Trener PSG pewny swego przed wielkim finałem Ligi Mistrzów
Paris Saint-Germain stoi przed szansą na zdobycie kolejnego trofeum w Lidze Mistrzów. Luis Enrique nie ukrywa natomiast, że jego zespół jest przygotowany na największe wyzwanie sezonu. Trener mistrzów Francji podczas konferencji prasowej przed finałem z Arsenalem mówił o doświadczeniu, trudach ostatnich miesięcy i mentalności swojego zespołu.
– Nasza pewność siebie opiera się na dwóch czynnikach: jesteśmy obrońcami tytułu i zmagaliśmy się z jednym z najtrudniejszych terminarzy w historii drużyny w ciągu ostatnich dwóch lat. Z tego powodu straciliśmy zawodników i punkty, ale jednocześnie staliśmy się silniejsi – Luis Enrique cytowany przez As.com.
Hiszpański trener podkreślił również, że finał Ligi Mistrzów to wydarzenie wyjątkowe, w którym trudno wskazać zdecydowanego faworyta. Według niego o zwycięstwie mogą przesądzić najdrobniejsze detale.
– Mam nadzieję, że jutro będzie prawdziwy festiwal piłki nożnej i wygra drużyna, która lepiej zagra na boisku – zaznaczył szkoleniowiec PSG.
Luis Enrique odniósł się także do presji związanej z tak wielkim spotkaniem i zwrócił uwagę na nieprzewidywalność futbolu. – Jeśli chodzi o finał, prawie nie sposób mówić o faworytach. Zeszłoroczny mecz był całkowicie nieprzewidywalny i taki jest futbol. Nie sądzę, żeby któraś drużyna była znacząco lepsza od drugiej. Kluczem do zwycięstwa będą drobne szczegóły i opanowanie napięcia, które jest nieuniknione w takim meczu – przyznał trener ekipy z Paryża.
PSG zmierzy się z Arsenalem w finale Ligi Mistrzów już 30 maja w Budapeszcie. Spotkanie zapowiada się jako jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń piłkarskiego sezonu.









