REKLAMA
REKLAMA

Bayern z Superpucharem Niemiec!

dodał: maaarcin  |  źródło: goal.pl  |  12.08.2012 21:50
Bayern Monachium przełamał fatalną passę w starciach z Borussią Dortmund. Obie drużyny w niedzielny wieczór zmierzył się w spotkaniu o Superpuchar Niemiec. Ze zdobycia trofeum cieszyli się podopieczni Juppa Heynckesa, którzy wygrali na Allianz Arena 2:1.

VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>

Piłkarze Bayernu Monachium rozpoczęli tak, by jak najszybciej zrehabilitować się za wcześniejsze pięć porażek z rzędu w meczach z Borussią. Bawarczycy zaatakowali mistrzów Niemiec od samego początku i już w szóstej minucie objęli prowadzenie. Zewnętrzną częścią stopy w pole karne za linię obrony zagrał Franck Ribery, a tam znalazł się Mario Mandżukić, który uderzeniem z lewej nogi obok bezradnego bramkarza zaliczył debiutanckie trafienie w pierwszym oficjalnym meczu w nowych barwach. Chorwat latem zamienił Wolfsburg na Monachium, a oprócz niego debiutowali Dante, Can i zmiennik Shaqiri po stronie FCB oraz Reus w barwach BVB.

Ataki gospodarzy trwały dalej i skończyły się podwyższeniem na 2:0 zaledwie po pięciu minutach od pierwszej bramki. W sytuacji sam na sam po zagraniu z głębi pola znalazł się Arjen Robben, który delikatnym lobem próbował pokonać wychodzącego z bramki Romana Weidenfellera. Piłka po strzale Holendra odbiła się jednak od słupka, ale na miejscu był Thomas Müller, który mocnym uderzeniem pod poprzeczkę nie dał szans na interwencję powracającym obrońcom rywali.

Po szaleńczym początku tempo spotkania w jego późniejszej fazie znacznie spadło, lecz dominacja Bayernu wciąż była niepodważalna. Zagubiona Borussia do szatni schodziła więc będąc gorsza o dwie bramki, jednak zaraz po zmianie stron dortmundczycy stworzyli pierwszą bramkową okazję. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego na bramkę Manuela Neuera główkował Robert Lewandowski, lecz golkiper Bayernu dobrze interweniował na linii.

Później dortmundczycy zagrażali także po dośrodkowaniach, ale w 67 minucie zobaczyliśmy akcję, do jakich dwukrotni mistrzowie kraju nas przyzwyczaili. Koronkowa wymiana piłki, toczona nawet w polu karnym Bayernu, miała zakończyć się stemplem postawionym przez Lewandowskiego, jednak strzał Polaka fantastycznie wyblokował piętą Philipp Lahm.

Lewandowski dopiął swego za trzecim razem, gdy w 75 minucie przejął piłkę przed szesnastką monachijczyków i świetnie przymierzył, posyłając futbolówkę płasko, tuż nad ziemią w lewy dolny róg bramki bezradnego Neuera. Trzy minuty później mogło być już 2:2, ale Julian Schieber, który zmienił Jakuba Błaszczykowskiego, nieznacznie się pomylił strzelając w długi róg z ostrego kąta.

Bayern poczuł, że zwycięstwo wcale nie jest takie pewne i wznowił ataki. Indywidualną akcję w swoim stylu na prawym skrzydle przeprowadził więc Robben, który przebił się pomiędzy dwójką przeciwników i wpadł w pole karne, oddając szybki strzał na krótki słupek. Pilnował go jednak Weidenfeller, który odbił futbolówkę nogą.

W końcówce szukająca wyrównania przycisnęła, lecz nie zdołała odwrócić losów spotkania. Superpuchar trafił więc w ręce Bawarczyków, którzy przełamali żółto-czarną klątwę.

(Karol Mansfeld)

Bayern Monachium - Borussia Dortmund 2:1 (2:0)
1:0 Mandzukić 6'
2:0 Müller 11'
2:1 Lewandowski 75'

żółte kartki:
Bayern - Luiz Gustavo 28', Can 37', Mandzukić 68', Robben 82'
Borussia - Schmelzer 42'

Bayern: Neuer - Lahm, Boateng, Dante, Luiz Gustavo - Kroos, Can (70' Badstuber) - Robben (85' Shaqiri), Müller, Ribery (81' Tymoszczuk) - Mandzukić

Borussia: Weidenfeller - Piszczek, Subotić, Hummels, Schmelzer - Gündogan, Leitner (64' Perisić) - Błaszczykowski (71' Schieber), Reus, Großkreutz (64' Götze)- Lewandowski

sędzia: Michael Weiner

RELACJA MINUTA PO MINUCIE

Koniec meczu

90 min - Sędzia doliczył trzy minuty.

86 min - Ostatnia zmiana w Bayernie. Shaqiri za Robbena.

83 min - Odpowiedź Bayernu. Trzeciego gola mógł zdobyć Robben, ale jego strzał wybronił Weidenfeller.

82 min - Ponownie groźnie pod bramką Borussii. Przed szansą stanął Götze, ale po jego strzale, piłka po nodze jednego z obrońców, wylądowała w rękach Neuera.

82 min - Żółta kartka dla Robbena.

81 min - Zmiana w zespole Bayernu. Tymoszczuk za Ribery'ego.

78 min - Groźna akcja Borussii. Schieber wpadł w pole karne z lewej strony i płasko uderzył. Piłka przeszła tuż obok dalszego słupka.

75 min - Goool dla Borussii! Niezwykle precyzyjne uderzenie Lewandowskiego zza pola karnego. Piłka ląduje tuż przy słupku.

75 min - Reus trafia w mur z rzutu wolnego z około 22 metrów.

71 min - Ostatnia zmiana w zespole Borussii. Schieber zastępuje Błaszczykowskiego.

70 min - Zmiana w zespole Bayernu. Badstuber zmienia Cana.

68 min - Żółta kartka dla Mandzukicia.

67 min - Koronkowa akcja Borussii zakończona zupełnie nieudanym uderzeniem Lewandowskiego.

65 min - Ładne uderzenie Robbena sprzed pola karnego, ale Weidenfeller odbija piłkę na rzut rożny.

64 min - Dwie zmiany w zespole Borussii. Grosskreutz i Leitner opuścili boisko, pojawili się na nim Perisić i Götze.

64 min - Mocne, ale także bardzo niecelne uderzenie Luiza Gustavo z dystansu.

54 min - Po dośrodkowaniu Reusa z rzutu wolnego, piłkę głową trącił Hummels, ale uderzył obok bramki.

52 min - Druga okazja Borussii w drugiej połowie. Z około czternastu metrów, po zagraniu Piszczka, groźnie uderzał Reus, ale piłka przeszła tuż obok słupka.

50 min - W polu karnym Borussii przedzierać próbował się Müller, który oddał także strzał, ale został zablokowany.

48 min - Po dośrodkowaniu Reusa z rzutu wolnego celnie główkował Lewandowski, ale świetną interwencją popisał się Neuer.

46 min - Druga połowa rozpoczęta. Obie drużyny przystąpiły do niej bez zmian.

Koniec I połowy

42 min - Kolejna kartka. Tym razem ukarany Marcel Schmelzer.

37 min - Żółta kartka dla Cana za bardzo ostre wejście w nogi Błaszczykowskiego.

34 min - Od drugiej bramki dla Bayernu, kibice nie obejrzeli żadnej groźnej sytuacji pod którąś z bramek.

28 min - Żółta kartka dla Luiza Gustavo za brzydki faul na Błaszczykowskim.

25 min - Podopieczni Juppa Heynckesa spokojnie wyczekują na kolejną okazję do wyprowadzenia szybkiej akcji.

21 min - Bayern kontroluje wydarzenia na boisku. Borussia na razie bezradna i bez pomysłu na stworzenie zagrożenia pod bramką Bawarczyków.

11 min - 2:0 dla Bayernu! Po podaniu Mandzukicia, sam na sam z bramkarzem Borussii wyszedł Robben. Holender trafił w słupek, ale piłka trafiła jeszcze pod nogi Müllera, który bez zastanowienia uderzył pod poprzeczkę.

8 min - Kolejne uderzenie Mandzukicia. Piłka po nodze Schmelzera przeszła tuż nad poprzeczką.

6 min - Goool dla Bayernu! Po świetnym dośrodkowaniu Ribery'ego z lewej strony boiska, piłka trafiła w polu karnym do Mandzukicia, który mając przed sobą tylko Weidenfellera pewnie trafił do siatki.

4 min - Pierwsza groźna akcja Bayernu. Po dośrodkowaniu z prawego skrzydła do piłki doszedł Müller, ale główkował niecelnie.

1 min - Borussia rozpoczęła spotkanie.
You have an error in your SQL syntax; check the manual that corresponds to your MySQL server version for the right syntax to use near '} ORDER BY id ASC' at line 3
SELECT id_zawodnik, imie, nazwisko, przydomek, numer, pozycja, zdjecie, m.minuta_in, m.minuta_out FROM baza_zaw_mecze m, db_pilkarze p WHERE m.id_zawodnik=p.id_pilkarz AND id_mecz=26868 AND id_druzyna={id} ORDER BY id ASC

Oceń zawodników: Bayern Monachium vs Borussia Dortmund (2:1)


Skład: Bayern Monachium

Skład: Borussia Dortmund



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 29 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Visca el Barcel | 12.08.2012 20:46

Pięknie kapitalnie Bayern dobrze,że wybiliście piłkę Dortmundowi z głowy i przy okazji zrehabilitowaliście się im za wtopę o puchar Niemiec...

bvb24 | 12.08.2012 20:48

Narazie żenada w wykonaniu BVB  

BialoCzarneSerc | 12.08.2012 20:57

Visca el Barcel,

Mecz jeszcze się nie skończył, na osądy przyjdzie czas po meczu. Racją jest, że nie wygląda to najlepiej ze strony Dortmundu. Widać, ze w nogach maja treningi, są ociężali, a świeżość przyjdzie pewnie na ligę. Bayern wyraźnie zmobilizowany na ten mecz i ciężko im  się dziwić. Trzecia porażka pod rząd  na własnym stadionie, to już nie wypada takiemu zespołowi.

Visca el Barcel | 12.08.2012 20:59

Ja już wiem,że Dortmund nic tu nie ugra i cieszę się z triumfu Bayernu...

bundes | 12.08.2012 21:17

W końcu Badstuber na ławce ten pan nie pasował kompletnie do tak wielkiego klubu. BVB gra słabo ale spokojnie to dopiero 12 sierpień więc na formę mają jeszcze czas

Franek. | 12.08.2012 21:24

 no brawo Robert-pokazujesz dziś że jesteś warty 20 mln euro  .

Hades | 12.08.2012 21:54

TAK! Tytuł mało ważny. W końcu przerwana fatalna passa. Brawo. Druga połowa gorsza, ale też było kilka ciekawych sytuacji.

magiczny717 | 12.08.2012 21:55

Słabo BVB. Jak wszedł Goetze to jakby coś ruszyło ale na razie nie zbyt dobrze. Rok temu też zaczęli podobnie od porażki z Schalke i wiemy jak skończyli. Może w tym roku powtórka?

Lewandowski strzelił bramkę oby co mecz strzelał i wtedy na pewno ktoś wyłoży poważne pieniądze.

Robben10 | 12.08.2012 21:58

jestem uradowany ;] tylko Saqa mógł wpuścić w 60min a nie 85 -.- ! ale brawo za przerwaną passe ;:)

pepeFCB | 12.08.2012 21:59

Brawo Bayern! :D Mam nadzieje, ze rozpocznie marsz Bayernu po następne trofea, ale potrzebny jest jeszcze transfer def pomocnika (Martinez?).

bvb24 | 12.08.2012 22:08

Gratulacje wygranej   chodź druga poława  w wykonaniu BVB  napawała mnie optymizmem że chłopcy wrócą do formy  jak już mineły te ciężkie treningi i nabiorą świeżości  w nogach  ale tylko nie Kevina w pierwszej 11!!! prosze:) a puchar tak sobie prestiżowy tylko czemu grali na alianzz  dziwne troszke

Trynidator | 12.08.2012 22:10

Bravo Bayern. Swietna pierwsza połowa druga do niczego.
Ale, to tylko Puchr - za kilkanaście dni się zacznie.

Lewandowski do Man United - no dlaczego by, nie?

Pozdrawiam

ICE MAN9 | 12.08.2012 22:15

Brawo dla Bayernu ale to zwycięstwo nie dziwne, bo  BVB na samym początku sezonu jeszcze nie jest w optymalnej formie, mimo wszystko zawsze najtrudniej się przełamać, Bayern może wreszcie pozbył się kompleksu BVB.

Kris94 | 12.08.2012 22:18

Szybko weszli w mecz i już po 12 minutach było 2-0, szkoda że Borussia nie była na to przygotowana, bo pewnie byłoby inaczej. Pierwsza połowa bezsprzecznie dla Bayernu i zasłużone prowadzenie, ale w drugiej to już przewaga Borussi. Kontrowersyjna ręka (?) Lahma.

pepeFCB | 12.08.2012 22:41

Żadnej ręki nie było. Prosze obejrzeć powtórki.

BialoCzarneSerc | 12.08.2012 22:53

Gratulacje dla Bayernu. Pierwsza połowa zdecydowanie dla Bayernu. w drugiej nawet bym powiedział, że niespodziewanie role się odwróciły. Widać, ze Borussia szykuje formę na ligę i druga odsłona meczu już napawa optymizmem. celem nadrzędnym jest obrona tytułu i w końcu pokazanie się z dobrej strony w Europie, czyli wyjście z grupy w LM. Najważniejsze dla Bayernu, że udało i m się w końcu wygrać z BVB. Myślę jednak, że nie będzie mieć to żaden wpływ na morale zespołu z Dortmundu, co pokazuje zeszłoroczna porażka z Schalke. Kolega Visca el Barcel już dzielił skórę na niedźwiedziu, a sam Lewy jakby wykazał się większą koncentracją, to mógł przechylić szalę na korzyść swojego zespołu. Niemniej jeszcze raz gratki dla zwycięzców.

Joker | 12.08.2012 23:12

Nie był to generalnie wielki mecz, widac że oba zespoły nie są jeszcze w optymalnej formie...
Bayernowi pary starczyło na pierwszą połowe, za to Dortmund zaczął coś grac jak z boiska zeszli zdecydowanie najsłabsi dziś piłkarze na boisku czyli Grosskreutz (dlaczego on ciągle gra w pierwszym składzie?) i Leitner, bo do tego momentu grali w "9"...
W sumie jakby padł remis i wszystko sie rozstrzygało w karnych to nie byłoby krzywdy dla Bayernu, bo po przerwie grali już naprawde słabiutko...
Aczkolwiek trzeba im oddac, że na poczatku kompeltnie zdominowali BVB, więc także nie można stwierdzić iż wygrali niezasłużenie:)

W Bayernie bardzo dobry debiut zaliczył Mandzukic, moim zdaniem nawet jak Gomez się wyleczy to Chorwat powinien być pierwszą opcją, gdyż to piłkarz zdecydowanie bardziej pracowity i pożyteczny dodający więcej jakości grze ofensywnej Bawarczyków... Gomez czesto się leni (choć nie zawsze) i czeka na jakąś wykładke...
Dobrze też zagrał Dante, choć w końcówce słabł w oczach i robił coraz więcej błędów, gol stracony też poczęści idzie na jego konto...

Jeszcze kilka zdań o Polakach... Moim zdaniem najaktywniejszy był Kuba, a w pierwszej połowie jako jeden z niewielu piłkarzy Borussi potrafił coś zdziałać w przodzie no i na nim Bawarczycy zarobili dwie zółte kartki (a jakby Can dostał czerwień to krzywdy by nie miał)... Lewy uaktywnił sie w drugiej połowie, bo w pierwszej brakowało mu wsparcia i dostawał tylko jakieś dzidy, a w związku z tym, że mu na plecach wisiało dwóch stoperów to nie mógł nic zrobić... Po przerwie miał 3 okazje w tym dwie dosyć trudne i z jednej trafił do siatki bardzo ładnym strzałem... Szkoda zmarnowanej tej najprostszej okazji gdzie Robert ewidenntie źle przystawł stope, ale tak bywa że ta najprostsza staje się tą najtrudniejszą...
Dosyć przeciętnie wypadł Piszczek... Mało dał w ofensywie, w defensywie zaliczył kilka niezłych interwencji i powrotów, ale też miał swój udział przy stracie pierwszego gola, choc głównym winnym tam nie był...

johnterry26 | 12.08.2012 23:27

Gratulacje dla kibiców FC Bayern Monachium! Widać ,ze podnosicie się po finale Champions League. To dobrze ,że w futbolu jest rotacja i nie ma drużyn wiecznie zwycięskich i wiecznie pokonanych. Bayern przegrał finał CL i Ligę, a teraz wygrał Superpuchar i wróżę im Mistrzostwo Niemiec.

krysti_BVB | 13.08.2012 00:19

No to powoli wszystko po kolei. :

Pierwsza połowa jak już pisałem na SB, w naszym wykonaniu tragiczna, chłopaki chodzili po boisku jakby im się nie chciało, pierwsza bramka stracona wydawało mi się, że ani Suboticowi ani Hummelsowi nie chciało się po prostu zrobić głupiego wślizgu .. Ogólnie pierwsza połowa tragiczna, żadna z naszych formacji nie grała tak jak powinna, kompletna niechęć do gry w piłkę, nie wiem jak to inaczej nazwać.

Druga połowa : Widać, że Kloppo musiał nimi potrząść w szatni, całkiem inna drużyna wyszła na drugą połowe, w końcu zaczęły się strzały na bramkę Neuera oraz groźne sytuacje. Widać było, że chłopakom się w końcu chciało, podeszli wyżej pod Bayern i ich błędy były jedynie kwestią czasu, było parę okazji żeby wyrównać stan meczu, ale niestety nie udało się. Dla mnie najważniejszym jest to , że BVB w końcu w drugiej połowie pokazało grę na miarę BVB, nie obchodzi mnie te 2-1 i ten puchar pocieszenia dla Bayernu, ważne, że chłopaki się w końcu zebrali w sobie i pokazali, że jak chcą to potrafią. Widać było również ciężkie treningi w ich nogach, pierwsza połowa przechodzona na boisku, druga już lepiej, ale to mnie cieszy, mam nadzieje, że chłopaki trafią z formą akurat na inauguracje BL :)

Btw. Co mnie jeszcze napawa optymizmem, to to, że Goetze po wejściu na boisku rozruszał naszą pomoc, było widać w jego grze przebłyski starego dobrego Mario ! Jak to wszystko się zazębi i chłopaki nabiorą wreszcie świeżości powinno być OK ! Bayern wygrał z nami najmniej ważne trofeum tego sezonu i na tym powinno się skończyć, głowy do góry, bo druga połowa pozwala na pozytywne myślenie !

P.S. Pod nieobeność Kehla i Bendera bardzo cienko niestety na pozycji defensywnego pomocnika wypadł Moritz Leitner, dużo strat i nierozważnych zagrań, ale chłopak ma  dopiero 19 lat więc można mu wybaczyć te błędy w meczu z taim przeciwnikiem jak Bayern (zwłaszcza, że Bayern miał ten komfort i rozgrywał to spotkanie na własnym stadionie). No i na koniec, mimo wszystko gratulacje dla FCB  za przerwanie tej niechlubnej serii przeciwko Borussii. choć wydaje mi się, że jak przyjdzie czas na  poważne granie to będzie to już całkiem inna bajka w wykonaniu BVB ;)

HEJA BVB !! :)

krysti_BVB | 13.08.2012 00:23

Mój komentarz jest kopiowany z innej strony, dlatego też są w nim takiej odwołania jak ShoutBox itd. Dla jasności tylko wyjaśniam ;)

pozdro

krysti_BVB | 13.08.2012 00:35

@BiaoCzarneSerc,

No tak, kolego @Visca  el Barcal zawsze się wypowiadał o BVB z duzą dawką jadu, gdyby jednak obejrzał druga połowę spotkania stwierdzilby, że gdyby ktoś z trójki Lewy, Schieber czy Goetze zachował trzeźwy umysł to mielibyśmy rzuty karne, jak nie wygraną Borussii ;)

malizna_09 | 13.08.2012 07:25

O tym meczu juz wszystko zostalo wyzej napisane. Piuerwsza polowa w wykonaniu Borussii tragiczna, dwa katastrfofalne bledy obrony, ktory Bayern nie mogl nie wykorzystac. Ogolnie bardzo slaby mecz Subotica udzial przy obu bramkach oraz masa niepewnyc interwencji. Tak jak napisal krysti_BVB w przerwie Kloppo musial dobrze miesem porzucac bo juz na poczatku drugiej polowy moglo byc 2-2 - glowka Lewego wybroniona przez Neuera i niecelny strzal Reusa (gdyby trafil Neuer nie mialby szans). Wejscie Perisic, Goetze i Schiebera  dalo sygnal ataku. Wynik nawet sprawiedliwy, chociaz moglo byc lepiej w dla BVB (patrzac na druga polowe). Gratulacje dla Bayernu za prelamanie, mimo wszystko przed startem BL jestem optymistycznie nastawiony po tym co wczoraj w drugiej polowie pokazal Dortmund. HEJA BVB!

malizna_09 | 13.08.2012 08:17

O tym meczu juz wszystko zostalo wyzej napisane. Piuerwsza polowa w wykonaniu Borussii tragiczna, dwa katastrfofalne bledy obrony, ktory Bayern nie mogl nie wykorzystac. Ogolnie bardzo slaby mecz Subotica udzial przy obu bramkach oraz masa niepewnyc interwencji. Tak jak napisal krysti_BVB w przerwie Kloppo musial dobrze miesem porzucac bo juz na poczatku drugiej polowy moglo byc 2-2 - glowka Lewego wybroniona przez Neuera i niecelny strzal Reusa (gdyby trafil Neuer nie mialby szans). Wejscie Perisic, Goetze i Schiebera  dalo sygnal ataku. Wynik nawet sprawiedliwy, chociaz moglo byc lepiej w dla BVB (patrzac na druga polowe). Gratulacje dla Bayernu za prelamanie, mimo wszystko przed startem BL jestem optymistycznie nastawiony po tym co wczoraj w drugiej polowie pokazal Dortmund. HEJA BVB!

Bawarczyk21 | 13.08.2012 09:06

Ciesze się z wygranej Bayernu bo wreszcie coś ugrali i pokazali dobrą piłkę taki wynik myślę że nie jest  zaskoczeniem oczywiście BVB miała większe szanse na zwycięstwo ale Bayern grał po prostu lepiej , przy obu golach Bayernu fatalne błędy obrony BVB świetnie wykorzystane przez  zawodników Bayernu .Lewandowski udowodnił że jest klasowym napastnikiem i dobrze  że strzelił bramkę .Mimo że Bayern wygrał to jeszcze jednak trzeba poczekać co przyniesie sezon i DFB Pokal.Pzdr.

schalken04 | 13.08.2012 12:30

http://www.youtube.com/watch?v=nt8G Ihi0YD4&feature

bastor | 13.08.2012 16:34

Oczywiscie dla kibica bvb mecz o super puchar niemiec to zwykly sparing.. Pilkarze bvb mieli ciezki okres przygotowawczy podczas gdy zawodnicy bayernu wylegiwali sie ostatnie 2 - 3 miesiace na plazy.

krysti_BVB
krysti_BVB, 00:35 13-08-2012
@BiaoCzarneSerc,

No tak, kolego @Visca  el Barcal zawsze się wypowiadał o BVB z duzą dawką jadu, gdyby jednak obejrzał druga połowę spotkania stwierdzilby, że gdyby ktoś z trójki Lewy, Schieber czy Goetze zachował trzeźwy umysł to mielibyśmy rzuty karne, jak nie wygraną Borussii ;)


To tak tylko gdyby robben zachowal trezwy umysl to sam ze 4 bramki mial strzelic wiec nie wiem po co ty gdybasz. Bayern okazal sie lepszy i tyle. pozdro

A_Merkel | 13.08.2012 17:46

Brawo dla Bayernu! Cóż za wspaniały mecz ze strony Monachium. Przy obu golach dla Bayernu, defensywa BVB po prostu grała jakby im się nic nie chciało. Hummels zawsze moim zdaniem był najlepszym obrońcą Borussi, a w tym meczu zagrał beznadziejnie. Pierwsza połowa zdecydowanie należała do Bayernu, ale Lewandowski w 75 minucie strzelił przepięknego gola. Życzę Bayernowi jeszcze więcej takich meczy i żeby ich mecze z Norymbergą były też tak emocjonujące :))

ObiektywnyKibic | 13.08.2012 20:44

Błędy zadecydowały o późniejszych losach meczu.

adipetre | 13.08.2012 21:02



Te mecze zawsze stoja na bardzo wysokim poziom. Te podwajanie, skracanie pola, zaciesnianie w 70-80 minucie naprawde imponujace. Jupp i Jurgen to sa jednak wielkiej klasy fachowcy.

Bramka Roberta to bylo cos. Robben chyba powoli wraca, Goetze tez mial kilka momentow. Ten sezon zapowiada sie ciekawie, osobiscie stawiam na Bawarczykow.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy