Siemieniec na pewno nie odejdzie z Jagiellonii do innego polskiego klubu
Adrian Siemieniec został zatrudniony w roli pierwszego trenera Jagiellonii Białystok w kwietniu 2023 roku. Najpierw utrzymał drużynę w Ekstraklasie, a to, co wydarzyło się później, zapisało się na zawsze w historii białostockiego klubu. W pierwszym pełnym sezonie Duma Podlasia zdobyła historyczne mistrzostwo Polski, stając się dodatkowo jedną z najlepszych drużyn w kraju.
Nic więc dziwnego, że od dłuższego czasu 34-latek jest łączony z pracą poza Polską. W przeszłości informowano o zainteresowaniu klubów z Belgii oraz Holandii. Finalnie w kwietniu tego roku Siemieniec podpisał nowy kontrakt z Jagiellonią Białystok do czerwca 2027 roku.
Mimo to plotki o jego odejściu nie ustały. W kontrakcie miały znaleźć się różne zapisy, które mogą umożliwić mu łatwą zmianę pracodawcy. Wojciech Strzałkowski w rozmowie z Faktem zdradził jednak, że jeśli Siemieniec miałby odejść, to na pewno nie do innego polskiego klubu. Warto dodać, że łączono go m.in. z Lechem Poznań oraz Widzewem Łódź.
– Są tam zapisy, o których w szczegółach nie będę mówił. Na pewno do żadnej polskiej drużyny nie trafi. Jest ciągle młodym człowiekiem, cieszymy się bardzo, że został z nami – mówił w rozmowie z Faktem Wojciech Strzałkowski.
Siemieniec prowadził zespół w 153 meczach. Jego bilans to 76 zwycięstw, 40 remisów i 37 porażek.









