Barcelona patrzy na sytuację Mallorki
Mallorca znalazła się w bardzo trudnym położeniu. Zespół walczy o utrzymanie i przed ostatnią kolejką ma niewielkie szanse na pozostanie w lidze. Drużyna potrzebuje zwycięstwa z Oviedo oraz korzystnych wyników w innych spotkaniach. Dwie ostatnie porażki mocno skomplikowały sytuację klubu.
Na taki scenariusz zwraca uwagę również Barcelona. Powód jest konkretny. W kadrze Mallorki znajdują się Pablo Torre oraz Jan Virgili. Obaj zawodnicy byli wcześniej związani z katalońskim klubem. Duma Katalonii zapewniła sobie procent od przyszłych transferów obu piłkarzy.
W przypadku Pablo Torre kataloński klub zachował 50 procent od kolejnej sprzedaży. Przy Janie Virgilim ma to być około 40 procent. Szczególnie dużo mówi się o młodszym z zawodników. Skrzydłowy jest jedną z pozytywnych historii obecnego sezonu Mallorki. Jego rozwój został zauważony również na rynku transferowym.
Według medialnych informacji Jan Virgili pojawił się nawet w gronie opcji analizowanych przez Barcelonę przy wzmacnianiu skrzydeł. Nie jest obecnie głównym kandydatem, ale znajduje się na liście rezerwowej. Zainteresowanie zawodnikiem wykazuje również Betis. Klub może zaoferować mu grę w Lidze Mistrzów.
Spadek Mallorki mógłby oznaczać duże zmiany kadrowe i konieczność sprzedaży piłkarzy na mniej korzystnych warunkach. To byłaby ważna informacja także dla Barcelony. Niższe kwoty transferowe oznaczałyby bowiem mniejsze wpływy dla Blaugrany. Dlatego w klubowych gabinetach sobotnie mecze będą śledzone z wyjątkową uwagą.









