Manchester United może dziękować Amorimowi? Szokująca opinia legendy

Manchester United pod wodzą Michaela Carricka osiąga dobre wyniki i raczej awansuje do Ligi Mistrzów. Ryan Giggs twierdzi, że konkretne zasługi ma w tej kwestii Ruben Amorim.

Ruben Amorim
Obserwuj nas w
PA Images / Alamy Na zdjęciu: Ruben Amorim

Amorim kluczowy dla wyników Manchesteru United?

Manchester United na początku roku postanowił zwolnić Rubena Amorima, pod wodzą którego zespół stale rozczarowywał. Jego miejsce tymczasowo zajął Michael Carrick – ta decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę. Czerwone Diabły zanotowały serię zwycięstw i wskoczyły na podium tabeli Premier League. Po ostatnim triumfie nad Chelsea są już naprawdę blisko zapewnienia sobie awansu do Ligi Mistrzów.

Carrick poprawił wyniki, a do tego uzdrowił atmosferę w szatni. Amorim był skonfliktowany z kilkoma zawodnikami, w tym chociażby Kobbiem Mainoo, który myślał o odejściu. Po zmianie trenera szybko wrócił do składu i prezentuje się bardzo dobrze.

Mimo oczywistego niepowodzenia, Amorim nie musi być aż tak negatywnie oceniany przez kibiców. Ryan Giggs uważa wręcz, że odegrał istotną rolę w tym, jak obecnie gra drużyna. To on decydował o odejściach takich piłkarzy, jak Marcus Rashford czy Alejandro Garnacho. Manchester United bez nich gra na wysokim poziomie.

– Amorimowi mocno dostawało się za to, jak grał jego zespół. Też mi się to nie podobało, ale niektóre transfery były dobre. Pod względem wyników nie miał osiągnięć, ale zostawił klub w niezłej kondycji. Oznaką dobrego menedżera jest to, w jakiej kondycji zostawia po sobie klub. Wprowadził inną, lepszą kulturę – wyjaśnił legendarny piłkarz w podcaście Rio Ferdinand Presents.

Carrick wyczekuje decyzji władz Manchesteru United. Wciąż nie wiadomo, kto będzie docelowym następcą Amorima.

POLECAMY TAKŻE