Real Madryt szykuje zmiany w składzie
Odpadnięcie z Ligi Mistrzów po dwumeczu z Bayernem ma być początkiem ważnych decyzji kadrowych w Madrycie. W klubie nie chcą działać pochopnie, ale jednocześnie coraz wyraźniej widać, że lato może przynieść większe ruchy niż zwykle.
Sporo znaków zapytania dotyczy zawodników, którym kończą się kontrakty. W tej grupie są David Alaba, Dani Carvajal i Antonio Ruediger, przy czym to właśnie Niemiec ma być najbliżej pozostania. Obok tego są też piłkarze, którzy według doniesień mogą bez większych przeszkód szukać nowego pracodawcy.
Mowa o Danim Ceballosie, Franie Garcii i Asencio. Gonzalo ma być natomiast kandydatem do wypożyczenia. Do tego dochodzą planowane powroty Endricka i najpewniej także Nico Paza, co może uruchomić kolejny ruch, tym razem dotyczący Franco Mastantuono, który również może zostać wysłany na wypożyczenie.
Camavinga wśród kandydatów do odejścia
Najciekawiej wygląda jednak przypadek Eduardo Camavingi. Z informacji El Mundo wynika, że Francuz nie ma już tak mocnej pozycji jak wcześniej. Jego czerwona kartka w rewanżu z Bayernem, po której sytuacja Realu Madryt zrobiła się jeszcze trudniejsza, miała tylko pogłębić wątpliwości wokół jego przyszłości.
W madryckim klubie mają bowiem myśleć o sprowadzeniu pomocnika o innym profilu niż obecni gracze środka pola. Jeśli taki transfer rzeczywiście dojdzie do skutku, Camavinga może stać się jednym z głównych kandydatów do poświęcenia.
Przed Królewskimi jeszcze siedem kolejek ligowych, ale strata do Barcelony sprawia, że sezon zmierza w bardzo trudnym kierunku. Dlatego końcówka rozgrywek ma być dla Realu nie tylko walką o uratowanie resztek ambicji, ale też wstępem do większej przebudowy kadry.









