REKLAMA
REKLAMA

Chievo wygrało, Pellissier dał sygnał

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: SerieA.pl  |  26.08.2012 22:39
W Weronie już niedługo powinni zacząć myśleć o stawianiu nowego pomnika - dla legendy Chievo Werona, Sergio Pellissiera. To właśnie doświadczony napastnik otworzył wynik meczu z Bologną i dał znak do ataku. Latające Osły wygrały ostatecznie 2:0, a dobił rywala Cruzado.

Pierwsze półgodziny tego pojedynku było katorgą do oglądania. Nie działo się kompletnie nic, oba zespoły nie potrafiły zawiązać skutecznego ataku. Najlepiej o tym świadczy to, że jedyny strzał oddał Sergio Pellissier... i nie był on nawet celny.

Przed przerwą z rzutu wolnego swojego szczęścia spróbowali jeszcze Luka Rigoni, jak również Robert Acquafreska, ale z ich celnością nie było najlepiej. W związku z powyższym po 45 minutach nudnego spotkania mieliśmy bezbramkowy remis.

Ciężko powiedzieć co zrobi zespół Latających Osłów, gdy karierę zawodniczą zakończy ich kapitan, najlepszy napastnik, legenda klubu - Sergio Pellissier. To właśnie on strzelił bramkę otwierającą wynik w 65 minucie. Przy jego uderzeniu głową bramkarz Rossoblu musiał skapitulować.

Po kwadransie drugą bramkę dołożył Cruzado i tym samym Chievo Werona na inaugurację zgarnęło komplet punktów.

Chievo Werona - Bologna FC 2:0 (0:0)
1:0 Pellissier 65'
2:0 Cruzado 79'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

rafal_m | 27.08.2012 10:29

Pellissier to człowiek Chievo. Nigdy nie zapomne jak strzelił Juve 3 bramki w jednym meczu



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy