REKLAMA
REKLAMA

Legia na remis z Rosenborgiem

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: LigaPolska.pl  |  23.08.2012 20:55
Legia Warszawa zremisowała 1:1 z Rosenborgiem Trondheim w pierwszym mecz decydującej o awansie do fazy grupowej Ligi Europejskiej rundzie. Jedynego gola dla Legii zdobył Jakub Kosecki.

Wystaw noty zawodnikom Legii >>

W pierwszym kwadransie spotkania żadna z drużyn nie zdołała stworzyć sobie dogodnej sytuacji do zdobycia bramki. Inicjatywa należała do podopiecznych Jana Urbana, ale ich akcje kończyły się na defensywie Norwegów.

W 17. minucie gorąco zrobiło się pod bramką Legii. Na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Henriksen, ale świetną interwencją w bramce gospodarzy popisał się Dusan Kuciak. Legia bardzo groźnie odpowiedziała sześć minut później. Po strzale Michała Kucharczyka z dystansu piłka trafiła bowiem w poprzeczkę.

W kolejnych minutach strzałów próbowali Henriksen i Ljuboja, ale w obu przypadkach piłka minimalnie mijała bramkę. Legioności zdołali zaskoczyć defensywę Rosenbirga w 41. minucie. Po podaniu Miroslava Radovicia, świetnym technicznym uderzeniem w długi róg piłkę do bramki wpakował Jakub Kosecki. Tym samym Legia mogła cieszyć się z prowadzenia po pierwszej połowie.

W drugiej połowie gospodarze, przez długi czas, kontrolowali wydarzenia na boisku i szukali okazji do podwyższenia prowadzenia. Pierwszą groźniejszą akcję przeprowadzili w 61. minucie, jednak po dobrym zagraniu Kucharczyka do siatki nie zdołał trafić Marek Saganowski.

Pięć minut później norweską defensywę ograł Danijej Ljuboja, ale następnie uderzył nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Örlunda. w 71. minucie okazję do wpisania się po raz drugi na listę strzelców miał Kosecki. Tym razem uderzył zdecydowanie gorzej i piłka wylądowała w rękach bramkarza.

W 79. minucie to jednak Rosenborg znalazł sposób na umieszczenie piłki w siatce. Piłkę przed polem karnym dostał Dockal i precyzyjnym strzałem przy słupku nie dał szans Kuciakowi. W końcówce meczu Norwedzy starali się jeszcze rozstrzygnąć spotkanie na swoją korzyść. W 88. minucie Dockal popisał się kolejnym ładnym uderzeniem, tym razem z rzutu wolnego, ale dobrą interwencją popisał się Kuciak.

W drugiej minucie doliczonego czasu gry świetną okazję do zdobycia zwycięskiego gola miała Legia. Po dośrodkowaniu Radovicia i zgraniu piłki przez Żyrę, Saganowski główkował z bliska nad poprzeczką. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie.

Legia Warszawa - Rosenborg Trondheim 1:1
1:0 Kosecki 41'
1:1 Dockal 80'

żółte karki:
Legia - Astiz 11', Jędrzejczyk 65'
Rosenborg- Diserud 35', Dockal 55'

Legia: Kuciak - Rzeźniczak, Jędrzejczyk, Astiz, Wawrzyniak - Łukasik (89' Furman) - Kucharczyk (76' Żyro), Radović, Ljuboja, Kosecki - Saganowski

Rosenborg: Örlund - Hoiland, Strandberg, Reginiussen, Dorsin - Dockal, Svensson, Diskerud - Henriksen, Fredheim Holm (74' Prica) - Elyounoussi

sędzia: Aleksander Stavrev (Macedonia)

RELACJA MINUTA PO MINUCIE

94 min - Ostatni gwizdek Aleksandra Starveva, Legia remisuje z Rosenborgiem Trondheim 1:1.

92 min - Piękna akcja Legionistów! Radovic zacentorwał do Żyry, ten głową zagrał do Marka Saganowskiego i zabrakło bardzo niewiele by ponownie wyjść na prowadzenie!

90 min - Spotkanie potrwa jeszcze cztery minuty.

89 min - Daniela Łukasika zastępuje Dominik Furman.

88 min - Dockal huknął jak z armaty, Kuciak wybił piłkę na rzut rożny.

87 min - Norwegowie będa mieli rzut wolny z około 25. metrów przed bramką Kuciaka.

85 min - Zawodnicy Legii oblężali przez kilka minut bramkę rywali, ale nie stworzyli przy tym żadnej groźnej sytuacji.

80 min - Rosenborg doprowadza do wyrównania. Po zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła do Dockala, a ten strzałem w prawy róg bramki nie dał szans golkiperowi Legii Warszawa.

79 min - Świetnie złożył się do strzału z woleja Dockal. Na szczęście dobrą interwencją zdołał popisać się Kuciak.

76 min - Zmiana również w zespole gospodarzy. Zmęczonego Michała Kucharczyka zmienia jego imiennik, Żyro.

74 min - Zmiana w drużynie Rosenborga. Prica zastąpił Holma.

71 min - Szybka kontra Legii Warszawa i Jakub Kosecki miał szansę na zdobycie swojej drugiej bramki tego dnia. Szkoda tylko, że uderzył bardzo słabo.

70 min - Niedokładność wkradła się teraz w grę Legii, najpierw piłkę stracił Łukasik, a później Rzeźniczak potknął się na futbolówce.

66 min - Danijel Ljuboja pokazał teraz to, co potrafi robić najlepiej. Wbiegł w pole karne, szybkim zwodem oszukał rywala i uderzył w kierunku bramki. Szkoda tylko, że futbolówka przeleciała nad bramką Örlunda.

65 min - Żółtą kartkę obejrzał teraz Artur Jędrzejczyk.

64 min - Radović zagrywał prostopadle do Koseckiego i znów było groźnie pod bramką Rosenborga.

61 min - Świetne zagranie Kucharczyka w pole karne, ale Saganowskiemu zabrakło niestety kilka centymetrów by umieścić piłkę w siatce.

55 min - Żółtą kartkę za kwestionowanie decyzji sędziego obejrzał Dockal.

51 min - Pierwsza ciekawa akcja Norwegów w drugiej połowie, ale do prostopadłego podania dobrze wybiegł Kuciak.

46 min - Arbiter z Macedonii rozpoczął drugą połowę meczu.

Koniec I połowy

45 min - Zespoły schodza na przerwę do szatni, dobra pierwsza część spotkania w wykonaniu Legionistów, oby tak dalej!

45 min - Sędzia dolicza do pierwszej połowy meczu trzy minuty.

41 min - GOOOOOOOL DLA LEGII WARSZAWA! JAKUB KOSECKI! Młody skrzydłowy Wojskowych dostał świetne podanie od Radovicia i pięknym, technicznym uderzeniem zmieścił futobolówkę w bramce Örlunda!

36 min - Dobra próba Ljuboji z rzutu wolnego, szkoda, że minimalnie niecelna!

35 min - Żółta kartka dla Mixa, za faul na Radoviciu.

26 min - Kolejne uderzenie Henriksena, tym razem minimalnie niecelne.

23 min - Jak niewiele zabrakło Michałowi Kucharczykowi do zdobycia bramki! Młody pomocnik Legii Warszawa zdecydował się na strzał z dystansu i trafił w poprzeczkę!

17 min - Henrikes zdecydował się na uderzenie z 20. metrów i jak struna musiał się wyciągnąć Dusan Kuciak!

15 min - Pierwszy kwadrans na plus dla Legii Warszawa, teraz trzeba stworzyć jakąś groźną sytuację.

12 min - Słabo wykonany stały fragment gry przez Norwegów.

11 min - Ręką zagrywał piłkę Inaki Astiz, za co został ukarany żółtym kartonikiem. Norwegowie będą mieli rzut wolny z około 25. metrów od bramki Kuciaka.

7 min - Pierwsza ciekawa akcja Norwegów, ale czujny w bramce Dusan Kuciak.

2 min - Legia Warszawa miała już pierwszy stały fragment gry. Dośrodkowywał Danijel Ljuboja, ale górą byli defensorzy Rosenborga, którzy oddalili zagrożenie od własnej bramki.

1 min - Spotkanie rozpoczęło się!

Oceń zawodników: Legia Warszawa vs Rosenborg Trondheim (1:1)


Skład: Legia Warszawa

Skład: Rosenborg Trondheim

  •  
     
    Czytelnicy
    Twoje noty


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 13 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

magiczny717 | 23.08.2012 21:07

Ciekawy meczyk i szkoda starty punktów. Remis niby niezły ale powinno być zwycięstwo. Gdyby Saganowski czy Kosecki lepiej uderzali to by Legia to spokojnie wygrała. Przy uderzeniach Ljuboji też brakowało trochę szczęścia. Szkoda tej straconej bramki bo to daje duże szanse dla Rosenborga. Jeżeli Legia rok temu po 2-2 u siebie potrafiła wygrać w Moskwie ze Spartakiem to mogą i za tydzień to samo zrobić z Rosenborgiem.

maciek95 | 23.08.2012 21:36

Wynik fatalny i o awans bedzie niezwykle trudno. Trzeba liczyc na cud w trondheim...

Visca el Barcel | 23.08.2012 21:45

Po woli zastanawiam się co do Legii czy w nich wierzyc bo dzisiejszy remis to jest wstyd u siebie,a w Norwegii niech próbują szczęścia bo w przypadku kiedy nie awansują będą skompromitowaną drużyną...

arsenal&wisla | 23.08.2012 21:47

Tak to jest jak sie ma tyle okazji i wykorzystuje sie tylko jedną.

ICE MAN9 | 23.08.2012 22:55

Legia była lepsza trochę na własne życzenie zremisowali powinni wygrać, może trochę zbyt ofensywnie grała Legia po strzeleniu gola, powinni grać bardziej rozważnie.
Rosenborg jest na ten moment bliżej awansu i to oni są faworytami, zresztą podobnie ten dwumecz z Legią przebiega jak rywalizacja z Genevą, gdzie też mieli dobry wynik ze Szwajcarii i zagrali na 0-0 i teraz też pewnie zagrają na 0-0.

Visca el Barcel
Puknij się w głowę Rosenborg to drużyna bardzo zbliżona do Legii jeżeli odpadną po równej walce z Norwegami i to twoim zdaniem będzie kompromitacja to jesteś chyba nienormalny.

1973_ck | 23.08.2012 23:08

Zenada i tyle nie ma co sie oszukiwac ****a, polska pilka w tym roku nie istnieje.

1973_ck | 23.08.2012 23:15

Kazdy potrafi sprawic jakas niespodzianke, kluby ktore eliminowaly nas w wielkim stylu w kolejnych meczach wszystkie przegrywaja i to wcale nie z jakimis potegami.Niewiem z czym my sie wogole pchamy do europy, kazdy pilkarz ktory potrafi kopnac prosto pilke jest odrazu sprzedawany do lepszych klubow i sprowadzamy do sam szrot taka z polityka nigdy nic zaden polski klub nie osiagnie. Bez kitu juz mam tego dosc.

1973_ck | 23.08.2012 23:16

i sprowadzamy  sam szrot z taka  polityka* sorry za spam ale w****iony jestem :)

ICE MAN9 | 24.08.2012 01:04

Visca el Barcel
Przy całym szacunku do ciebie, ale chyba coś ci się w głowie pomieszało zremisować u siebie z równą sobie drużyną to wstyd? Przed tym dwumeczem szansę były 50-50, teraz to Rosenborg jest faworytem, ale odpaść z bardzo podobną drużyną to wstyd, już nie przesadzajmy w drugą stronę.

Joker | 24.08.2012 01:28

ICE MAN9
Ignoruj go, on ma swój świat i pisze od rzeczy jak zwykle:)

maciek95
Jaki cud? Co Wy do Barcelony jedziecie? Nie rozbrajaj mnie... To jest tylko średniak z Norwegii, z którym można powalczyć takze na wyjeździe i tam wygrać...
Dziś Legia nie wygrała tego meczu na własne życzenie... Mieli kilka okazji na 2:0 i coś powinno wpaść... Rosenborg za to stworzył jedną dobra okazje i strzelił gola... Norwegów na pewno można pochwalić za organizacje gry i solidność, za nic więcej... Ten Dockal fajny zawodnik, reszta się zupełnie niczym nie wyróżniała...
Moim zdaniem Urban troche zawalił sprawe, bo nie wiem czemu przy 1:0 tak długo grał na 1 defensywnego pomocnika... Oczywiście szanuje Janka, ze chce grac odważnie, brawa dla niego ale jak się ma dobry wynik w pucharach to trzeba czasem pomysleć i o obronie... Wystarczyło zdjąc np. mocno średniego dziś Radovicia wstawić Gola i zawsze byłoby większe bezpieczeństwo w tyłach...

Sheva26 | 24.08.2012 10:24

No i niestety nie udało się wygrać, ale kwestia awansu pozostaje otwarta. W Norwegii powalczymy o awans tak, jak rok temu ze Spartakiem, oby historia się powtórzyła! Legii zabrakło wczoraj wykańczania dobrych sytuacji i szczęścia, można było przy stanie 1:0 podwyższyć i dowieźć dobry wynik do końca. Rosenborg poza kilkoma groźniejszymi kontrami nie pokazał nic specjalnego w ofensywie. Za to w defensywie trzeba ich pochwalić za dobrą grę głową i czyszczenie większości dośrodkowań. Musimy popracować nad stałymi fragmentami, bo tutaj zawiedliśmy. Bardzo słaby, mimo asysty, występ Radovicia, powinien zostać zmieniony w 60 minucie przez Janka Gola. Na plus na pewno Ljuboja, który próbował stwarzać okazje podbramkowe, świetnie grał 1 na 1, zastawiał się, dryblował, szkoda, że nie zdobył gola po pięknej akcji... Największa tragedia meczu to jednak wejście Żyro... chyba jeszcze za wcześnie na jego grę po kontuzji.
Pomijając kwestie sportowe na Łazienkowskiej było wczoraj piekło! Mecz fenomenalnie oprawiony, zwłaszcza w 2 połowie kiedy z wielkim hukiem pojawiło się piro i grom flag. Zdzieraliśmy gardła do oporu przez całe spotkanie i po raz kolejny pokazaliśmy światu, że jesteśmy kibicowską elitą.
Pozostaje teraz czekać tydzień na rewanż w Trondheim. Faworytem będą oczywiście gospodarze, ale jeżeli zaczną grać na 0:0 a my ich szybko ukarzemy za defensywną grę to awans będzie możliwy. Chciałbym jeszcze przeżyć takie emocje jak ze Spartakiem, to był cudowny mecz. A potem te spotkania z Hapoelem i Rapidem u siebie... Najlepsze chwile w ostatnich latach na Ł3. Niech przygoda z LE trwa! Dla nas, dla wszystkich!

~koziołeKKS04~ | 24.08.2012 12:09

Tak jak myślałem - remis bramkowy i to Rosenborg jest bliżej awansu ;)

magiczny717 | 24.08.2012 12:34

Joker

Dzisiaj trochę brakło szczęścia i ja myślę że trener Urban dobrze zrobił że grał ofensywnie po golu. U nas tak jest że po jednym golu się bronimy i w razie starty gola jest narzekanie itp. Gdyby tak wczoraj zrobiła Legia to by nie było głupie ale jakby wpadła bramka to już wszyscy by Urbana wyzywali że nie potrzebnie cofnął zespół. Fajnie że Legia chce strzelać bramki i to jest w tym najlepsze że nie zadowala ich jeden gol tylko ciągną dalej. Gdyby mieli więcej szczęścia to wpadłby gol na 2-0 i Rosenborg miałby bardzo ciężko. Niestety więcej szczęścia w końcówce miał Rosenborg i to oni strzelili na remis. Ja jednak liczę że Legia wygra ten dwumecz bo są ewidentnie lepsi. Trzeba poprawić skuteczność i powinno być dobrze.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy