudnym czasie, to naprawdę wiele dla nas znaczy. W ostatnich godzinach okienka rozmawiałem również z Arsenalem na temat wypożyczenia Nicklasa Bendtnera, ale jego interesowała tylko gra w klubie, który występuje w europejskich pucharach.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

mack | 04.09.2012 13:02

Nie rozumiem Vaarta .. Przecież te HSV kolejny sezon będzie się biło o utrzymanie.. Tak to wygląda. Albo środek tabeli, to max. Rozumiem, że fajnie się tam czuł, ale nie ma nawet 30 lat, więc spokojnie za rok sobie by tam poszedł.. Cóż, szkoda.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy