REKLAMA
REKLAMA

Towarzysko: Belgia lepsza od Holandii!

dodał: KMM  |  źródło: goal.pl  |  15.08.2012 22:38
Reprezentacja Belgii całkiem zasłużenie pokonała w towarzyskim meczu rozgrywanym w Brukseli kadrę Holandii 4:2. Gospodarze na początku drugiej połowy przegrywali jeszcze 1:2, ale sytuację odmieniło wejście Driesa Mertensa.

Belgowie nie byli stawiani w roli faworytów tego spotkania, jednakże to oni strzelili pierwszą bramkę. W polu karnym przedarł się Kevin Mirallas, który odegrał do Christiana Benteke, a ten z wielkim spokojem przerzucił sobie piłkę na lewą nogę, kompletnie myląc nadbiegającego przeciwnika i płaskim strzałem wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Dla napastnika KRC Genk to debiutanckie trafienie w narodowych barwach.

Wyrównać Holandia mogła dziesięć minut później. Z boku boiska do Klass-Jana Huntelaara odgrywał Luciano Narsingh, a napastnik Schalke 04 mocnym strzałem na krótki słupek próbował zaskoczyć Thibauta Courtois. To mu się jednak nie udało.

W końcówce pierwszej odsłony piłkę do bramki udało się skierować Arjenowi Robbenowi, lecz sędzia uniósł chorągiewkę do góry i gol nie mógł zostać uznany. Do przerwy jedną bramką prowadzili więc wybrańcy Marca Wilmotsa.

Po zmianie stron i wielu zmianach w holenderskich szeregach sytuacja obróciła się o 180 stopni. W 54 minucie z lewego skrzydła wzdłuż bramki zagrał Robben, a strzałem pod poprzeczkę wyrównał Narsingh, który także zaliczył pierwsze trafienie dla reprezentacji. Zaledwie minutę później Robben doszedł do prostopadłej piłki, wycofał do Huntelaara, a ten nie dając szans golkiperowi wyprowadził Oranje na prowadzenie.

Belgowie usilnie dążyli do wyrównania, nękając Maartena Stekelenburga przede wszystkim strzałami z dystansu. Powiodło im się w 75 minucie, gdy Dries Mertens znakomicie odebrał piłkę przeciwnikom, pognał na bramkę i uderzył nie do obrony.

Napastnik PSV przyczynił się także przy trzeciej bramce dla gospodarzy, która padła w 77 minucie. Właśnie Mertens uderzał zza pola karnego na bramkę, by następnie dopaść do odbitej przez golkipera piłki i wyłożyć ją do Romelu Lukaku, który bez kłopotów trafił do pustej bramki.

Trzy minuty później Mertens znów asystował, tym razem wykładając piłkę Janowi Vertonghenowi. Obrońca Tottenham znalazł się w szesnastce Holandii nie na darmo i pewnym strzałem po ziemi, niczym rasowy napastnik, wykorzystał okazję podwyższając na 4:2 i ustalając wynik spotkania.

Belgia – Holandia 4:2 (1:0)
1:0 Benteke 20'
1:1 Narsingh 54'
1:2 Huntelaar 55'
2:2 Mertens 75'
3:2 Lukaku 77'
4:2 Vertonghen 80'

żółte kartki:
Belgia – Gillet 59'
Holandia – van der Vaart 14', Willems 40', Sneijder 73'

Belgia: Courtois – Gillet, van Buyten (46' Alderweireld), Vermaelen, Vertonghen – Witsel, Defour, Hazard (58' Dembele) – Chadli (67' Mertens), Mirallas (56' De Bruyne), Benteke (63' Lukaku)

Holandia: Stekelenburg – van Rhijn, Heitinga (46' de Vrij), Mathijsen (46' Viergever), Willems (46' Martins Indi) – de Jong, van der Vaart (46' Maher), Sneijder – Narsingh (68' Lens), Huntelaar, Robben


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

DISNEY | 15.08.2012 23:26

Luis van Gaal swojego drugiego debiutu w Oranje do udanych nie zaliczy. Mam tylko nadzieje że w eliminacjach połowa z tych powołanych średniaków na zgrupowanie kadry nie pojedzie.  Co do meczu to zasłużone zwycięstwo Belgii i beznadziejna gra Holandii szczególnie w obronie...

ICE MAN9 | 15.08.2012 23:31

Dla mnie ten wynik nie jest zaskoczeniem cieszy mnie zwycięstwo Belgii mają niesamowity potencjał mam nadzieję, że uda im się stworzyć super team.

Joker | 16.08.2012 00:51

Dla mnie tez ten wynik absolutnie żadnym zaskoczeniem nie jest... A po tym jak obejrzałem skrót i liczbe sytuacji jaką stworzyli Belgowie to moge stwierdzić, że i tak jest za niski... Choć Holendrzy tez swoje okazje mieli, to trzeba im oddac... No, ale w sumie jak się gra z takimi obrońcami jak po przerwie, ktorzy nawet w Eredivisie nie zapewniają wielkiej jakości to o czym tu marzyć... Do tego Stek nie popisał się przy 3. golu i mamy małą katastrofe...

Myśle, że ta piekielnie zdolna generacja Belgów wreszcie dojarzała i powaznie powalczy o udział w Mundialu... Potencjał mają niesamowity, właściwie na każdej pozycji są bardzo dobrzy i wyróżniający się w swoich klubach piłakrze... Może nie maja środkowego napastnika z prawdziwego zdarzenia, ale reszta pozycja jest super obsadzona...

ireksam | 16.08.2012 10:17

Belgia rzeczywiście świetna i ma niezłe pokolenie. W Holandii do wypieprzenia oprócz VdW oraz RvP także de Jong. Ze zmienników dobrze zagrał de Vrij i moim zdaniem on z Heitingą powinni na środku obrony grać. Po bokaczh obrony powinni grać Willems i de Rhijn. No i Marten po "wypadku ze słpkiem" nie ten co kiedyś...:(



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy