Barcelona nie zamierza negocjować transferu Pedriego
Barcelona po raz kolejny miała usłyszeć pytania o możliwość sprzedaży Pedriego, ale odpowiedź ze strony klubu była jednoznaczna. Według doniesień do siedziby Blaugrany wpłynęły w ostatnich tygodniach dwie oferty dotyczące reprezentanta Hiszpanii. Obie zostały jednak odrzucone bez wchodzenia w żadne głębsze rozmowy.
Stanowisko Joana Laporty miało być bardzo klarowne. Barcelona nie chce otwierać negocjacji i nie przewiduje żadnych alternatywnych scenariuszy. Pedri pozostaje jednym z fundamentów projektu sportowego, dlatego w klubie nie dopuszczają myśli o sprzedaży na standardowych warunkach rynkowych.
W praktyce oznacza to, że każdy zainteresowany klub usłyszał tę samą odpowiedź. Jeśli ktoś naprawdę chce sprowadzić pomocnika, musi aktywować jego klauzulę wykupu. Ta została ustalona na poziomie miliarda euro. To kwota całkowicie poza realiami normalnego rynku transferowego, ale właśnie taki sygnał Barcelona chce wysłać.
Rekordowy transfer Pedriego? Barcelona podała zaporową cenę
Kwota miliarda euro nie została wskazana przypadkowo. To nie tylko zapis w kontrakcie zawodnika, ale też jasna deklaracja, że Pedri nie jest na sprzedaż. Barcelona traktuje go jako piłkarza nienaruszalnego i jednego z liderów obecnego projektu.
W klubie mają uważać, że rola Pedriego wykracza daleko poza samą jakość czysto piłkarską. Chodzi również o to, jak jest postrzegany wewnątrz drużyny i jak ważny ma być dla zespołu Hansiego Flicka w kolejnych sezonach. Dlatego zaakceptowanie nawet bardzo wysokiej oferty oznaczałoby otwarcie drzwi, których Barcelona w tej chwili otwierać nie chce.
Gdyby jednak kiedykolwiek doszło do aktywowania klauzuli, byłby to transfer bez precedensu. Mówilibyśmy nie tylko o największej sprzedaży w historii Barcelony, ale również o absolutnym rekordzie światowego futbolu.









