REKLAMA
REKLAMA

Fabregas: Za czasów Guardioli było mi ciężko

dodał: maaarcin  |  źródło: ASInfo  |  13.08.2012 20:18
Pomocnik FC Barcelona Cesc Fabregas wyjawił, że po transferze do Katalonii miał problemy z przejściem na inny styl gry. - Łatwo nie było - przyznał mistrz Europy.

- Od początku było ciężko, bo byłem przyzwyczajony do innego typu gry. Szybkie przestawienie się stanowiło dla mnie problem, ponieważ oprócz mnie każdy wiedział dokładnie, jak powinien poruszać się po boisku - zaznaczył Fabregas.

- Występowanie na środku pomocy w Barcelonie sprawiało mi kłopoty, bo lubię mieć więcej swobody, a poza tym nie mam dobrego przyśpieszenia w pierwszych metrach biegu. Może czasami gram w sposób przestarzały, ale taki jest mój styl. W moim pierwszym sezonie na Camp Nou dziennikarze pisali, że czegoś mi brakuje. W systemie Guardioli nie czułem jednak pełnego komfortu - dodał Hiszpan.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Betisimo | 13.08.2012 20:58

Biedny Fabregas :(

perlalei | 13.08.2012 21:25

w Barcelonie tylko Messi nie musi biegac:)

BarcelonaRivald | 13.08.2012 21:26

Betisimo

serio  on nie użala sie nad sobą tylko powiedział, że było mu ciężko... a dla Ciebie i twoich optycznych skilli mam rade weź dziewczyne idźcie na film 3d i Ty nie załóż okularów będziesz się czuł jak Fabregas w Barcelonie.

marian_ | 13.08.2012 22:00

Początek sezonu był imponujący. Liczę na jego jeszcze lepszą współpracę z Messim. W Barcie ustawiany jest wyżej niż w Arsenalu, czasem nawet w ataku. Optymalna pozycja dla niego jest za napastnikiem. Atak Villa-Fabregas-Messi wygląda bardzo fajnie na papierze, a kilka razy wystąpili w takim zestawieniu na początku sezonu z pozytywnym skutkiem :)

Betisimo | 14.08.2012 02:43

Panie Rivald jest pan pierwszym kibicem barcelony który w moich oczach zrobił z siebie błazna

Betisimo | 14.08.2012 02:43

Hejka

Kettger | 14.08.2012 04:56

Won stąd, do tego wyżej.

BarcelonaRivald | 14.08.2012 08:35

Betisimo

pierwszym i nie ostatnim "w Twoich oczach" jak znam życie. Nawet nie starałeś się zrozumieć.Nie szkodzi, tłumaczyć nie będę...

moumou | 14.08.2012 09:04

po co te kłótnie, panowie? mam nadzieję, że w zbliżającycm się sezonie Tito znajdzie brakujacą poare okularow dla Cesca i znowu będzie mogł oglądasc partnerów w 3 D.

Z drugiej strony marian_ ma rację - na początku sezonu Fabregas grał wspaniale, strzelał; gole, asystował i był w pełni kompatybilny z resztą zespołu. Przygasł potem, co odbiło się na porażce w lidze. Dlatego zawołam: wracaj Cesc takim, jakim byleś na początku!...

Kris94 | 14.08.2012 13:03

hah, tylko że na początku w Barcelonie to Fabregas miażdżył system :D potem nagle zgasł i grał po prostu dobrze, ale nic poza tym :)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy