REKLAMA
REKLAMA

HSV triumfuje w Peace Cup

dodał: KMM  |  źródło: hsv.de  |  23.07.2012 15:37
Piłkarze Hamburgera SV zwyciężyli w towarzyskim turnieju Peace Cup rozgrywanym w południowokoreańskim Suwon. W finale podopieczni Thorstena Finka pokonali FC Seongnam po bramce Marcusa Berga.

HSV do niedzielnego finału awansowało dzięki zwycięstwu 2:1 w półfinale z FC Groningen. Niemcy wygrali z Holendrami 2:1, a bramki w tamtym spotkaniu dla zwycięzców zdobyli Dennis Aogo i Ivo Ilicević.

W finale Die Rothosen zmierzyli się z reprezentantem gospodarzy FC Seongnam, a jedyną bramkę tego spotkania zdobył w 80. minucie Marcus Berg. Finał rozgrywany był w sporym upale, ale mimo to na trybunach zjawiło się 20 tysięcy ludzi. HSV za wygraną otrzymał 1,5 miliona dolarów.

HSV – FC Groningen 2:1 (1:1)
1:0 Aogo 14' (karny)
1:1 Shet
2:1 Ilicević 79'

HSV: Adler - Lam (62.Diekmeier), Bruma, Mancienne, Aogo - Skjelbred (67.Sala), Westermann - Son, Arslan (85.Beister), Jansen (67.Ilicevic) - Berg (76.Rudnevs)

Groningen: Bizot - van Dijk, Bacuna, Sparv, Kostic (60.Keurntjes), Magnasco, Kwakman, Femi (86.van Moorsel), Burnet (83.Kappelhof) - Suk (76.Texeira), Schet (71.Hiariej)

HSV – FC Seongnam 1:0 (0:0)
1:0 Berg 80'

HSV: Adler - Diekmeier, Bruma, Mancienne, Aogo - Westermann, Sala (90.Steinmann) - Beister (72.Jansen), Tesche (72.Arslan), Ilicevic (46.Son) - Rudnevs (72.Berg)

Seongnam: San - Yun, Lim, J.P. Park, Namgung (67.Byun), Chul, S. Kim, Everton (90.H.W. Kim), P. Kim (83.Jeon), Reina, S. Park (61.Yoon)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Bawarczyk21 | 23.07.2012 20:29

Gratulacje dla HSV należało im się.

Asgaard | 23.07.2012 21:23

Trenerze - wywiazales sie z postanowienia :) dziekujemy! 1 mln $ zawsze w kieszeni!  Pieeekna bramka Ilicevic'a. Sporo kibicow w Korei mamy o.O Oby jutro z barca jakas niespodzianeczke zrobic :)

A_Merkel | 24.07.2012 13:59

W końcu! Gratulacje dla drużyny z Haburga! Oby tak dalej :))



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy