Juventus stawia na Bogę mimo trudniejszego okresu
Juventus przystępuje do derbów z Torino z nożem na gardle. Drużyna Luciano Spallettiego nie kontroluje już własnego losu i nawet zwycięstwo w ostatniej kolejce może nie wystarczyć do awansu do Ligi Mistrzów. Bianconeri muszą liczyć także na potknięcia Milanu, Romy i Como.
Równolegle trwają jednak przygotowania do kolejnych rozgrywek. Jak informuje „Tuttosport”, w klubie zapadła ważna decyzja dotycząca Jeremiego Bogi. Iworyjski skrzydłowy ma zostać wykupiony za kwotę wynoszącą niespełna pięć milionów euro.
Piłkarz trafił do Juventusu zimą z Nicei i początkowo błyskawicznie pokazał swoje atuty. Wejście do zespołu miał bardzo mocne. W pierwszych sześciu spotkaniach zanotował trzy gole i jedną asystę. Później dorzucił jeszcze trafienie przeciwko Atalancie. Z czasem jego rola zaczęła jednak wyraźnie maleć.
W ostatnich tygodniach Boga nie należał do najważniejszych postaci zespołu. W meczach z Veroną, Lecce i Fiorentiną uzbierał zaledwie 67 minut na boisku. Mimo to w Turynie nie stracili do niego przekonania. Klub nadal wierzy, że może stać się ważnym elementem drużyny budowanej przez Luciano Spallettiego.
Najbliższe derby z Torino mogą dać 28 letniemu zawodnikowi kolejną szansę. Juventus nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanego Kenana Yildiza, dlatego wszystko wskazuje na to, że Boga ponownie pojawi się w wyjściowym składzie. Dla skrzydłowego może to być idealny moment, by przypomnieć dlaczego kilka miesięcy temu tak szybko podbił Turyn.









