REKLAMA
REKLAMA

Legia wygrywa w dziesięć minut

dodał: dKosinski  |  źródło: LigaPolska.pl  |  03.09.2012 20:25
W ostatnim spotkaniu trzeciej kolejki T-Mobile Ekstraklasy Legia podjęła na własnym stadionie Podbeskidzie Bielsko-Biała. Górale schodzili na przerwę z jednobramkową przewagą, ale w ostatnich dziesięciu minutach meczu Wojskowi strzelili trzy bramki i zgarnęli komplet punktów.

Wystaw noty zawodnikom Legii i Podbeskidzia >>

Pierwsza połowa pojedynku Wojskowych z Podbeskidziem to idealny przykład tego, że statystyki nie grają. Gospodarze przed przerwą oddali 12. celnych strzałów, utrzymując piłkę przez 75. procent czasu gry. Górale na bramkę Dusana Kuciaka strzelali natomiast jedynie trzy razy, ale to nie przeszkodziło im w schodzeniu na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem.

Galeria zdjęć >>

Od pierwszego gwizdka arbitra to Legioniści przejęli inicjatywę i już w dziesiątej minucie byli bliscy objęci prowadzenia. Michał Żyro zagrywał do Danijela Ljuboji, i gdyby Serb nie znajdował się na minimalnej pozycji spalonej w momencie podania mielibyśmy bramkę otwierającą rezultat na Pepsi Arena.

Co nie udało się Serbowi, wyszło Robertowi Demjanowi. Słowak szybkim zwodem zwiódł trzech defensorów rywali i silnym uderzeniem trafił futbolówką w poprzeczkę, ale błyskotliwie doskoczył do niej ponownie i za drugim razem trafił już do siatki. Powtórki telewizyjne pokazały potem, że piłka odbita od poprzeczki przekroczyła całym obwodem linię bramkową, czego sędzia nie zdołał zauważyć. Na szczęście Demjan swoim drugim strzałem wyjaśnił sytuację i pozwolił arbitrowi wskazać na środek boiska.

Po zdobyciu bramki Górale cofnęli się do defensywy i ograniczali się jedynie do uprzykrzania życia zawodnikom Legii Warszawa. W 23. minucie kibice zgromadzeni na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej po raz kolejny mogli być świadkami świetnej współpracy dwójki Ljuboja - Saganowski. Serb miękko zacentorwał do popularnego Sagana, a ten świetnie złożył się do uderzenia szczupakiem. Na przeszkodzie reprezentantowi Polski stanął jednak Zajac, który cudowną interwencją sparował ten strzał na poprzeczkę.

Ciekawie zrobiło się w ostatnich pięciu minutach drugiej połowy. Najpierw gospodarze świetnie założyli hokejowy zamek w polu karnym Podbeskidzia, a na koniec Janusz Gol świetnie wyłożył piłkę do rozpędzonego Miroslava Radovicia. W tej sytuacji Serb nie zachował zupełnie zimnej krwi i w dogodnej sytuacji fatalnie przestrzelił.

Tuż przed przerwą podopieczni Roberta Góralczyka mieli szansę na podwyższenie prowadzenia. Po błędzie stołecznych defensorów Kamil Adamek miał idealną pozycję do strzału z linii pola karnego, ale próbując ominąć interweniującego Dusana Kuciaka pomylił się nieznacznie.

W drugiej części meczu obraz gry się nie zmienił i nadal przyjezdni rzadko kiedy wychodzili z atakami z własnej połowy. Dominującą stroną nadal była Legia, znów nie brakowało dogodnych okazji, ale żaden strzał Wojskowych nie chciał wylądować w bramce Zajaca.

Sporą świeżość na boisko wniósł Salinas, który w 67. minucie spotkania zastąpił kontuzjowanego Danijela Ljuboję. Kilka minut po wejściu Paragwajczyk świetnie przepchnął się w polu karnym rywali, ale jego dośrodkowanie do Michała Żyry okazało się za lekkie i tor lotu piłki przeciął jeden z defensorów Podbeskidzia Bielsko-Biała.

W następnej akcji dośrodkowywał już Żyro, a do piłki jako pierwszy doskoczył Janusz Gol. Były gracz GKS-u Bełchatów dobrze złożył się do uderzenia głową, ale zanotował jedynie kolejny niecelny strzał dla swojej drużyny.

Gdy kibice zgromadzeni na stadionie powoli przestawali wierzyć w to, że Zajac dziś skapituluje gospodarzom w końcu udało się doprowadzić do wyrównania. Po świetnym zagraniu Furmana Michał Żyro znalazł się w sytuacji sam na sam z golkiperem rywali i z dużym spokojem umieścił piłkę tuż przy prawym słupku bramki.

Bramka strzelona przez młodego skrzydłowego dodała wiatru w żagle gospodarzom i już cztery minuty później współautor poprzedniej bramki, Dominik Furman, wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Marek Saganowski zagrał do młodszego kolegi, a ten w polu karnym świetnie minął obrońcę i uderzył w krótki róg nie do obrony.
Młody gracz Legii raptem siedem minut wcześniej pojawił się na murawie , a w tym czasie przyczynił się do strzelenia dwóch bramek przez swój zespół!

W doliczonym czasie gry w końcu zimną krew zachował Miroslav Radović i bardzo sprytnym strzałem w róg bramki ustalił rezultat spotkania. Legia w dziesięć minut strzeliła trzy bramki i może się pochwalić kompletem punktów po trzech kolejkach.

Legia Warszawa - Podbeskidzie Bielsk-Biała 3:1 (0:1)
0:1 Demjan 12'
1:1 Żyro 82'
1:2 Furman 86'
1:3 Radović 93'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 32 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

R_R | 03.09.2012 20:29

75% posiadania piłki przez Legię, większość akcji na połowie Podbeskidzia, ponad 30 strzałów na bramkę i dopiero 3 bramki w ostatnich 10 minutach. Legia wygrała zasłużenie, ale to był wielki pokaz nieskuteczności legionistów.

magiczny717 | 03.09.2012 20:30

Legia wygrywa 3-1 a więc trafiłem wynik. Mogę być zadowolony hehe. Co do meczu to Legia mogła a nawet powinna wygrać wyżej. Ljuboja, Saganowski czy Radović mieli jeszcze sytuacje i mogli strzelić bramki zresztą podobnie jak Salinas który też powinien strzelić bramkę. Już myślałem że będzie niespodzianka ale jednak Żyro w 82 minucie strzelił i dalej jakoś to poszło. Brawo Legia mają lidera no i teraz przerwa.

kubamistrzu5 | 03.09.2012 20:36

a jednocześnie wielki pokaz siły bo niewiele zespołów w ekstraklasie potrafi tak zdominować rywala jak uczyniła to dzisiaj Legia. Ale trzeba przyznać szczerze skuteczność tragiczna

R_R | 03.09.2012 20:42

kuba, zgadzam się z Tobą... ale jak tak będzie dalej, to za 2 tygodnie w Zabrzu będzie kiepsko.

kubamistrzu5 | 03.09.2012 20:45

Górnik w tym sezonie jak na razie moim zdaniem jest najlepiej poukładaną drużyną więc bedzie ciężko , chyba skłaniał bym się ku remisowi. Ale mecz meczowi nie równy to że dzisiaj byli nieskuteczni nie znaczy że w Zabrzu albo w Sosnowcu nie będą, o ile w ogóle stworzą sobie jakąś sytuacje ;)  

deanwinchester | 03.09.2012 20:51

dawno bardzo dawno temu nie widziałem na polskich boiskach takiego meczu :) jestem pod wrażeniem, juz myślałem że Legia dziś będzie do końca biła głową w mur ale jednak się udało, chociaz mogło być do przerwy 0-2. podsumowują super mecz oby takich więcej na polskich stadionach a nie rąbanka na 0-0 i a nóż się uda tak jak "dyzma" liczył na EURO

user24 | 03.09.2012 20:53

I co niedowiarki? Mówiłem jeszcze pod koniec zeszłego sezonu że Legia wyprzedza wszystkie drużyny ekstraklasy o co najmniej jeden poziom, a mistrzostwo przegrała na własne życzenie. Legia to drużyna z aspiracjami i potencjałem na LM, szkoda tylko że do spotkań Ligi europejskiej nie podeszła na poważnie. Myślę że nie zaprezentowałaby się gorzej w LM od takich drużyn jak BATE Borysów, Cluj, Nordsjaelland, czy Dynamo Zagrzeb.

bozo4 | 03.09.2012 20:54

Mimo, ze Legia grała naprawdę nieskutecznie, to trzeba pochwalić Zajaca, bo rozegrał bardzo dobry mecz w bramce Podbeskidzia. Szkoda tych wszystkich sytuacji i horroru który nam zgotowali, ale nie ma co gdybać należala się ta wygrana. Pełen podziw dla Furmana za bramke, ponieważ mimo jego 20 lat zachowal sie jak doswiadczony grac nie panikujac w polu karnym. Świetny mecz i oby z Górnikiem zagrali bardziej skutecznie, bo dominacja, dominacją ale trzeba zacząć wykorzystywać 100% szanse.

ICE MAN9 | 03.09.2012 21:05

user24
Też tak uważam, że jeśli ktoś ma dotrzeć do LM to Legia, jeśli dojdzie to będzie to fantastyczna sprawa dla polskiej piłki, bo tam są młodzi Polacy, których Legia promuje. Nie można mówić, że Legia odpuściła LE, bo brak awansu do tych rozgrywek to duży problem.
Tylko nie wiem czy z tym trenerem, bo gdy jest topowy rywal na ich drodze to nie dają rady, tak było ze Śląskiem i Rosenborgiem.

user24 | 03.09.2012 21:06

Ludzie ok, nieskutecznie grała ale to w moim przekonaniu wynika z olbrzymiej przewagi nad rywalem. W sporcie jest tak że gdy masz olbrzymią przewagę nad rywalem to często go lekceważysz...

magiczny717 | 03.09.2012 21:16

Jeżeli Legia będzie grać coraz lepiej (na to wygląda) utrzyma skład a nawet się wzmocni to jeżeli będą szanse na LM ale znając ich to mogą wyprzedaż zrobić jak ostatnio (Rybus, Borysiuk i Komorowski), a wiemy że chętnych na Żyro, Wolskiego, Radovicia, Koseckiego, Gola czy Jędrzejczyka nie zabraknie.

R_R | 03.09.2012 21:38

@user24
Nieskuteczność nie wynika z przewagi nad rywalem. Pownienieś napisać, że Legia pomimo ogromnej przewagi nad rywalem była bardzo nieskuteczna, bo go lekceważyła (a czy tak było naprawdę z tym lekceważeniem, to inna bajka). Ale jedno (nieskuteczność) nie wynika z drugiego (przewaga).
@ magiczny717
Chyba przesadziłeś z tą LM, raz udało się fazę grupową LE zrobić, w tym sezonie już nawet to nie wyszło. Obawiam się, że połowa lat 90-tych 20 wieku w wykonaniu Legii i Widzewa tak szybko nie wróci.

krzysztof10 | 03.09.2012 21:42

No proszę legiunia już strzela i górale do domu z trójeczką... Coś się nie wiedzie Janosikom w tym sezonie. Antyfutbol, obrona 9 graczami w polu karnym , gra tylko z kontry się nie  opłaca. I bardzo dobrze. Oby Polska z Czarnogórą tak nie grała w piątek jak dziś Podbeskidzie

user24 | 03.09.2012 21:45

Mnie najbardziej cieszy że przy udziale utalentowanej młodzieży Legia dominuje w polskiej lidze. Wydaje mi się że wprowadza ona powoli do naszej ligi nową jakość. Widać w tym klubie system, pracę z młodzieżą od podstaw, dlatego na zachodzie Legia ma opinie najlepiej zorganizowanego klubu piłkarskiego w Polsce. Dla mnie ma to większą wartość niż awans do Ligi Mistrzów z pomocą samych zagranicznych zawodników patrz. Cluj. Jak awansować do Europy to tylko z profesjonalnie zarządzanym klubem i polską młodzieżą:)

Joker | 03.09.2012 21:56

Widzę, że niektórzy jak to u nas zwykle bywa popadają ze skrajności w skrajność...
Po pierwsze to było tylko Podbeskidzie, którego jedynym pomysłem było to, aby się murować cały mecz... Po drugie mimo, że się murowali cały mecz to dali dwie dzidy, po których mieli dwie setki z czego tylko jedną wykorzystali... Po trzecie Legia fatlanie marnowała super okazje i z takim czymś nie da się nic zdziałać w Europie, bo tam nikt nie dopuści Legii do 35 strzałów... Po czwarte skoro jest tak dobrze, to czemu w czwartek byo tak źle?
Szczerze mówiąc wolałbym, aby Legia pokazała klase z Rosenborgiem, a nie z miernym Podbeskidziem, bo to dla polskiej piłki wielkiego znaczenia nie ma, a ten awans do fazy grupowej LE już by miał i to ogromne... Także nie ma się czym podniecać, bo np. Żyro z Furmanem dziś zagrali b. dobrze, ale jak trzeba było w LE coś pograć, dać impuls zespołowi wchodząc z ławki to oni wyszli za przeproszeniem z pełnymi gaciami... Nie pierwszy raz przkeonujemy się, że jak ktoś jest kozak w Ekstraklasie to nie ma to najmniejszego przęłożenia na Europe...

R_R | 03.09.2012 22:06

@user24
Jaka praca u podstaw, większość tych młodzików ściągneli z innych klubów, ilu Legia ma w kadrze 100% wychowanków?
Michał Żyro - zaczynał w Piasecznie, pomimo że jest Warszawiakiem
Dominik Furman - Szydłowianka Szydłowiec
Rafał Wolski - Jastrząb Głowaczów
Bartosz Żurek - Ponidzie Nida Pińczów
Jakub Kosecki - FC Nantes, póżniej Kosa Konstancin
Michał Kucharczyk - Świt Nowy Dwór Mazowiecki

R_R | 03.09.2012 22:13

@user24
Jaka praca u podstaw, większość tych młodzików ściągneli z innych klubów, ilu Legia ma w kadrze 100% wychowanków?
Michał Żyro - zaczynał w Piasecznie, pomimo że jest Warszawiakiem
Dominik Furman - Szydłowianka Szydłowiec
Rafał Wolski - Jastrząb Głowaczów
Bartosz Żurek - Ponidzie Nida Pińczów
Jakub Kosecki - FC Nantes, póżniej Kosa Konstancin
Michał Kucharczyk - Świt Nowy Dwór Mazowiecki

magiczny717 | 03.09.2012 22:20

Oczywiście napisałem o LM ale to nie znaczy że mówię że będą w tej LM. Szansa wtedy by była. Ja dalej uważam że polskie kluby są za słabe żeby grać w Europie ale jeżeli uda się skleić fajny skład a Legia w tej chwili mniej więcej taki posiada to wtedy szansa zawsze jest.

Za wcześnie na rozmowy o LM bo w tym sezonie też Legia miała grać ... a mistrzem był Śląsk. To polska liga i tutaj Legia dzisiaj wygrywa po takiej dominacji a jutro mogą przegrać z podobnym zespołem bo jeszcze nie ma tego wszystkiego co powinni mieć.

R_R | 03.09.2012 22:24

@ magiczny717
Brakuje profesjonalizmu u zawodników i niestety pieniędzy. Te pieniądze, które są to wystarczą na siatkówkę i tam są sukcesy.

Joker | 03.09.2012 23:22

R_R
Rozczuliłeś mnie tym porównaniem siatkówki do piłki nożnej:)
Po pierwsze w siatkówce to na całym świecie są mniejsze pieniądze niż w piłce nożnej w związku z tym to co jest u nas wystarcza na dobrych zagranicznych zawodników i utrzymywanie polskich gwiazd...
Po drugie ile krajów gra na poważnie w siatke? Kilkanaście, góra... Ciągle na tych wielkich turniejach są te same reprezentacje, medale za to zdobywa 5-6 krajów... Także ile jest mocnych siatkarskich lig w Europie? 3-4? Polska, Rosyjska i Włoska może Francuska i to wszystko... W piłce nożnej jest znacznie większa konkurencja i tu nie ma co porównywać... Tak samo jak w żużlu... Też jesteśmy w absolutnym topie na świecie, ale te dyscypline na powaznie poza nami uprawiaja Australijczycy, Duńczycy, Szwedzi, Brytyjczycy i jeden Amerykanin:p

bozo4 | 03.09.2012 23:28

Joker... Mówisz, że popadamy ze skrajności w skrajność, ale wskaż w tej całej polskiej mizeri drużyne o podobnym potencjale co Legia... może Lech, bo wisla to juz dawno stracila na swej mocy. Po Twoich wypowiedziach śmiem twierdzić, że jestes krakusem, bo nic tylko narzekasz, a szczególnie na Warszawe, takze na mój gust Twoje wypowiedzi nie są obiektywne wieczny cierpiarzu...

user24 | 03.09.2012 23:34

No tak, wygląda na to że w polskiej lidze jest w tej chwili Legia i długo długo nic

Joker | 03.09.2012 23:38

bozo4
Z łaski swojej wyluzuj, bo ja napisałem tylko prawde...
Po jednym zwycięstwie w dobrym stylu robimy z danego zespołu wielki team, a po jednej porażce ich gnoimy! Taka prawda...
Zresztą o jakim my potencjale rozmawiamy? W tej chwili to żaden polski zespół nie ma wielkiego potencjału, bo nikt nawet do fazy grupowe LE nie potrafił awansować!
Jakby Legia była taka super to bez problemu wyelminowałaby przeciętniaków z Norwegii, ale nie wyelminowała, mało tego odpadła we frajerski sposób...
W zeszłym sezonie ograli Spartak Moskwa i to było coś! A teraz podniecamy się, bo ograli w dobrym stylu Podbeskidzie? No prosze Was... To niech chociaż zagraja w takim stylu 10-12 na 15 meczów w tej rundzie to bedziemy mogli mówic przynajmniej o powtarzalności...

user24 | 03.09.2012 23:39

Z drugiej strony myślę że jednak lepiej mieć w lidze jeden porządny-w pełni profesjonalny i dobrze zarządzany klub niż klika pół-profesjonalnych tak jak było do tej pory. Legia w czasach tych wszystkich dzisiaj nic nie znaczących dla polskiej piłki mistrzostw Wisły Kraków budowała bazę i teraz to zaczyna procentować bo jak inaczej nazwać sytuację gdy 20 letni wychowanek wchodząc z ławki rezerwowych strzela piękną bramkę. Pozdrawiam

Joker | 03.09.2012 23:40

user24
Z tego co pamiętam to juz takie teorie uskuteczniałeś na wiosne i te długo, długo nic w efekcie było przed Legią w tabeli na koniec sezonu...

ICE MAN9 | 03.09.2012 23:45

No tak a jeśli maja dobry skauting to też na plus im idzie, że potrafią znaleźć ciekawych piłkarzy i ich wypromować, sprzedać później za duże pieniądze. Ja myślę, że na pewno Legia ma pomysł na przyszłość, polska młodzież to bardzo dobry pomysł i jednak parę ciekawych wzmocnień też zrobili owszem i nieudane, ale Kuciak, Żewłakow, Ljuboja.
Moim zdaniem Legia to jest jedyny klub, który jest wstanie się zakwalifikować do LM.
Choć nie wiem czy z tym trenem, bo jego zatrudnienie od początku uważam za zły pomysł.
Ale Legia ma największy potencjał z polskich klubów.

user24 | 03.09.2012 23:50

Joker, bo mistrzostwo trzeba wywalczyć na boisku, a legioniści za wcześnie w nie uwierzyli. Sportowo potwierdzają w tym sezonie że zasługują na mistrzostwo Polski. Byłby to na pewno inny mistrz Polski od dotychczasowych patrz. Wisła, Śląsk opieranych na "zbieraninie" zagranicznych bądź polskich nazwijmy to średniaków. Legii brakowało i ciągle brakuje napastnika klasy Rudnewa, a sprowadzenie Saganowskiego było moim zdaniem wielką kompromitacją zarządu tego klubu. Nie jestem jakimś wielkim kibicem Legii, ale chciałbym żeby w końcu się udało polskiemu zespołowi awansować do LM:)

bozo4 | 03.09.2012 23:52

Joker masz racje, nie ma sensu sie licytowac, kazdy ma swoje zdanie na ten temat. Ljuboja w europie to jednak za malo, ale Legia moim zdaniem przegrala mecz z norwegami juz u siebie nie wykorzystujac swoich sytuacji i dajac strzelic sobie gola mozna powiedziec z niczego... Trzymajmy kciuki jak co roku aby w przyszlym sezonie udalo sie awansowac do grupy w Europejskich Pucharach wiecej niz jednej druzynie, a teraz niestety zostaje nam obserwowac tylko wlasne podworko...

user24 | 03.09.2012 23:58

Joker, wracając jeszcze do  twojego pytania dlaczego w czwartek było tak źle? jestem chyba niepoprawnym optymistą, ale wydaje mi się że to że w Norwegii jest w tej chwili środek sezonu też nie jest bez znaczenia, a w Polsce dopiero początek. Oczywiście nie należy tutaj usprawiedliwiać braku walki i ambicji piłkarzy z Warszawy co było widoczne od 1 do 90 minuty

maciek95 | 04.09.2012 00:02

Tyle nerwow to dawno nie mialem na meczu Legii. Skutecznosc jest po prostu tragiczna i to bylo juz widac z metalurgsem. Przynajmniej Urban wie nad czym ma pracowac w przerwie. Samym zwyciestwem nie ma sie co zbytnio podniecac bo dawno nie widzialem tak slabej druzyny na Lazienkowskiej. Na plus zaskoczyl mnie Zajac czego sie nie spodziewalem szczegolnie po obejrzeniu rozgrzewki gdy interwencje wywolywaly raczej salwy smiechu na trybunie :). Z Legii bardzo ladnie gral Ljuboja nawet Rado mial przeblyski dawnej formy. Na + tez Furman i Zyro. Ktos wspomnial wczesniej ze w trondheim mieli pelne gacie ale wezmy pod uwage to ze sa mlodzi i niedoswiadczeni.. Wygrywac takie mecze to swiety obowiazek Legii a cos wiecej bedzie mozna powiedziec po meczu z ksp ktory tez mam nadzieje bedzie sie toczyl w normalnej atmosferze.

ICE MAN9 | 04.09.2012 00:19

user24
Nie no w tym momencie sezonu to zespół już musimy być rytmie meczowym i w optymalnej formie, tak można było mówić miesiąc temu, ale teraz absolutnie nie.

Sheva26 | 04.09.2012 11:50

Legia w tym meczu grała tak, jak zawsze powinna grać w lidze. Zdominowała rywala całkowicie i brakowało tylko bramek i to tylko dodało temu meczowi dramaturgii i ogromnych emocji, że wszystkie 3 dla nas padły w ostatnich 10 minutach spotkania. Chociaż nie symbolizuję się z kibicami Barcy to wiem już co musieli czuć, kiedy ich zespół grał z Chelsea a ta murowała bramkę przez cały mecz.
Taktyka Podbeskidzia była bardzo prosta, szybko strzelili ładną bramkę po kontrze, mieli trochę szczęścia a potem już tylko obrona Częstochowy i kilka rajdów na stronę Legii.
Żeby była większa skuteczność to wynik byłby pogromem, ale tego zabrakło a na dodatek Zajac miał świetne spotkanie (bramkarze klubów ekstraklasy przeciwko Legii przeważnie grają swoje najlepsze mecze w sezonie, widać, że nie trzeba ich dodatkowo motywować na Legię).
Najważniejsza wygrana, 3 pkt, lider i to, że zrobiliśmy to grając niezłą piłkę, tak właśnie powinniśmy statystykami miażdżyć takich ogórków jak Podbeskidzie, tylko trochę lepsze wykończenie.
Zastanawiam się jeszcze nad tym, że skoro Legia grając nieskutecznie strzela 9 goli w 3 meczach ligowych, to co będzie kiedy zespół dojdzie do optymalnej dyspozycji i zacznie grać skuteczniej? ;-)
Dodatkowo co do piłkarzy:
Ljuboja - niezły mecz, ale niestety jakiś uraz, mam nadzieję, że nic poważnego. Dzisiaj obchodzi 34 urodziny więc 100 lat Danijel!!!
Żyro - z lepszymi rywalami jest słabiakiem, ale kiedy Legia gra ze słabeuszami jest jednym z najlepszych na boisku. Niezła szybkość, drybling, kapitalnie potrafi zabrać się z piłką otoczony przez obronę.
Salinas - zmiana za Ljuboję jak dla mnie kapitalna, gość praktycznie żadnych strat, świetne podania, stwarzał sytuacje, wychodził na pozycję, dryblował, jest szybki, zabrakło tylko gola. Świetnie chciał zrobić z tym lobem i żałuję, że mu nie wyszło. Oj chyba mamy kawał kolejnego grajka w Legii, oby dostawał więcej szans w kolejnych spotkaniach.

Teraz nudna przerwa na reprę, oby nikt z kontuzją nie wrócił. Do zobaczenia za 2 tygodnie w Zabrzu!



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy